Przetarg na budowę kąpieliska w Gowidlinie nierozstrzygnięty. Nie ma wykonawcy

piątek, 11 maja 2018 r., 13:22
fot. DS

Przystań kajakowa i żeglarska, pomost kąpielowy i infrastruktura biwakowa - tak ma wyglądać jeszcze w tym roku plaża w Gowidlinie. Problem polega na tym, że gmina nie znalazła chętnych na wykonanie tej inwestycji. Do przetargu nie stanął żaden wykonawca, gmina musi ogłosić kolejny.

Budowę infrastruktury na gowidlińskiej plaży, gmina Sierakowice podzieliła na trzy etapy. W tym roku realizowane mają być dwa. Zakładają one budowę przystani kajakowo - żeglarskiej wraz z urządzeniem brzegu. Kajaki oraz żaglówki będą mogły cumować przy pomoście w kształcie litery 'F", o długości ponad 55 metrów. Powstanie też slip żeglarski i zatoka postojowa z parkingiem. Dojazd do przystani zostanie utwardzony.

- Stworzymy również infrastrukturę biwakową. Powstaną dwie wiaty, miejsce na ognisko, jak również pole, na którym będzie można rozbić namiot. Poza tym w ramach pierwszego etapu zaplanowaliśmy budowę stałego pomostu, typowo kąpielowego - wyjaśnia Tomasz Maszke, kierownik referatu ds. Unii Europejskiej UG w Sierakowicach.

Pierwszy pomost z całą infrastrukturą kajakowo - żeglarską, realizowany będzie w ramach projektu "Kajakiem przez Pomorze". Gmina otrzymała na ten cel dofinansowanie w wysokości 1.265.000 zł. Pomost na kąpielisku i uporządkowanie plaży, to drugi etap inwestycji, który kosztować będzie około 600 tys. zł. Dofinansowanie, które w połowie pokryje szacunkowe koszty, gmina pozyskała z Programu Operacyjnego "Rybactwo i Morze". W czwartek minął termin składania ofert do przetargu na realizację tych prac. Do urzędu nie wpłynęła jednak ani jedna oferta.

- To potwierdza jaką mamy sytuację na rynku. Firmy budowlane mają mnóstwo zleceń i ciężko o jakiegokolwiek wykonawcę, nie mówiąc już o możliwości wyboru. Problemy rozpoczęły się już na etapie przetargu na budowę przedszkola. Wówczas wpłynęła jedna oferta. Podobnie było w przypadku ścieżek rowerowych, które ostatecznie kosztować będą nas o ponad 2 miliony więcej - tłumaczy Tomasz Maszke.

Gmina w najbliższych dniach ogłosi kolejny przetarg. Pod koniec maja będzie wiadomo, czy znajdzie się wykonawca. Problem polega na tym, że dofinansowania wiążą się z terminami, z których gmina musi się wywiązać.

- Mamy czas tylko do końca roku. Województwo Pomorskie założyło sobie realizację pewnej ilości umów i pieniędzy, jakie skonsumują do końca 2018 roku. Jeżeli wywiążą się z tych założeń, wówczas odblokuje się dla województwa potężna pula pieniędzy do zagospodarowania na nowo. Jeżeli Urząd Marszałkowski nie zrealizuje założeń, może być tak, że Unia część tych środków będzie chciała nam zabrać. Dlatego istotne jest, aby wykorzystać je w terminie - tłumaczy Tomasz Maszke.

Jeżeli wykonawca się znajdzie, w przyszłym roku mieszkańcy i turyści będą mogli korzystać z w pełni wyposażonej plaży i przystani. Trzeci etap inwestycji, który obejmuje budowę przystosowanego do ruchu turystycznego budynku, zaplanowano na 2020 rok. Wówczas na plaży pojawią się sanitariaty, sprzęt wodny i miejsce dla ratownika.

DS

DODAJ KOMENTARZ
Zamieszczając tu swój komentarz bierzesz za niego pełną odpowiedzialność. Wyrażając swoje zdanie, uszanuj proszę poglądy innych - komentuj, ale nie obrażaj! Redakcja portalu Kartuzy.info zastrzega sobie prawo do ingerowania w treść komentarzy lub ich usuwania, jeżeli nie będą zgodne z tematem, zasadami współżycia społecznego lub będą naruszały normy prawne i obyczajowe. Jeżeli uważasz, że komentarz powinien zostać usunięty - wypełnij formularz, który pokazuje się po kliknięciu na dzwonku pod treścią danego komentarza.