Tokary. Po raz XII odbyła się biesiada babć, dziadków i wnucząt

czwartek, 7 czerwca 2018 r., 21:04
fot. Longina Templin

W czwartkowe przedpołudnie na polu golfowym w Tokarach przez trzy godziny biesiadowali seniorzy i najmłodsi mieszkańcy przodkowskiej gminy. Na dzieci czekało mnóstwo atrakcji, przy których asystowały im babcie i dziadkowie. Milusińscy mogli wykazać się zdolnościami plastycznymi i sportowymi. Czekały na nich cenne nagrody, a wszystkich uczestników imprezy ugoszczono smakowitymi daniami.

W biesiadzie wzięło udział ponad 800 osób. Przybyły przedszkolaki i uczniowie klas 0 - 3 z Przodkowa oraz dzieci z Wilanowa. Zabawom i konkursom przyglądały się babcie i dziadkowie, a gdy była taka potrzeba również wspomagali dobrą radą i zaangażowaniem.

Pierwsza część imprezy wypełnił występ Teatru Muzycznego Hals z programem "Piosenka jest dobra na wszystko". Babcie i dziadkowie z chęcią wysłuchali piosenki z lat 60., 70, i 80., a wnuczęta mogły poznać przeboje tamtych lat.

Na jedenastu przygotowanych stanowiskach dzieci rozwiązywały krzyżówki, układały wzory z kapsli, zmagały się z torem przeszkód, zapoznawały się z grą w tenisa ziemnego, golfa i bule. Przez cały czas trwania imprezy korzystały tez z zjeżdżalni, dmuchanych zamków i karuzeli.

Niespodzianką był darmowy letni "prysznic", który zafundowali milusińskim strażacy z Tokar. Było dużo pisku, krzyku i radości.

- Dwunasta biesiada dwóch pokoleń, stała się już naszą tradycją. Musimy już poważnie myśleć o tym, jakie miejsce wyszukiwać, żeby pokazać coś nowego. Wracamy też do miejsc, gdzie już były biesiady, ale bardzo się one zmieniły na lepsze, co zauważają ludzie, którzy uczestniczyli 10 lat temu w biesiadzie w Tokarach. Takie imprezy pozwalają na integrację babć i dziadków ze swoimi wnuczętami, a także poznawać piękno naszej gminy. W spotkaniach biorą udział seniorzy nie tylko z przodkowskiej gmin, ale też spoza niej - powiedział nam wójt Andrzej Wyrzykowski.

- Przybyłem na dzisiejszą imprezę z wnuczką Malwinką. Na biesiadzie jestem po raz drugi. Najfajniejsze jest to, że dzieci świetnie się bawią, a my jako dziadkowie i babcie im asystujemy i wspomagamy w czym możemy, w tym w konkursach. Pobyt tutaj bardzo nas odmładza. Jestem pod wrażeniem tego, co dla nas i naszych wnucząt przygotowano. To też świetna okazja, aby zapoznać się z innymi babciami i dziadkami i porozmawiać - stwierdził Brunon Orłowski z Gdyni.

Organizatorem biesiady była gmina Przodkowo.

L.T.

DODAJ KOMENTARZ
Zamieszczając tu swój komentarz bierzesz za niego pełną odpowiedzialność. Wyrażając swoje zdanie, uszanuj proszę poglądy innych - komentuj, ale nie obrażaj! Redakcja portalu Kartuzy.info zastrzega sobie prawo do ingerowania w treść komentarzy lub ich usuwania, jeżeli nie będą zgodne z tematem, zasadami współżycia społecznego lub będą naruszały normy prawne i obyczajowe. Jeżeli uważasz, że komentarz powinien zostać usunięty - wypełnij formularz, który pokazuje się po kliknięciu na dzwonku pod treścią danego komentarza.