Budowa kurnika w Prokowie pod lupą radnych

wtorek, 16 kwietnia 2019 r., 14:22
fot. AL

Poniedziałkowe posiedzenie komisji gospodarczej Rady Miejskiej w Kartuzach odbyło się z udziałem licznie zgromadzonych mieszkańców Łapalic i Prokowa. Spotkanie zostało bowiem poświęcone sprawie budowy kurnika na granicy tychże miejscowości. Choć komisja trwała niemal dwie godziny, lokalna społeczność nie pozyskała nowych informacji. Nadal trwa procedura sporządzania planu zagospodarowania przestrzennego, który ma zablokować powstanie planowanej inwestycji. Do tego momentu kartuski samorząd nie przewiduje wydania decyzji środowiskowej dla tego przedsięwzięcia.

Przypomnijmy, że przed rokiem społeczność Prokowa i Łapalic rozpoczęła walkę przeciwko planom powstania fermy drobiu w rejonie ich miejscowości. Zgodnie z zamierzeniami inwestora, kurnik o powierzchni 2.300 m kw. na 37.500 brojlerów miałby powstać między Prokowem a Łapalicami, w okolicach ulicy Marcina. Gdy lokalna społeczność dowiedziała się o tych planach, zorganizowała się i postanowiła, że będzie protestować do skutku.

Sporządzili petycję do burmistrza, pod którą podpisało się około 280 osób, a następnie zorganizowali spotkanie, na które zaprosili burmistrza Kartuz. Podczas kwietniowego spotkania burmistrz Mieczysław Gołuński obiecał, że samorząd wyda negatywną opinię dla budowy kurnika. Zapowiedział też, że jeśli to nie pomoże, gmina uchwali plan zagospodarowania, wykluczający powstanie fermy drobiu w tym rejonie.

Do sprawy powrócono pod koniec czerwca ma sesji Rady Miejskiej w Kartuzach. Wówczas to radni jednogłośnie przyjęli uchwałę o przystąpieniu do sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, zgodnie z którym na wspomnianym terenie nie mógłby powstać nie tylko kurnik, ale również inna działalność uciążliwa społecznie.

Na poniedziałek zwołano komisję gospodarczą, która w całości została poświęcona sprawie budowy kurnika. Przybyli na nią licznie mieszkańcy Łapalic i Prokowa.

- W ubiegłym roku uchwałą Rady Miejskiej w Kartuzach z 22 czerwca przystąpiliśmy do sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. W związku z tym chcielibyśmy od pana burmistrza usłyszeć informacje dotyczącego tego, jak przebiega realizacja uchwały. Krążą bowiem informacje, że inwestor odstąpił od tej inwestycji a z drugiej strony, że złożył zastrzeżenie i będzie tę inwestycję realizował - mówił Ryszard Duszyński, przewodniczący komisji gospodarczej.

- Gmina Kartuzy nie opiera się na plotkach i realizuje zadania, które wynikają z przepisów prawa. W tym zakresie nie toczy się żadne postępowanie administracyjne, tylko, tak jak ustaliliśmy na zebraniach w Łapalicach i Prokowie, przystąpiliśmy do sporządzenia planu zagospodarowania przestrzennego, tak aby sprawa zakończyła się po myśli mieszkańców. Ogłosiliśmy przetarg, jest wykonawca, który realizuje ten plan. Procedura trwa. Nie mamy innych informacji na ten temat. Jak plan będzie gotowy, zostanie on wyłożony do publicznej wiadomości i każdy będzie mógł się z nim zapoznać i wnieść uwagi. Nic więcej się nie dzieje. Nie znamy plotek, więc trudno nam się do nich odnieść - odpowiadał burmistrz Kartuz Mieczysław Grzegorz Gołuński.

Jak uzupełniała wiceburmistrz Sylwia Biankowska, od 1 kwietnia zmieniły się przepisy i projekt planu zagospodarowania przestrzennego przed wyłożeniem do publicznej wiadomości, trzeba przesłać do trzech dodatkowych instytucji: Prezesa Urzędu Lotnictwa Cywilnego, Ministra Obrony Narodowej oraz Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji. Instytucje te mają 14 dni na wniesienie ewentualnych uwag.

- Do momentu uchwalenia planu zagospodarowania przestrzennego nie ma możliwości, abyśmy zakończyli postępowanie środowiskowe jakąkolwiek decyzją. Nie przewidujemy, aby w najbliższych miesiącach doszło do zakończenia postępowania środowiskowego - dodawała Sylwia Biankowska.

Umowa z projektantem planu, który ma na jego wykonanie 10 miesięcy, została podpisana 27 sierpnia.

Radni dopytywali m.in. o to, czy dotychczas wpłynęły już jakieś wnioski do planu zagospodarowania przestrzennego. Jak odpowiadała zastępca kierownika wydziału, zgłoszone wnioski dotyczyły jedynie sprzeciwu powstania kurnika.

Do sprawy będziemy wracać.

AL

DODAJ KOMENTARZ
Zamieszczając tu swój komentarz bierzesz za niego pełną odpowiedzialność. Wyrażając swoje zdanie, uszanuj proszę poglądy innych - komentuj, ale nie obrażaj! Redakcja portalu Kartuzy.info zastrzega sobie prawo do ingerowania w treść komentarzy lub ich usuwania, jeżeli nie będą zgodne z tematem, zasadami współżycia społecznego lub będą naruszały normy prawne i obyczajowe. Jeżeli uważasz, że komentarz powinien zostać usunięty - wypełnij formularz, który pokazuje się po kliknięciu na dzwonku pod treścią danego komentarza.