Przodkowo. Babskie gadanie - impreza z 24-letnim stażem

piątek, 9 marca 2018 r., 18:28
fot. nadesłane

Biblioteka Publiczna w Przodkowie jak co roku zorganizowała z okazji Dnia Kobiet imprezę pod nazwą Babskie gadanie. Ten wieczór zawsze jest pełen humoru i żartów. Nie zabrakło też akcentów muzycznych i prezentów dla pań. Ponad trzygodzinne spotkanie było kolejną okazją do integrowania lokalnej społeczności.

Tradycyjnie przed świętem kobiet zaproszono na spotkanie czytelniczki oraz sympatyków biblioteki. Na zaproszenie odpowiedzieli też panowie: przewodniczący Rady Powiatu - Mieczysław Woźniak, przynosząc upominek dla pań, a jego małżonka Aleksandra upiekła pysznego sernika z brzoskwiniami oraz tort. Obecny był także przewodniczący Komisji Oświaty Rady Gminy - Tadeusz Pupacz oraz wójt gminy Przodkowo Andrzej Wyrzykowski, który - jak co roku - obdarował panie koszem pełnym słodyczy.

Przybyłe panie upiekły ciasteczka, przyniosły owoce, była też galaretka, sałatka i cukierki.

Spotkanie rozpoczęła Teresa Skrzypkowska, która po raz kolejny uświetniła nasze spotkanie swoim śpiewem. Repertuar był adekwatny do charakteru spotkania w typie "Usta milczą, dusza śpiewa - kocham cię". Pani Teresa jak zwykle została fantastycznie przyjęta, co zaowocowało bisowaniem.

Danuta Rzepka, dyrektorka biblioteki wprowadzając uczestników spotkania w świąteczny nastrój, przeczytała kilka sentencji o mężczyznach, np. Mężczyźni są jak: gazeta - bo otwarci i bez zahamowań; jak wino - bo im starsi tym lepsi; jak alarm samochodowy - bo robią dużo hałasu, a nikt tego nie słucha; jak jabłka - bo są soczyści, ale niedojrzali. A prawdziwi mężczyźni są jak dinozaury - bo już nie istnieją.

Żeby wyrównać "rachunki" były też sentencje o kobietach: np. Jest tylko jedna rzecz droższa od żony. Była żona. (Jack Nicholson). Dopóki lakier na paznokciach nie wysechł, kobieta jest bezbronna (Burt Reynolds). Szczęśliwy mężczyzna, to taki, który więcej zarabia, niż jego żona jest w stanie wydać. Szczęśliwa kobieta, to taka, która takiego znajdzie. (Mario Adorf)

Następnie panie do koszyka wrzuciły karteczki z pytaniami dla męskiej części gości. Wśród nich były m. in. takie: Jak jest pana ulubiona dyscyplina sportu, twój ulubiony dystans, potrawa kulinarna, w której jesteś mistrzem? Ulubiona przez ciebie książka, czy lubisz zakładać krawat? Opowiedz nam jak wygląda twój poranek od pobudki do wyjścia z domu, przepis na śniadanie do łóżka dla ukochanej kobiety.

Odpowiedzi panów były różne, często bardzo dowcipne, więc wywoływały salwy śmiechu

Wszystkie panie się świetnie bawiły, natomiast panowie nieci się pocili pod ostrzałem pytań.

Ostatnie pytanie to: Czy lubisz śpiewać? Zaśpiewaj - może być jedna zwrotka. Na występ zdecydował się Tadeusz Pupacz. Wyciągnął tekst i zaczął śpiewać. Po około 15 zwrotkach panie miały dość. Okazało się, że wokalista tylko "testował" cierpliwość pań, nie zamierzał bowiem zaprezentować wszystkich przygotowanych zwrotek, ale na wszelki wypadek miał ich w zanadrzu... około 100.

Ponad trzygodzinna impreza upłynęła w miłej, wesołej i... smacznej atmosferze.

- Bardzo się cieszę, że naszym czytelniczkom chce się wyjść z domu, wspólnie spędzić czas, wprowadzając się w nastrój świętowania Dnia Kobiet. Szczególnie cieszę się z tego, że panowie wiedząc co ich czeka, przychodzą i wesoło i dowcipnie odpowiadają na wszystkie zadawane pytania. Myślę, że takie spotkania bardzo integrują społeczeństwo - powiedziała Danuta Rzepka, dyrektorka biblioteki.

L.T.

DODAJ KOMENTARZ
Zamieszczając tu swój komentarz bierzesz za niego pełną odpowiedzialność. Wyrażając swoje zdanie, uszanuj proszę poglądy innych - komentuj, ale nie obrażaj! Redakcja portalu Kartuzy.info zastrzega sobie prawo do ingerowania w treść komentarzy lub ich usuwania, jeżeli nie będą zgodne z tematem, zasadami współżycia społecznego lub będą naruszały normy prawne i obyczajowe. Jeżeli uważasz, że komentarz powinien zostać usunięty - wypełnij formularz, który pokazuje się po kliknięciu na dzwonku pod treścią danego komentarza.