Wiosenna runda Ekstraklasy 2018 - czy czekają nas niespodzianki?

środa, 14 marca 2018 r., 13:23
fot. nadesłane

Legia Warszawa w ostatniej chwili zagwarantowała sobie pozycję lidera w jesiennej odsłonie Ekstraklasy, wyprzedzając Lecha Poznań i Górnik Zabrze o 2 punkty. Czy drużyna utrzyma swoje prowadzenie, czy też na kibiców czekają kolejne niespodzianki i objawienia nowych talentów?

Słaby początek sezonu i koniec na pozycji lidera

Legia Warszawa w jesiennej odsłonie Ekstraklasy początkowo prezentowała się wyjątkowo słabo. Początek sezonu spowodował, że na Legia uzyskała pozycję lidera, notując najgorszy wynik w tabeli spośród wszystkich liderów lig europejskich. Drużyna prowadziła z wynikiem 38 punktów, które uzyskała dopiero po zmianie trenera. Eksperci z zakładów bukmacherskich wskazują, że takie sytuacje są rzadkie, jednak można na nich sporo zarobić.

Obstawienie Legii Warszawa jako lidera w jesiennej Ekstraklasie dawało możliwość zarobienia co najmniej kilkakrotności początkowego zakładu. Bukmacherzy z www.zakłady-bukmacherskie.com podkreślają, że Legia prowadzi w tabeli, mając jedynie dwupunktową przewagę nad Górnikiem Zabrze. Większość pasjonatów piłki nożnej nie daje jednak Zabrzanom szans na zwycięstwo, choć na początku jesieni Legia Warszawa również była wykluczana z grona zwycięzców.

Co czeka nas w wiosennej Ekstraklasie?

W ostatnich sezonach rozgrywki w Ekstraklasie zakładały podział tabeli po 30 kolejkach. W ramach podziału wybierano grupę mistrzowską oraz grupę spadkową. Dodatkowo wszystkim drużynom odejmowano połowę punktów, które uzyskały wcześniej. Taki system miał zwiększać szanse różnych drużyn, natomiast rozgrywki miały być bardziej emocjonujące dla kibiców. Rozwiązanie to było niesprawiedliwe, przez co nie przypadło do gustu ani piłkarzom, ani kibicom Ekstraklasy. W obecnym sezonie nadal będzie obowiązywał podział na dwie grupy, jednak wszystkie drużyny będą rywalizować ze sobą z takim samym bilansem punktów. Mistrz Polski zostanie wyłoniony po rozegraniu szesnastu kolejek.

Być może w tym roku po tytuł Mistrza Polski sięgnie Legia Warszawa, jednak nawet najbardziej doświadczeni bukmacherzy nie są w stanie tego przewidzieć. Drużynie depcze po piętach nie tylko Górnik Zabrze, ale i Lech Poznań, którego szanse na zwycięstwo są oceniane wyżej niż w przypadku śląskiej drużyny. Dodatkowo nie można przewidzieć, czy na murawie do końca rozgrywek będą pojawiać się kluczowi zawodnicy. Kontuzja lub przewinienia najlepszych napastników czy obrońców nieraz zaważyły już na ostatecznym wyniku w tabeli polskiej Ekstraklasy.

KOMENTARZE
Możliwość komentowania została wyłączona.