Co oznacza termin przedawnienie długów i na czym to polega?

czwartek, 12 kwietnia 2018 r., 16:39
fot. nadesłane

W niektórych sytuacjach można uniknąć zapłaty długu, o którego spłatę nikt się nie upomina. Do przedawnienia długu musi jednak minąć określony prawem (lub umową) okres czasu. Pomimo, że przepisy prawa zwalniają dłużnika w niektórych sytuacjach od konieczności spłaty takiego zobowiązania, to przedawniony dług wciąż przecież pozostaje długiem i warto o tym pamiętać.

Czym jest przedawnienie długu?

Jeżeli przydarzy nam się dostać mandat lub też nie karę powodowaną jazdą bez biletów a żadna z instytucji wobec których ponosimy w ten sposób zobowiązanie nie upomni się w określonym czasie o spłatę tego długu może dojść do tak zwanego przedawnienia - w sytuacji w której nie musimy regulować swoich długów ze względu na to że moment w którym zaciągnęliśmy zobowiązanie nastąpił wystarczająco dawno temu.

Kiedy przedawniają się niektóre długi?

Każdy może stać się dłużnikiem. Niezapłacony mandat, nieopłacone składki ZUS czy niezapłacony podatek od nieruchomości oraz różnego rodzaju zadłużenie wynikające z umów cywilnoprawnych lub nawet z umowy o pracę - to wszystko może stać się źródłem zadłużenia względem rozmaitych instytucji lub osób prywatnych.

Na szczęście, dzięki mechanizmowi przedawnienia długu nikt nie musi się obawiać, że po kilkunastu latach zapuka do niego komornik domagający się zapłaty kary za jazdę bez biletu (lub bez ważnej legitymacji szkolnej) wraz z odsetkami za na przykład 10 czy 20 lat. Oczywiście są sytuacje, w których mechanizm przedawnienia może działać na naszą szkodę. Jeżeli to my staramy się dochodzić swoich wierzytelności zawsze musimy brać pod uwagę, że po jakimś czasie, niektóre zobowiązania ulegają po prostu przedawnieniu.

• Długi wynikające z umów cywilnoprawnych na przykład z niezapłaconej umowy zlecenie lub umowy o dzieło przedawniają się i już po dwóch latach od momentu wykonania zlecenia. Jeżeli więc wykonujemy różnego rodzaju zlecenia lub dzieła i rozliczamy się na mocy umowy tego typu, musimy pamiętać, że już po dwóch latach od momentu wykonania pracy zobowiązania takie ulegają przedawnieniu.

• Z kolei na dochodzenie swoich praw wynikających z umowy o pracę mamy 3 lata. Po tym bowiem czasie ulegają przedawnieniu zobowiązania pracodawcy który zobowiązał się umową pracę do wypłacenia wynagrodzenia.

• Długi wynikające z niedopełnienia z naszej strony umowy przewozu czyli na przykład zobowiązania powstałe w przypadku nie opłacenia mandatu karnego za jazdę bez ważnego biletu ulegają przedawnieniu po 12 miesiącach.

• Niezapłacony mandat za złe parkowanie lub z nadmierną prędkością przedawni się po 3 latach

• Również po trzech latach przedawniają się długi powstałe z tytułu umowy ubezpieczenia oraz z tytułu umowy ubezpieczenia OC. W tym ostatnim przypadku z zastrzeżeniem że zobowiązanie to powstało nie później niż po 10 latach od odkrycia wyrządzonej szkody.

• Długi powstałe z powodu niepłacenia czynszu lub długi wynikające z niespłaconego zadłużenia na karcie kredytowej przedawniają się po trzech latach.

• Składki ZUS - zadłużenia wynikające z nie opłacenia w terminie składek powstałych po 2012 przedawniają się po pięciu latach liczonych od końca roku kalendarzowego w którym zobowiązani byliśmy do zapłaty. Zadłużenia z tytułu niespłaconych składek ZUS powstałych przed 2012 r przedawniają się z kolei dopiero po 10 latach od zakończenia roku kalendarzowego w którym powstał obowiązek zapłaty.

• Niezapłacony podatek dochodowy będzie nad nami ciążył przez 5 lat. Dopiero po tym okresie (również liczonym od końca roku kalendarzowego w którym powstała zaległość) długi tego typu się przedawniają.

• Zadłużenie powstałe z powodu niezapłaconego w terminie podatku od nieruchomości przedawni się po trzech latach. Termin ten, podobnie jak we wszystkich tego typu przypadkach, liczy się również od końca roku kalendarzowego w którym zobowiązani byliśmy dokonać zapłaty podatku.

• Długi które odziedziczyliśmy w spadku (tzw. długi spadkowe) przedawniają się po 10 latach.

Jak w praktyce obliczyć termin przedawnienia się długu?

Termin przedawnienia się długu regulowany jest zazwyczaj zapisami umowy podpisywanej z późniejszym wierzycielem. W praktyce zazwyczaj oznacza to, że okres przedawnienia się długu liczymy od momentu, w którym wierzyciel ma prawo zacząć domagać się od dłużnika spłacenia wszystkich zobowiązań.

Dzień po terminie płatności jakiegoś zobowiązania najczęściej staje się po prostu pierwszym dniem wliczanym do okresu przedawnienia się długu. W przypadku zobowiązań zaciąganych kosztem różnego rodzaju instytucji (ZUS, US), okres przedawnienia najczęściej liczymy od końca roku kalendarzowego w którym powstało nasze zobowiązania.

O czym warto pamiętać?

Wystarczy, że wierzyciel zacznie formalnie domagać się spłaty wierzytelności, aby "wyzerować" okres przedawnienia. Jeżeli więc po kilku miesiącach od momentu powstania zadłużenia instytucja lub firma, której jesteśmy winni pieniądze, złoży formalny pozew w sądzie, okres przedawnienia zaczynamy liczyć od tego momentu a nie od momentu powstania zadłużenia.

Trzeba również pamiętać o tym, że przedawnienie długu nie oznacza jego automatycznego anulowania. Wierzyciele bardzo często dochodzą na drodze sądowej swoich roszczeń, nawet po ich okresie przedawnienia. Jeżeli jednak dłużnik będzie w stanie udowodnić przed sądem, że tego typu zobowiązanie już się przedawniło - nie będzie musiał go spłacać. Przedawnienie długu jednak nie dzieje się automatycznie - zawsze następuje na wniosek dłużnika! Więcej o przedawnianiu długów, znajdziesz na blogu który prowadzą byli dłużnicy: Jakwyjśćzdługów.pl

KOMENTARZE
Możliwość komentowania została wyłączona.