Piłkarze z Szopy z Pucharem Sołectwa Bącka Huta

poniedziałek, 6 sierpnia 2018 r., 13:08
Wygrana drużyna Wygrana drużyna fot. Dominik Ropela

Dopisała pogoda i sportowa atmosfera. VII Turniej o Puchar Sołectwa Bącka Huta przyciągnął 10 drużyn z całego powiatu i nie tylko. Na pierwszym miejscu uplasowała się drużyna z Szopy. Nie zabrakło emocjonujących rozgrywek i dopingujących swoim faworytom kibiców.

W niedzielę, w Szopie odbył się VII Turniej O Puchar Sołectwa Bącka Huta. W tym roku do rozgrywek przystąpiło 10 drużyn. Na nieco wysłużonym, ale jedynym pełnowymiarowym boisku, o bycie najlepszą walczyły drużyny, podzielone na dwie grupy. W pierwszej znaleźli się: FC Szopa, Hito Sushi Team, Zielony Dwór, Sporting Kartuzy i Young Boys Egiertowo, w drugiej natomiast: Eden Borowiec, Spartak Gowidlino, Markaz Kartuzy, FC Błękitni i FC PO Nalewce Mirachowo.

Po ciężkich zmaganiach na pierwszym miejscu w swojej grupie uplasowała się lokalna drużyna FC Szopa, zdobywając 10 punktów, które otworzyły im drzwi do półfinału. Nie gorzej poszło Young Boys Egiertowo, początkowo przegrywając 0-2 doprowadzili do wyrównania i wywalczyli sobie miejsce w kolejnym etapie. Po trzymających w napięciu i emocjonujących rozgrywkach w grupie drugiej do półfinału zakwalifikowali się FC Błękitni oraz FC Po Nalewce Mirachowo.

Pierwszy półfinałowy mecz rozegrał się pomiędzy drużyną FC Szopa i FC Błękitni. Wynik 1-0 dał miejscowej drużynie pewne miejsce w finale. Taki sam wynik uzyskali zawodnicy FC Po Nalewce Mirachowo pokonując drużynę Young Boys z Egiertowa. Mecz o trzecie miejsce padł łupem Young Boys, którzy to dopiero w rzutach karnych okazali się być lepszymi.

Najbardziej wyczekiwany finałowy mecz zakończył się wynikiem 1-0 dla drużyny z Szopy. Jak podkreśla organizator rozgrywek Kamil Bobkowski, kibice jak i organizatorzy czekali siedem lat, na to, by gospodarze zdobyli pierwsze miejsce na podium.

Tytuł najlepszego zawodnika, jak i króla strzelców trafił do Krzysztofa Setnego z FC Po Nalewce Mirachowo. Najlepszym bramkarzem został Adam Labuda z FC Szopa tracąc tylko jedną bramkę.

- Od pierwszej edycji turnieju, czyli od 2012 roku staram się wraz grupką sympatyków piłki stworzyć w Szopie rozgrywki jedyne w swoim rodzaju. Zależy nam na rodzinnej luźnej atmosferze, bo wtedy gra i organizacja to czysta przyjemność. O Ile pierwsza edycja była zupełnie spontaniczna, tak wraz z upływem lat staramy się aby każdy kolejny turniej był coraz bardziej profesjonalny. Dzięki zaangażowaniu miejscowej młodzieży oraz specyfice naszego trawiastego boiska, co roku liczba chętnych drużyn przekracza możliwości dla rozgrywek jednodniowych. Może kiedyś odbędzie się turniej w formie dwudniowej. Kilka zespołów rokrocznie, już wiosną dopytuje się o datę turnieju, to najlepsza motywacja kiedy wiesz, że wysiłek zostaje doceniony a zawodnicy z uśmiechami opuszczają nasze boisko - tłumaczy organizator Kamil Bobkowski.

Podczas turnieju odbył się również konkurs żonglerek dla dzieci do lat 15. Każdy uczestnik rozgrywek otrzymał pamiątkowy medal i mógł skorzystać z przygotowanej wody, a także posilić się żurkiem, przygotowanym przez sołtys Dorotę Kroll. Niestety w tym roku, z powodu małego zainteresowania turniejowi nie towarzyszył festyn sołecki, jak miało to miejsce w latach ubiegłych. Kluczową rolę podczas rozgrywek pełnili wolontariusze i pasjonaci, którzy pomogli w przygotowaniu i oprawie boiska.

Dominik Ropela

DODAJ KOMENTARZ
Zamieszczając tu swój komentarz bierzesz za niego pełną odpowiedzialność. Wyrażając swoje zdanie, uszanuj proszę poglądy innych - komentuj, ale nie obrażaj! Redakcja portalu Kartuzy.info zastrzega sobie prawo do ingerowania w treść komentarzy lub ich usuwania, jeżeli nie będą zgodne z tematem, zasadami współżycia społecznego lub będą naruszały normy prawne i obyczajowe. Jeżeli uważasz, że komentarz powinien zostać usunięty - wypełnij formularz, który pokazuje się po kliknięciu na dzwonku pod treścią danego komentarza.