Czujka na straży twojego bezpieczeństwa - kosztuje niewiele, a może uratować życie!

poniedziałek, 19 listopada 2018 r., 15:59
fot. archiwum

Rokrocznie kilka tysięcy osób ulega zatruciu czadem, z czego kilkaset ze skutkiem śmiertelnym. Zatrważające są też statystyki pożarów kominów. Strażacy wraz z początkiem sezonu grzewczego apelują więc do mieszkańców o czyszczenie kominów i sprawdzanie instalacji grzewczych. Wystarczy tak niewiele, by uratować swój dobytek, a co ważniejsze ocalić życie własne i swoich najbliższych. Komenda Główna PSP zainaugurowała też akcję "Czujka na straży twojego bezpieczeństwa", która ma na celu zachęcanie do montażu czujek dymu i czadu.

W związku z tym, że rozpoczyna się okres grzewczy Komenda Główna PSP zainaugurowała nowy program edukacyjno-informacyjny dotyczący możliwości powstania pożarów w mieszkaniach lub domach jednorodzinnych pn. "Czujka na straży twojego bezpieczeństwa". Ma on na celu ograniczenie powstawania pożarów.

Jak pokazują bowiem strażackie statystyki, interwencjami, z którymi najczęściej spotykają się w okresie jesienno-zimowym, są pożary wskutek nieprawidłowego eksploatowania urządzeń ogrzewczych na paliwo stałe. Od września 2017 roku do kwietnia 2018 roku kartuscy strażacy interweniowali przy tego typu zdarzeniach aż 73 razy, w ich skutek podtruciu dymem uległy trzy osoby. Choć tegoroczny sezon dopiero się rozpoczyna już odnotowano około dziesięciu pożarów.

- Główną przyczyną pożarów jest nieprawidłowa eksploatacja urządzeń ogrzewczych, a to wiąże się z zaniedbaniami właścicieli nieruchomości. Nie tylko związane są one z nieterminowym wykonywaniem przeglądów przewodów kominowych, ale też bałaganem w bliskim sąsiedztwie czynnych pieców - podkreśla st. kpt. Marek Szwaba, rzecznik Komendy Powiatowej PSP w Kartuzach.

- To na właścicielu nieruchomości spoczywa obowiązek utrzymania w prawidłowym stanie urządzeń ogrzewczych na paliwo stałe. Przewody kominowe powinny być czyszczone nie rzadziej niż raz na kwartał. W sezonie grzewczym, kiedy są one w dużym stopniu eksploatowane, jeszcze częściej. To samo dotyczy innych urządzeń grzewczych, instalacji elektrycznych czy przewodów wentylacyjnych - przypomina st. kpt. Szwaba.

Pożary nie są jednak jedynym skutkiem problemów urządzeń grzewczych i niesprawnej wentylacji. Znacznie poważniejszym zagrożeniem jest czad - bezwonny i bezbarwny gaz.

- Czad, a więc tlenek węgla jest bardzo niebezpiecznych gazem. Jest niewidoczny i bezwonny, tym samym niewyczuwalny przez zmysły. Tlenek węgla jest gazem, który bardzo szybko wiąże się z hemoglobiną, powoduje wytrącenie tlenu z krwi, a co za tym idzie powoduje szybkie niedotlenienie poszczególnych komórek mózgu, a to może skutkować bardzo szybką śmiercią. Pierwszymi objawami świadczącymi o tym, że jesteśmy narażeni na działanie tlenku węgla jest przyspieszona czynność serca, osłabienie, ból głowy, duszność czy senność - podkreśla mł. kpt. Adrian Kopczyński, młodszy specjalista sekcji ds. kontrolno-rozpoznawczych Komendy Powiatowej PSP w Kartuzach.

- Na działanie tlenu węgla narażeni jesteśmy w budynkach, gdzie stosowane są piecyki gazowe, kominki, popularne piece tradycyjne. Dlatego trzeba zwrócić szczególną uwagę na prawidłową wentylację budynku. W przypadku nieodpowiedniej cyrkulacji powietrza jesteśmy o wiele szybciej narażeni na działanie tlenku węgla - dodaje.

Dla własnego bezpieczeństwa warto również zaopatrzyć się w czujnik czadu i dymu, do czego zachęca straż pożarna.

- Warto zakupić takie urządzenie dla zwiększenia własnego bezpieczeństwa, gdyż czujka stoi na straży naszego bezpieczeństwa, w szczególności wtedy, gdy śpimy. Podczas snu szanse wykrycie tlenku węgla są zerowe, jest to wręcz niemożliwe. Czujka nie jest droga, a jest bardzo wrażliwa na tlenek węgla. Przy zastosowaniu jednej czujki przy urządzeniu grzewczym, możemy bardzo zwiększyć szanse tego, że ostrzeże nas przed ulatnianiem się tlenku węgla. Dźwięk tego urządzenia jest w stanie wyrwać ze snu - zaznacza mł. kpt. Kopczyński.

- Czujki są dostępne w sklepach budowlanych, marketach, sklepach internetowych. Ich montaż jest bardzo prosty. Czasokres działania czujki mieści się w okresie nawet siedmiu lat czuwania. Urządzenie jest wyposażone w sygnalizator słabych baterii, a więc będziemy wiedzieli, kiedy zaistnieje potrzeba ich wymiany. Czujki należy montować przy urządzeniach grzewczych, na drogach ewakuacyjnych, w górnych kondygnacjach budynku, gdyż gaz szybko unosi się do góry i właśnie w górnych partiach będzie najszybciej wyczuwalny - radzi mł. kpt. Adrian Kopczyński.

AL

DODAJ KOMENTARZ
Zamieszczając tu swój komentarz bierzesz za niego pełną odpowiedzialność. Wyrażając swoje zdanie, uszanuj proszę poglądy innych - komentuj, ale nie obrażaj! Redakcja portalu Kartuzy.info zastrzega sobie prawo do ingerowania w treść komentarzy lub ich usuwania, jeżeli nie będą zgodne z tematem, zasadami współżycia społecznego lub będą naruszały normy prawne i obyczajowe. Jeżeli uważasz, że komentarz powinien zostać usunięty - wypełnij formularz, który pokazuje się po kliknięciu na dzwonku pod treścią danego komentarza.