Sierakowickie przedszkole pęka w szwach. Nowe rozwiąże problem tylko na jakiś czas

środa, 13 czerwca 2018 r., 09:45
fot. DS

Sierakowice biją demograficzne rekordy, a samorząd ledwo nadąża z zaspokajaniem szkolnych potrzeb. Duża liczba dzieci, to spore obciążenie dla gminy, która wciąż inwestuje w szeroko rozumianą oświatę. Budowa drugiego przedszkola samorządowego w Sierakowicach powoli dobiega końca. Na pewno 1 września dzieci rozpoczną w nim zajęcia, ale jak mówi sam wójt, gmina tylko gasi pożar, bo tegoroczna rekrutacja pokazała, że potrzeby wciąż są ogromne.

Drugie przedszkole samorządowe w Sierakowicach to obiekt, który wśród rodziców budzi duże zainteresowanie. Nowoczesny, w całości wyposażony w odnawialne źródła energii. Oprócz tradycyjnych sal, pomieszczeń socjalnych i sanitarnych, zaplanowano w nim też małą salę gimnastyczną oraz dwa place zabaw. Jeden zewnętrzny, drugi wewnątrz budynku. Nie wszyscy jednak będą mogli skorzystać z jego oferty, bo tak jak w przypadku szkół podstawowych w Sierakowicach, przy rekrutacji obowiązuje rejonizacja. Niedawno zakończyła się rekrutacja do obu przedszkoli i jak się okazuje, mimo, że tym razem obejmowała ona dwie placówki, ich dyrekcja miała spory problem, aby pomieścić wszystkich chętnych.

- Utworzyliśmy w dwóch przedszkolach 14 oddziałów. Przedszkole Samorządowe przy ulicy Kubusia Puchatka będzie prowadziło zajęcia w ośmiu grupach, nowe przedszkole przy ulicy Spacerowej, w czterech. Łącznie mamy 350 dzieci. Dla porównania, w Sulęczynie prowadzone są cztery oddziały. Mimo dwóch obiektów, wciąż jesteśmy na granicy. Przyjęliśmy wszystkie dzieci, które spełniały kryteria. 3 - letnich dzieci mamy aż 100, zatem musieliśmy utworzyć grupy łączone - wyjaśnia Lucyna Fularczyk, dyrektor Przedszkola Samorządowego w Sierakowicach.

Taka sytuacja nie dziwi, skoro gmina Sierakowice wciąż wiedzie prym pod względem liczby rodzących się tutaj dzieci. Jak wynika ze statystyk, w ubiegłym roku padł rekord i gminie przybyło 404 nowo narodzonych mieszkańców.

- Jak na populację nieco ponad 19 tys. mieszkańców, to bardzo dużo. Tak po prostu u nas jest od wielu lat i nasze inwestycje są najczęściej zdeterminowane potrzebami demograficznymi. Te dzieci rosną, później potrzeba miejsc w szkołach, świetlicach i salach gimnastycznych. Permanentnie realizujemy inwestycje związane z szeroko rozumianą oświatą. Nowe przedszkole w zasadzie rozwiązuje problem na teraz. Musimy patrzeć z pewnej perspektywy. Mimo, że przedszkole oddane będzie w całości, nie będziemy w tym roku zapełniali go w całości, bo byśmy jednym lub dwoma rocznikami wypełnili je po brzegi. Tyle jest dzieci - tłumaczy wójt Tadeusz Kobiela.

- W tym roku szkolnym mieliśmy dziesięć oddziałów, z czego dwa musiały pracować w szkole podstawowej. W przyszłym roku tak już nie będzie, ale wciąż borykać się będziemy z brakami lokalowymi. Tendencja jest rosnąca, dzieci przybywa, również takich, które nie są zameldowane w naszej gminie, ale tutaj mieszkają i mają prawo do miejsca w przedszkolu - dodaje Lucyna Fularczyk.

Trudno też o miejsce dla młodszych dzieci. W samych Sierakowicach jest jeden żłobek, w dodatku prywatny. O miejsce w nim również trzeba się postarać, a gmina zdecydowała się na obcięcie dotacji na jego funkcjonowanie.

- Dofinansowanie zostało zmniejszone, ale wciąż jest ono najwyższe w powiecie. Zawsze, gdy decydujemy się na dotację jakiejś działalności, orientujemy się jak to wygląda w innych gminach. Zdecydowaliśmy się pomóc nowo powstającemu żłobkowi na sam start. Po półtorej roku, za zgodą rady zmniejszyliśmy to dofinansowanie - tłumaczy wójt.

Jak dodaje wójt, gmina na razie nie planuje budowy samorządowego żłobka.

DS

DODAJ KOMENTARZ
Zamieszczając tu swój komentarz bierzesz za niego pełną odpowiedzialność. Wyrażając swoje zdanie, uszanuj proszę poglądy innych - komentuj, ale nie obrażaj! Redakcja portalu Kartuzy.info zastrzega sobie prawo do ingerowania w treść komentarzy lub ich usuwania, jeżeli nie będą zgodne z tematem, zasadami współżycia społecznego lub będą naruszały normy prawne i obyczajowe. Jeżeli uważasz, że komentarz powinien zostać usunięty - wypełnij formularz, który pokazuje się po kliknięciu na dzwonku pod treścią danego komentarza.