Mały wojownik - Brunonek Labuda potrzebuje pomocy

środa, 18 lipca 2018 r., 17:40
fot. nadesłane

Brunonek Labuda z Banina to chłopiec, u którego po narodzinach zdiagnozowano dziecięce porażenie mózgowe. Aby mógł się rozwijać niezbędna jest specjalistyczna rehabilitacja. Dzięki osobom o wielu sercach dwulatek mógł uczestniczyć w turnusie rehabilitacyjnym, który sprawił, że poczynił kolejne postępy. Teraz chłopczyk potrzebuje specjalistycznego wózka. Jego koszt przerasta możliwości rodziny Brunonka, dlatego też potrzebna jest pomoc.

O Brunonku Labudzie z Banina pisaliśmy w styczniu tego roku. Chłopiec ma 2,5 roku. Krótko po narodzinach zdiagnozowano u niego czterokończynowe mózgowe porażenie dziecięce. Brunonek cierpi na padaczkę lekooporną, głębokie niedowidzenie oraz głęboki niedosłuch.

Mimo tego, co przeszedł jest bardzo ciekawy otaczającego go świata. By mógł się rozwijać i go poznawać, potrzebuje kosztownej rehabilitacji m.in. turnusów rehabilitacyjnych. Dzięki środkom zebranym podczas styczniowej zbiórki dwulatek w kwietniu był na specjalnym turnusie, jego rodzice mogli też kupić mu sprzęt rehabilitacyjny - ortezy na rączki i specjalną kamizelkę stabilizującą.

- Dzięki turnusowi Brunon zaczął chętniej chwytać zabawki obiema rączkami. Rączki są teraz bardziej aktywne, poprawiła się również stabilizacja główki. Dzięki rehabilitacji zwiększyła się też jego świadomość społeczna. Nasz synek się próbuje się z nami komunikować, mówi do nas po swojemu, potrafi okazać niezadowolenie - relacjonuje pani Basia.

W czerwcu mały wojownik przeszedł operację wszczepienia implantu ślimakowego, który poprawi jego słuch.

- Dzięki temu implantowi do Brunonka docierają zupełnie inne rodzaje dźwięków niż przez aparat słuchowy. Taki aparat tylko wzmacnia dźwięk, natomiast implant ślimakowy działa jak dodatkowe uszko i tworzy dźwięk na nowo. Jest wszczepiony wewnątrz, ale ma też części zewnętrzne - opowiada mama Brunonka.

Przez najbliższe dwa lata Brunonek będzie jeździł do specjalistów do kliniki w Kajetanach pod Warszawą, gdzie implant zostanie odpowiednio wyregulowany.

- Obecnie implant ustawiony jest na najniższym poziomie. Z biegiem czasu natężenie dźwięku będzie się zmieniać - dodaje pani Basia.

Teraz przed rodzicami Brunonka kolejne wyzwanie - muszą zebrać środki na zakup wózka, który pomoże ich synkowi w przemieszczaniu się. Koszt takiego specjalistycznego sprzętu to około 15 tysięcy złotych.

- To specjalny wózek, który posiada specjalne telepy boczne, zagłówki, kamizelkę stabilizującą, pasy odwodzące i specjalny podnóżek. Będzie Brunonkowi służył do około piątego roku. Będzie pomagać w utrzymaniu prawidłowej postawy u naszego synka. To bardzo ważne, jeśli Brunonek ma w przyszłości siedzieć lub nawet chodzić. Niestety koszt takiego wózka to około 15 tysięcy złotych. Z tej kwoty możemy otrzymać dofinansowanie w wysokości trzech tysięcy złotych z Narodowego Funduszu Zdrowia, jednak pozostałą część musimy uzbierać sami - opowiada mama chłopca.

Koszt zakupu wózka przewyższa możliwości finansowe państwa Labudów, dlatego też apelują o pomoc do osób o wielkich sercach i wsparcie zbiórki.

Brunonek ma swój profil na facebooku - Brunon Labuda - mały wojownik. Tam można znaleźć aktualne informacje o życiu chłopca, etapach rehabilitacji.

Brunonkowi można pomóc wpłacając pieniądze na platformie pomagam.pl/brunon-labuda.

Chętni mogą też przekazać na jego rzecz środki z 1 proc. Podając w rubryce KRS nr: 0000308316, a w rubryce "Informacje uzupełniające - cel szczegółowy 1%" podać:
Brunon Labuda L/44.

Specjalnie dla chłopca powstał też Bazarek Dobroci dla Brunona Labuda. To grupa na facebooku, na której trwają aukcje i licytacje przedmiotów. Dochód z nich przeznaczony jest na rehabilitację maluszka. Chętni mogą je nie tylko licytować, ale też sami przekazywać fanty. Osoby, które chciałyby to uczynić mogą zgłosić się do mamy Brunonka pisząc na maila - barbara_kusz@wp.pl.

Każda pomoc się liczy.

MD-Z

DODAJ KOMENTARZ
Zamieszczając tu swój komentarz bierzesz za niego pełną odpowiedzialność. Wyrażając swoje zdanie, uszanuj proszę poglądy innych - komentuj, ale nie obrażaj! Redakcja portalu Kartuzy.info zastrzega sobie prawo do ingerowania w treść komentarzy lub ich usuwania, jeżeli nie będą zgodne z tematem, zasadami współżycia społecznego lub będą naruszały normy prawne i obyczajowe. Jeżeli uważasz, że komentarz powinien zostać usunięty - wypełnij formularz, który pokazuje się po kliknięciu na dzwonku pod treścią danego komentarza.