Kiedy będziemy mogli kąpać się w kartuskich jeziorach?

czwartek, 22 lutego 2018 r., 15:06
fot. nadesłane/Artur Socha

Jest duża szansa na to, że już za cztery lata będzie można bez obaw zażywać kąpieli w Jeziorze Klasztornym Dużym. Gmina Kartuzy przystąpiła do prac nad przygotowaniem projektu II etapu rekultywacji jezior, za sprawą którego z dna akwenów zniknie szkodliwy osad. Pierwsze prace miałyby objąć Jezioro Karczemne, gdzie problem jest najpoważniejszy. To główne źródło zanieczyszczeń, które potem dostają się do wód kolejnych jezior. Jeśli uda się pozyskać dofinansowanie na to zadanie, do 2020 roku osady zostaną usunięte.

Gmina Kartuzy rozpoczęła starania o pozyskanie funduszy na kolejny krok w rekultywacji jezior. Przypomnijmy, że prace w pierwszym etapie przewidziano na okres jesienno-wczesnowiosenny roku 2018-2019. Dzięki nim zostanie ograniczony i zamknięty dopływ zanieczyszczeń zewnętrznych. Kartuski urząd pozyskał dofinansowanie w wysokości 7,7 mln zł na budowę i przebudowę sieci kanalizacji deszczowej, modernizację głównej przepompowni na nadmiar wód i zagospodarowanie Strugi Klasztornej. Łączny koszt tego przedsięwzięcia to 13.315.929,05 zł. Realizacja pierwszego etapu pozwoliła gminie ubiegać się o kolejne wsparcie finansowe.

- Jesteśmy na etapie uszczegółowienia współpracy pomiędzy gminą, firmą prywatną, Uniwersytetem Warmińsko-Mazurskim oraz Politechniką Gdańską w kwestii przygotowania wniosku o dofinansowanie usunięcia osadu z dna jezior. Projekt będzie realizowany jako rodzaj innowacji, więc głównym beneficjentem projektu będzie firma prywatna - informuje Olga Goitowska, kierownik Referatu Gospodarki Odpadami i Ochrony Środowiska w Urzędzie Miejskim w Kartuzach.

- Usuwanie osadu będzie odbywało się w sposób innowacyjny, jakiego dotąd na jeziorach nie stosowano. Innowacją będzie również sposób zagospodarowania osadów. Rozważamy dwie opcje - wykorzystanie rolnicze lub produkcję z nich brykietu, czyli formy opału. Wybór uzależnimy m.in. od wysokości kosztów poszczególnych rozwiązań - wyjaśnia kierownik referatu ochrony środowiska.

Osad z dna jezior wydobywany będzie mechanicznie. Na jeziorze powstanie ciąg technologiczny, 95 proc. procesu wydobywania osadu będzie odbywała się na wodzie.

Jak informuje Olga Goitowska, pierwsze działania będą skupione na Jeziorze Karczemnym. To najbardziej zabrudzony kartuski akwen. Zanieczyszczenia z niego przedostają się do kolejnych jezior, podnosząc poziom ich skażenia. Karczemne jednak jest w prywatnych rękach i przed przystąpieniem do prac gmina musi uzyskać pozwolenie właściciela.

- Otrzymaliśmy już wolę wyrażenia zgody właścicieli jeziora na przeprowadzenie działań rekultywacyjnych. Jesteśmy na etapie ustalania szczegółów - dodaje kierownik.

Po uporządkowaniu wód Jeziora Karczemnego, gmina przystąpi do prac nad strąceniem fosforu z toni wodnej we wszystkich czterech jeziorach.

- Gdy już uporamy się z fosforem, ostatnie prace będą polegały na pracach biomanipulacyjnych, których zadaniem będzie wprowadzenie naturalnej bioróżnorodności i życia w jeziorach - informuje Olga Goitowska.

Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, osad z jezior zniknie w ciągu dwóch lat, już w 2020 roku.

Kartuzy będą miały własną plażę?

Jeśli rekultywacja się powiedzie jest szansa, że już za cztery lata mieszkańcy Kartuz będą znów mogli kąpać się w Jeziorze Klasztornym Dużym.

- To akwen, który ma najdogodniejsze warunki do tego, by stworzyć tam plaże. W Jeziorze Klasztornym Dużym są najbardziej sprzyjające czynniki powrotu do zdrowego stanu i czystości wód umożliwiającej kąpiele. Warto podkreślić, że nic nie będzie stało na przeszkodzie, by rekreacyjnie korzystać z wszystkich kartuskich jezior - mówi Olga Goitowska.

Wniosek o dofinansowanie drugiego etapu należy złożyć do 30 maja. Najprawdopodobniej już w sierpniu będzie wiadomo, czy dotację uda się pozyskać.

MD-Z

DODAJ KOMENTARZ
Zamieszczając tu swój komentarz bierzesz za niego pełną odpowiedzialność. Wyrażając swoje zdanie, uszanuj proszę poglądy innych - komentuj, ale nie obrażaj! Redakcja portalu Kartuzy.info zastrzega sobie prawo do ingerowania w treść komentarzy lub ich usuwania, jeżeli nie będą zgodne z tematem, zasadami współżycia społecznego lub będą naruszały normy prawne i obyczajowe. Jeżeli uważasz, że komentarz powinien zostać usunięty - wypełnij formularz, który pokazuje się po kliknięciu na dzwonku pod treścią danego komentarza.