Kamienica Szlachecka. Uczniowie stanęli w obronie nauczyciela

środa, 24 kwietnia 2019 r., 12:28
fot. AL

"My się na to nie godzimy, Pana Mateusza obronimy!", "Murem za panem Mateuszem", "Pana Mateusza wspierajmy, zastraszyć się nie dajmy", "Bez Pana Mateusza, historia nas nie rusza!" - wyposażeni w te i inne hasła uczniowie Zespołu Kształcenia i Wychowania w Kamienicy Szlacheckiej strajkowali w środę przeciwko zwolnieniu ich nauczyciela historii. Dyrektor placówki podkreśla, że zwolnienia są nieuniknione ze względu na reformę oświaty, dodając przy tym, że jeszcze nic nie jest przesądzone. Złudzenia rozwiewa za to wójt gminy Stężyca.

W środę zamiast zasiąść w ławce, pozostali na szkolnym korytarzu przed gabinetem dyrektora szkoły, Mowa o uczniach Kształcenia i Wychowania w Kamienicy Szlacheckiej, którzy manifestowali przeciwko zwolnieniu ich nauczyciela historii - zaangażowanego w swoją pracę pedagoga.

- Postanowiliśmy strajkować, ponieważ Pan Mateusz jest bardzo dobrym nauczycielem i wiemy, że warto o niego walczyć. Jest to najlepszy nauczyciel w naszej szkole. Nauczył nas bardzo wiele. Przekazał nam bardzo dużo wiedzy. Jest nam przykro, że nie został doceniony - mówi Wiktoria, uczennica klasy III gimnazjum.

- Otrzymaliśmy ostrzeżenie od pani dyrektor. Niektórzy zrezygnowali z udziału w strajku, ale my się nie poddajemy - dodaje.

Dyrektor placówki podkreśla, że zwolnienia są nieuniknione ze względu na reformę oświaty, dodając przy tym jednocześnie, że jeszcze nic nie jest przesądzone.

- Przepisy nie pozwalają nam na to, aby kierować się kwestią zaangażowania nauczyciela. Mogę zrobić jedynie tyle, ile pozwalają mi przepisy. Plany przyszłoroczne nie są jeszcze zatwierdzone, więc jeszcze nic nie jest jednak przesądzone - podkreśla Alicja Brzoskowska, dyrektor ZKiW w Kamienicy Szlacheckiej.

Złudzenia rozwiewa za to wójt gminy Stężyca.

- Są to konsekwencje reformy oświaty. Pan jest historykiem, a lekcji historii mamy tam jedynie 17 godzin. Tego przedmiotu w placówce w Kamienicy Szlacheckiej naucza dwóch nauczycieli, dla jednego nie ma więc godzin. Łącznie w całej gminie od 1 września będziemy mieć 578 godzin mniej do zaoferowania nauczycielom - tłumaczy wójt Tomasz Brzoskowski.

- Zgodnie z Kartą Nauczyciela i orzecznictwem Sądu Najwyższego trzeba zostawić nauczyciela wyższego stopniem. Orzecznictwo nie pozostawia w tym zakresie żadnych wątpliwości. I taką mamy sytuację w Kamienicy Szlacheckiej. To są skutki reformy. Rozumiem rozgoryczenie, emocje. Ten pan ma dobrą opinię, ale niestety nic nie możemy zrobić - dodaje.

Szacuje się, że w gminie Stężyca od 1 września pracę może stracić około 30 nauczycieli.

W czwartek rodzice uczniów Zespołu Kształcenia i Wychowania w Kamienicy Szlacheckiej spotkają się z wójtem Stężycy.

AL

DODAJ KOMENTARZ
Zamieszczając tu swój komentarz bierzesz za niego pełną odpowiedzialność. Wyrażając swoje zdanie, uszanuj proszę poglądy innych - komentuj, ale nie obrażaj! Redakcja portalu Kartuzy.info zastrzega sobie prawo do ingerowania w treść komentarzy lub ich usuwania, jeżeli nie będą zgodne z tematem, zasadami współżycia społecznego lub będą naruszały normy prawne i obyczajowe. Jeżeli uważasz, że komentarz powinien zostać usunięty - wypełnij formularz, który pokazuje się po kliknięciu na dzwonku pod treścią danego komentarza.