Grzybno-Melgrowa Góra. Omijając dziury zmienili bieg drogi. Teraz mają nowy problem

czwartek, 9 sierpnia 2018 r., 16:23
fot. nadesłane

Wyrwy i dziury to norma na drodze Grzybno-Melgrowa Góra. Sytuacja pogarsza się wraz pogodą. Po ulewach kierowcy mają spory problem, by dotrzeć do swoich domów. Interweniowali u władz gminy. Odcinek naprawiano, choć nie tak jak mieszkańcy oczekiwali. Okazuje się jednak, że sprawa jest bardziej złożona. Według map bowiem droga przebiega inną trasą, niż w rzeczywistości.

Mieszkańcy Melgrowej Góry od dłuższego czasu borykają się z problemem złego stanu nawierzchni drogi prowadzącej do ich domostw. Interwencje u władz miasta nie przynosiły oczekiwanego skutku, więc poprosili o pomoc naszą redakcję.

Dziury, wyrwy i osuwiska na poboczach - tak w wielkim skrócie wygląda, zdaniem mieszkańców, gminny odcinek drogi. Jak podkreślają, po ulewach przejazd drogą stanowi nie lada wyzwanie. Intensywne opady deszczu sprzed tygodnia stan odcinka jeszcze pogorszyły. Mieszkańcy problem zgłosili w Urzędzie Miejskim. Nawierzchnię naprawiono, choć zdaniem mieszkańców, stan drogi nadal pozostawia wiele do życzenia.

Okazuje się jednak, że stan nawierzchni to nie największy problem w całej sytuacji. Temat jest bardziej skomplikowany.

- Obecna droga nie znajduje się w pasie drogi wytyczonej na mapach geodezyjnych. Obecnie trwa sprawa rozgraniczenia gruntu. Musimy porozmawiać z właścicielem gruntu, by uregulować te kwestie - wyjaśnia burmistrz Kartuz Mieczysław Gołuński.

Odcinek drogi gminnej na przestrzeni ostatnich lat zmienił bieg.

- Odcinek drogi, który przez lata był uznawany jako gminny, znajduje się w części na gruncie prywatnym. Wyjeżdżony ślad na gruncie jest poza działką drogową. Może kiedyś na drodze była jakaś kałuża, ludzie zaczęli ją objeżdżać i tak zmieniono jej bieg. Nikt przez lata się tym nie interesował i doszło do takiej sytuacji, że obecnie ten " wyjeżdżony ślad" jest w innym miejscu niż działka drogowa - uzupełnia Wojciech Jaworowski, zastępca burmistrza Kartuz.

Przez lata gmina więc naprawiała odcinek drogi, który formalnie nie podlega samorządowi.

- Nie sposób przed każdym remontem dokonywać pomiarów geodezyjnych. W końcu to jednak zrobiliśmy i dążymy do tego, aby droga mieściła się w granicach działki drogowej - zaznacza wiceburmistrz Wojciech Jaworowski.

Do uregulowania pozostaje jeszcze jedna kwestia, gdyż droga prowadząca do mieszkańców w Melgrowej Górze ma jeszcze jednego właściciela. Część jej należy do Lasów Państwowych, które zamierzają wyłączyć ją z ruchu. Kartuski samorząd nie zamierza jednak pozostawić mieszkańców bez pomocy.

- Rozmawiamy w tej kwestii z lasami. Musimy jakość rozwiązać ten problem - podsumowuje burmistrz Mieczysław Gołuński.

AL

DODAJ KOMENTARZ
Zamieszczając tu swój komentarz bierzesz za niego pełną odpowiedzialność. Wyrażając swoje zdanie, uszanuj proszę poglądy innych - komentuj, ale nie obrażaj! Redakcja portalu Kartuzy.info zastrzega sobie prawo do ingerowania w treść komentarzy lub ich usuwania, jeżeli nie będą zgodne z tematem, zasadami współżycia społecznego lub będą naruszały normy prawne i obyczajowe. Jeżeli uważasz, że komentarz powinien zostać usunięty - wypełnij formularz, który pokazuje się po kliknięciu na dzwonku pod treścią danego komentarza.