Dwie kartuskie radne stracą mandaty?

środa, 17 kwietnia 2019 r., 19:34

Wszystko wskazuje na to, że dwie członkinie Rady Miejskiej w Kartuzach mogą stracić swoje mandaty. Na zwołanej w środę przez burmistrza sesji przedłożono projekty uchwał dotyczące wygaśnięcia mandatów Klaudii Kałużnej i Mirosławy Bobkowskiej. Okazało się, że pierwsza z radnych ma zarejestrowaną działalność gospodarczą w mieszkaniu komunalnym należącym do gminy Kartuzy, druga prowadzi zaś działalność na nieruchomości gminnej.

W środę w kartuskim magistracie odbyły się dwa posiedzenia Rady Miejskiej w Kartuzach. Pierwsze zwołano na wniosek radnych, drugie dwie godziny później z inicjatywy burmistrza. Na drugiej sesji burmistrz niespodziewanie wniósł o rozszerzenie porządku obrad o dwie dodatkowe uchwały - wygaśnięcia mandatu radnych Mirosławy Bobkowskiej i Klaudii Kałużnej.

Jak poinformowała Sylwia Biankowska, radne prowadzą działalność gospodarczą na mieniu gminy, co jest niezgodne z ustawą o samorządzie gminnym.

- W jednym przypadku jest to prowadzenie działalności na nieruchomości należącej do gminy Kartuzy, w drugim przypadku jest to prowadzenie działalności w mieszkaniu należącym do gminy Kartuzy. Z wyroków sądów administracyjnych wynika, że nieważne jest, czy istnieje umowa dotycząca korzystania z mienia komunalnego pomiędzy organem wójta a radnym, a chodzi o sam fakt korzystania z mienia komunalnego - mówiła wiceburmistrz.

Jak zaznaczyła, minął okres, w którym radne mogły te kwestie uregulować.

- Na szkoleniu była mowa o tym, że nie można prowadzić działalności gospodarczej w wykorzystaniem mienia gminy, w której się uzyskało mandat - mówiła Sylwia Biankowska.

W obronie radnej Kałużnej stanął przewodniczący Mariusz Treder.

- Z tego, co wiem w przypadku pani Klaudii Kałużnej działalność jest tylko zarejestrowana w mieszkaniu, świadczona jest natomiast na zewnątrz. To tylko kwestia rejestracji - powiedział.

- Z zapisu z centralnej ewidencji działalności gospodarczej jest informacja, że jest to miejsce prowadzenia działalności gospodarczej - dodała Sylwia Biankowska.

Przewodniczący Mariusz Treder wniósł o przerwanie obrad i wznowienie ich po świętach, jednak wcześniej ogłosił dziesięciominutową przerwę. Po niej radni nie wyrazili zgody na rozszerzenie porządku obrad. Wówczas wniosek o przerwanie obrad okazał się bezzasadny i sesję zakończono. Temat jednak wróci z pewnością na kolejnym posiedzeniu, bo zgodnie z Kodeksem Wyborczym, w tym konkretnym przypadku, to rada na drodze uchwały stwierdza wygaśnięcie mandatu. Następnie akt ten trafia do wojewody i komisarza wyborczego. Przed podjęciem uchwały o wygaśnięciu mandatów należy umożliwić radnemu złożenie wyjaśnień.

MD-Z

DODAJ KOMENTARZ
Zamieszczając tu swój komentarz bierzesz za niego pełną odpowiedzialność. Wyrażając swoje zdanie, uszanuj proszę poglądy innych - komentuj, ale nie obrażaj! Redakcja portalu Kartuzy.info zastrzega sobie prawo do ingerowania w treść komentarzy lub ich usuwania, jeżeli nie będą zgodne z tematem, zasadami współżycia społecznego lub będą naruszały normy prawne i obyczajowe. Jeżeli uważasz, że komentarz powinien zostać usunięty - wypełnij formularz, który pokazuje się po kliknięciu na dzwonku pod treścią danego komentarza.