Pluskwy - plaga XXI wieku

poniedziałek, 13 sierpnia 2018 r., 08:43
fot. nadesłane

Blokowiska i wielopiętrowe wieżowce, są kuszącym celem dla pluskiew łóżkowych, które kochają miejsca z dużą ilością potencjalnych ofiar. Czy higiena i wiek budynku ma dla nich jakieś znaczenie? Z pewnością trudniej przejść z jednego mieszkania do drugiego, jeśli nie ma pęknięć w ścianach, jednak pluskwy doskonale poradzą sobie z kanałami wentylacyjnymi i przeskoczą na ubranie kolejnego mieszkańca budynku w windzie lub na klatce schodowej. 

Firmy DDD coraz częściej spotykają się z masowymi zleceniami, gdzie specjaliści muszą podejmować się dezynsekcji w całym budynku lub kilkunastu mieszkaniach, a administracja mimo wszystko prosi o pozostanie w pogotowiu. Czy to niebezpieczna plaga XXI wieku? Czy pluskwy łóżkowe stanowią zagrożenie dla zdrowia lub nawet życia mieszkańców? 

 
Stare budynki - o wiele łatwiej o pluskwy 
 
Bloki budowane w latach 60-tych i 70-tych XX wieku, miały służyć mieszkańcom przez 20-30 lat, po czym na ich miejscu powinny zostać postawione nowe budynki. Niestety, realia wyglądają zupełnie inaczej i pękające ściany, wilgoć, prymitywne systemy wentylacji oraz higiena na niskim poziomie to standard. Pluskwy mogą przemieszczać się swobodnie między mieszkaniami na wiele sposobów i rozwijają się dzięki temu błyskawicznie!
 
Często zdarza się, że osoby starsze, które mieszkają od początku powstania bloku mieszkalnego, nie radzą sobie z utrzymaniem czystości, ponieważ nie pozwala im na to stan ich zdrowia - nie możemy więc wymagać, by taki mieszkaniec, samodzielnie wypraw materace z pomocą gorącej pary, wyszorował każdy element mieszkania i zająć się listwami, ramami obrazów i okiennicami. Zatrudnienie firmy DDD (dowiedz się więcej na stronie stander.pl - usuwanie pluskiew), również może być niemożliwe, gdyż ograniczenia finansowe spowodowane niską rentą lub emeryturą, nie pozwalają na korzystanie z takich usług - chociaż o wsparcie w takich sytuacjach, powinna zadbać administracja budynku. 
 
Problem może pojawić się również, jeśli lokal zamieszkują osoby, które nadużywają alkoholu i innych środków odurzających, ponieważ wszystko im jedno, czy mieszkanie jest zadbane i czy nie ma problemu z obecnością pasożytów. 
 
Odwiedziny gości lub powrót z hotelu
 
Wielu ekspertów twierdzi, że plaga niechcianych lokatorów zaczęła się po 2012 roku, gdy w Polsce były organizowane zawody EURO 2012 i odwiedziło nas wielu zagranicznych gości, którzy po prostu przywieźli pluskwy w ubraniach, zostawiając je w apartamentach i wynajmowanych lokalach. 
 
Co więc należy zrobić, by uchronić się przed atakiem? Wyjeżdżając na urlop, warto zabierać jednorazowe akcesoria, które po prostu zostaną wyrzucone przed powrotem, a cała odzież, która towarzyszyła nam podczas wyjazdu, zostanie oddana niezwłocznie do pralni lub wyprana (razem z torbą) w temperaturze powyżej 45 stopni. Jeśli jednak to nie pomoże i pojawią się pierwsze ugryzienia, firma DDD może być jedyną deską ratunku!
 

KOMENTARZE
Możliwość komentowania została wyłączona.