Zmiany w ubezpieczeniach od stycznia 2019

środa, 13 marca 2019 r., 10:16
fot. nadesłane

Od początku roku 2019 zmianie uległy sumy gwarancyjne polis ubezpieczeniowych. Stosowna ustawa w tym zakresie została przyjęta w oparciu o dyrektywę unijną.

Wzrost sum gwarancyjnych o 4,2%

Maksymalną wysokość szkody, za którą finansowo odpowiada ubezpieczyciel, nazywamy sumą gwarancyjną. Do końca 2018 maksymalny jej pułap był określany na 5 mln euro w przypadku szkody na osobie i 1 mln euro, gdy szkoda wyrządzona była na mieniu ubezpieczonego. Od 1 stycznia 2019 wynoszą one odpowiednio 5,21 mln euro dla osób i 1,05 mln euro na mieniu. Jak twierdzi Ministerstwo Finansów, wzrost sum gwarancyjnych ma charakter automatyczny i jeśli ktoś posiada polisę OC od marca 2018 do marca 2019 to od 1 stycznia 2019, suma gwarancyjna ubezpieczenia wzrasta bez podniesienia składki. Zdaniem Ministerstwa ubezpieczeni na tym zyskają. Ponieważ sumy gwarancyjne wyrażone są w euro ich wymiar w złotych jest zależny od kursów obu walut i w związku z tym nie ma stałej wartości.

Wzrost sum gwarancyjnych uzasadniany jest stale rosnącymi kosztami skutków społecznych szkód dotyczących osób (np. inwalidztwa) i szkód na majątku (np. zniszczenia samochodu).

Większe kary za brak OC

Wysokość grzywny za brak aktualnej opłaconej polisy OC jest zależna od obowiązującej w danym roku płacy minimalnej i w przypadku właścicieli aut osobowych stanowi jej dwukrotność. Od 2019 roku minimalne wynagrodzenie wzrośnie do kwoty 2250 zł. Oznacza to, że kara wyniesie 4500 zł. Dla właścicieli autobusów i samochodów ciężarowych będzie to kwota 6750 zł.
Gdy z wykupem polisy spóźnimy się maksymalnie 3 dni, wówczas możemy liczyć na karę mniejszą, stanowiącą 20% maksymalnej wartości. Gdy spóźnienie wyniesie od 4 do 14 dni, należy uiścić 50% wysokości kary.

Dlaczego rosną składki

W ostatnich latach kierowcy odczuwają znaczne podwyżki ubezpieczeń OC i AC. Z analizy działań firm ubezpieczeniowych przeprowadzonej przez UOKiK wynika, że podwyżki są efektem urealnienia wysokości składki do poziomu, który umożliwi ubezpieczycielowi wypłatę świadczenia pozwalającego w pełni zlikwidować szkodę. Utrzymanie stawek na niskim poziomie w dłuższej perspektywie mogłoby zagrozić wypłacalności firm z tego sektora. Od kilku już lat stale rośnie wysokość likwidowanej szkody, która w 2014 była na poziomie 5841 zł, a w 2017 sięgnęła 6971 zł. Rozszerzony został również krąg osób uprawnionych do świadczeń w razie wypadku osoby bliskiej, nawet w stosunku do zdarzeń z przeszłości.

Co w przypadku sporu o odszkodowanie?

W przypadku sporu pomiędzy Ubezpieczeniowym Funduszem Gwarancyjnym i zakładem ubezpieczeń dotyczącym tego, kto ma wypłacić odszkodowanie - obowiązek taki spocznie na towarzystwie ubezpieczeniowym. Świadczenie powinno zostać wypłacone nie później niż w ciągu 30 dni od daty otrzymania z UFG akt dotyczących szkody. Zmianę tę uzasadnia fakt, że czynności likwidacyjne prowadzone są i tak przez firmy ubezpieczeniowe. W przypadku gdy po dokonaniu wypłaty stwierdzona będzie odpowiedzialność Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego, wówczas to on będzie musiał oddać wypłacone odszkodowanie lub jego część wraz z poniesionymi kosztami.

Nowe rozwiązania obowiązują od 1 stycznia 2019 r.. Co ważne, dla postępowań dotyczących roszczeń odszkodowawczych wszczętych i niezakończonych przed dniem wejścia w życie znowelizowanej ustawy będą stosowane przepisy dotychczasowe (ma to dotyczyć sporów między Ubezpieczeniowym Funduszem Gwarancyjnym i zakładem ubezpieczeń dotyczących ustalenia, który z nich ma wypłacić odszkodowanie).

Artykuł powstał we współpracy z https://www.link4.pl

KOMENTARZE
Możliwość komentowania została wyłączona.