Do pojemnika na odpady wyrzucono kilkadziesiąt żywych kurczaków

sobota, 16 marca 2019 r., 11:39

Podczas spaceru z psem w Kiełpinie jedna z mieszkanek natrafiła na kontener na odpady, w którym znajdowało się kilkadziesiąt żywych kurcząt. Sytuację przedstawiła na filmiku, który opublikowała w sieci. O sprawie powiadomiła też policję.

W piątkowy wieczór podczas spaceru z psem jedna z mieszkanek Kiełpina w okolicy fermy drobiu odkryła kilkadziesiąt żywych kurczaków w kontenerze na odpady. Filmik opublikowano na Facebooku. O sprawie natychmiast poinformowała policję.

- Otrzymaliśmy zgłoszenie od jednego z mieszkańców dotyczące żywych kurczaków w kontenerze. Na miejsce skierowano policjantów. Właścicielka poinformowała ich, że ma awarię jednego z urządzeń i dlatego kurczaki znalazły się w tym pojemniku. O sprawie powiadomiono lekarza weterynarii. Prowadzimy czynności wyjaśniające - poinformowała st. sierżant Daria Olchowik, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Kartuzach.

Kilka godzin po zajściu autorka filmiku napisała post, w którym zrelacjonowała późniejszy przebieg zdarzeń.

- Po około 5 godzinach oczekiwania czynności i zabezpieczania dowodów po przyjeździe pracownika OTOZ Animals w celu zabrania kurczaków na farmę, zastępca wojewódzkiego inspektora sanitarnego w porozumieniu z władzami zakazał wydania OTOZ piskląt. Zostały zamknięte w kontenerze w garażu. Dostałam informację, że zostaną zutylizowane po naprawieniu maszyny do utylizacji - poinformowała w poście pod filmem.

- Otrzymaliśmy informację, że to jest odpad z produkcji i ze mogą nie przeżyć. Skoro nie było na miejscu weterynarza, nie mógł nikt stwierdzić, ile przeżyją i czy przeżyją. Rozmowa weterynarza z policjantami była telefoniczna. Ręce mi opadły. Chcemy ratować żyjące zwierzęta, ale nie możemy... samo nazywanie piskląt odpadem materiałem śmieciem... humanitarne uśmiercenie jest zrozumiałe, jednak tutaj zostały wyrzucone bezceremonialnie na śmietnik, aby zmarły w męczarni. Czemu? Brak mi slow do opisania człowieka... kobiet... które to zrobiły... - napisała.

MD-Z

DODAJ KOMENTARZ
Zamieszczając tu swój komentarz bierzesz za niego pełną odpowiedzialność. Wyrażając swoje zdanie, uszanuj proszę poglądy innych - komentuj, ale nie obrażaj! Redakcja portalu Kartuzy.info zastrzega sobie prawo do ingerowania w treść komentarzy lub ich usuwania, jeżeli nie będą zgodne z tematem, zasadami współżycia społecznego lub będą naruszały normy prawne i obyczajowe. Jeżeli uważasz, że komentarz powinien zostać usunięty - wypełnij formularz, który pokazuje się po kliknięciu na dzwonku pod treścią danego komentarza.