Wspominamy tych, którzy odeszli

czwartek, 1 listopada 2018 r., 08:00
fot. archiwum

Dzień Wszystkich Świętych to czas zadumy i refleksji. Często jest to jedyny dzień w roku, kiedy stojąc nad grobami naszych bliskich mamy okazję zatrzymać się na chwilę, wspomnieć tych, których nie ma już z nami, zastanowić się nad sensem życia i przemijania. Warto również pamiętać o tych, którzy odeszli tak niedawno, a zasłużyli się dla naszej lokalnej społeczności.

Jerzy Walkusz - był jednym z najbardziej znanych i najaktywniejszych animatorów kultury kaszubskiej i twórcą ludowym. Zajmował się m.in. wyrobem instrumentów ludowych. Aktywnie działał na wielu polach, angażował się zarówno w inicjatywy kulturalne, jak i społeczne. Był założycielem i kierownikiem zespołu Hopowianie, a także wieloletnim prezesem OSP Hopowo. Jego prace podziwiać można m.in. w sanktuarium w Sianowie, gdzie stworzył płaskorzeźby Drogi Krzyżowej autorem Droga Krzyżowa. Za swoje dokonania był wielokrotnie wyróżniany i nagradzany. Odszedł w wieku 87 lat.

Gabriela Gołata - dyrektor Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie w Kartuzach oraz wieloletnia pracownica Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w Kartuzach. Zmagała się z chorobą nowotworową. Miała 59 lat.

Roman Biczkowski - był członkiem Ochotniczej Straży Pożarnej w Żukowie przez ponad 70 lat. Przez 45 lat nieprzerwanie do stycznia 2011 roku pełnił funkcję prezesa tejże jednostki. W tym też roku nadano mu tytuł Honorowego Prezesa OSP Żukowo. Dh Biczkowski był najstarszym stażem czynnym strażakiem w powiecie kartuskim. Za swoją strażacką działalność był wielokrotnie nagradzany. Za zasługi dla całej gminy otrzymał także Honorowe Obywatelstwo Gminy Żukowo.

ks. Wojciech Wiśniewski - ukończył Wyższe Seminarium Duchowne w Pelplinie i w 1959 r. mianowano go wikariuszem w parafii p.w. Najświętszej Maryi Panny w Toruniu. Po 11 latach posługi tam przeszedł na wikariat w parafii p.w. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Gdyni, gdzie m.in. pełnił funkcję penitencjarza. W roku 1983 ks. bp Marian Przykucki powierzył mu parafię p.w. św. Michała Archanioła w Kiełpinie, gdzie był proboszczem przez 27 lat. 1 lipca 2010 roku, po osiągnięciu wieku emerytalnego, ksiądz Wiśniewski przeszedł w stan spoczynku. W miarę potrzeb i swoich możliwości pomagał w pracy duszpasterskiej nowemu księdzu proboszczowi. Ksiądz Wiśniewski znany był ze swojego talentu plastycznego. Jego ilustracje można znaleźć w modlitewniku "Z Panem Bogiem", ale również otoczenie kościoła ukazuje artystyczne zamiłowania księdza - parafianie zawdzięczają mu m.in. wyjątkowy ołtarz i ambonę, a także krzyż w kaplicy przedpogrzebowej. Miał 82 lata.

Edmund Lewańczyk - twórca ludowy, kompozytor pieśni kaszubskich, gawędziarz, konferansjer i propagator kultury kaszubskiej, żukowianin. Przez 30 lat był członkiem chóru Harmonia, przez sześć lat kierownikiem Kaszubskiego Zespołu Folklorystycznego Bazuny, a w latach 2002-2013 kierownikiem artystycznym zespołu Redzanie. Był wielokrotnym laureatem Turnieju Gawędziarzy Ludowych Kaszub i Kociewia. Za swoje osiągnięcia zdobywał wiele odznaczeń, nagród i wyróżnień. W 2015 roku z okazji 60-lecia swojej działalności artystycznej otrzymał brązowy medal Zasłużony Kulturze - Gloria Artis.

Karolina Magulska - przegrała trwająca dwa lata walkę ze złośliwym nowotworem. Jej historię wiele razy opisywaliśmy na naszych łamach. Poruszyła tysiące osób, wiele wspierało ją w walce. Karolina zachorowała w lipcu 2016 roku. Wówczas zdiagnozowano u niej złośliwy, nieoperacyjny nowotwór szyjki macicy. Mimo złych rokowań zaczęła nierówną walkę z chorobą. Swoją historię opisywała na blogu przejsciakrok.blogspot.com. Przez minione miesiące prowadziła nieustanną walkę o każdy dzień. Walczyła przede wszystkim dla swojego 10-letniego syna Pawełka. Niestety choroba ją pokonała. Miała 29 lat.

Kasia Łaszewska -Kasia pozostanie w pamięci tych, którzy ją znali jako wspaniała, uśmiechnięta dziewczyna o wielkim sercu, kochająca mama i żona. W lipcu 2015 roku zachorowała na ostrą białaczkę limfoblastyczną. Miała 26 lat. Rozpoczęła nierówną, długotrwałą walkę o życie. Jedyną szansą na ratunek miał być wówczas przeszczep szpiku od niespokrewnionego dawcy. Na pomoc ruszyły setki mieszkańców powiatu. W bazie DKMS zarejestrowało się wówczas około 650 osób. Udało się i w marcu 2016 roku Kasia przeszła przeszczep szpiku. Kasia wróciła do rodziny. Doświadczona własną historią aktywnie włączała się w pomoc innym, zachęcając do rejestracji w bazie dawców DKMS. Niestety w styczniu br. okazało się, że choroba ponownie zaatakowała. Mieszkankę Brodnicy Górnej zakwalifikowano na badania kliniczne w Chorzowie. Zorganizowano zbiórkę na sfinansowanie kosztów leczenia. Fala pomocy ruszyła błyskawicznie. Udało się zebrać potrzebną kwotę. Niestety mimo ogromnej woli walki, Kasia to stracie przegrała. Odeszła 15 czerwca. W tym roku skończyłaby 30 lat.

Agnieszka Kreft - była najstarszą mieszkanką powiatu kartuskiego i jedną z czterech najstarszych osób na Pomorzu. Zmarła 13 czerwca. Dziewięć dni wcześniej świętowała swoje 106 urodziny. Dożyła niezwykłego wieku, którym poszczycić się może zaledwie około osiemdziesięciu osób w Polsce. Pani Agnieszka urodziła się w 1912 roku, była najmłodsza z sześciorga rodzeństwa. W listopadzie 1934 roku wyszła za mąż. Wychowała troje dzieci: jednego syna i dwie córki. Miała piętnaścioro wnucząt, liczne prawnuki i praprawnuki.

Pochylając się nad grobami naszych bliskich, wspomnijmy również i ich.

I jak pisał ks. Jan Twardowski, spieszmy się kochać ludzi, bo śmierć tak punktualna, że zawsze przychodzi nie w porę.

AL

DODAJ KOMENTARZ
Zamieszczając tu swój komentarz bierzesz za niego pełną odpowiedzialność. Wyrażając swoje zdanie, uszanuj proszę poglądy innych - komentuj, ale nie obrażaj! Redakcja portalu Kartuzy.info zastrzega sobie prawo do ingerowania w treść komentarzy lub ich usuwania, jeżeli nie będą zgodne z tematem, zasadami współżycia społecznego lub będą naruszały normy prawne i obyczajowe. Jeżeli uważasz, że komentarz powinien zostać usunięty - wypełnij formularz, który pokazuje się po kliknięciu na dzwonku pod treścią danego komentarza.