Żukowo. "Kocham Wieś" - Targi Zdrowej Żywności oraz Produktów Naturalnych

niedziela, 19 maja 2019 r., 20:48
fot. Longina Templin

W niedzielne popołudnie przez kilka godzin w żukowskiej hali sportowo - widowiskowej można było uzupełnić swoją wiedzę na temat zdrowej żywności wolnej od wszelkich chemikaliów, takiej wytwarzanej powoli, ale w zgodzie z naturą. Prezentowano też produkty naturalne utalentowanych rękodzielników i rzemieślników. Dzieci mogły zaprzyjaźnić się z alpakami i lamą, a także wziąć udział w warsztatach kulinarnych.

Stoisk było osiem, w tym jedno degustacyjne. Impreza od początku była pomyślana jako wydarzenie kameralne.

- Coraz częściej spotykam się z opinią, że wokół nas mamy do czynienia z jedzeniem, które nie jest dobre dla nas. Trzeba było więc coś w tym kierunku zrobić. Stąd wziął się pomysł zorganizowania targów, które noszą nazwę "Kocham Wieś". To z szacunku dla wsi, które - na szczęście - jeszcze są. Właśnie tam możemy jeszcze spotkać zdrową żywność - powiedziała Anna Koszałka, pomysłodawczyni i organizatorka targów.

Pomysł, jak to określiła organizatorka, na honorowych gości, czyli dwie alpaki i lamę, miały kojarzyć się z szukaniem spokoju w życiu. Była to również atrakcja dla dzieci, które od właściciela zwierząt otrzymały sporą wiedzę o nich.

"Wiejski koszyk" prezentowała pani z Czerniewa koło Trąbek Wielkich. Na co dzień hoduje kozy, więc na jej stosiku były głównie kozie sery. Do tego jeszcze były od znajomych dresingi, octy, majonezy, zakwasy z burków i oleje nierafinowane tłoczone na zimno.

Wszelkiego rodzaju słodkości oferowała Monika Słomińska z Pępowa, która prowadzi Pracownię Cukierniczą "Słodkości Moni". Swoje wyroby wykonuje tylko na naturalnych składnikach bez konserwantów czy spulchniaczy. Są słodkie, ale bez chemicznych dodatków. Dużo wyrobów jest słodzonych miodem naturalnym z pasiek.

- Bezspornym i klinicznie udowodnionym jest fakt silnego działania antyseptycznego, powierzchniowo czynnej miedzi. W Wielkiej Brytanii na Uniwersytecie Southampton przeprowadzono badania, które pokazały, że żywotność szczepów gronkowca złocistego na powierzchni ze stali nierdzewnej wynosi aż trzy dni, podczas gdy te same szczepy na powierzchni z miedzi giną w ciągu zaledwie 90 minut. Poprzez kontakt miedzi ze skórą jej związki zostają wchłonięte do organizmu. Ponadto ogranicza ona wpływ pola elektromagnetycznego, które wytwarza m. in. komórka lub inny sprzęt elektryczny - powiedziała Iwona Albertini z Es Flores, która podczas targów oferowała biżuterię artystyczną.

- Dzisiejsze spotkanie dało nam okazję do spotkania się i zaprezentowania naszej oferty. Bardzo cieszymy się, że proponowane przez nas potrawy zaskoczyły i spotkały się z doskonałą opinią konsumentów. Takie spotkanie, jak dzisiejsze, to także doskonała okazja do propagowania właściwego sposobu odżywiania się, który umożliwia zachowanie oraz poprawę stanu zdrowia. Na tych targach mogliśmy odpowiadać na pytania dotyczące naszego menu, sposobu przygotowywania jadłospisów i przekonywać, że catering dietetyczny jest doskonałym rozwiązaniem dla każdego - stwierdziła Joanna Stefanowska, dietetyczka Pięć Pudełek.

Warsztaty kulinarne dla dzieci prowadziła Joanna Jasiukiewicz. Z zawodu jest psychologiem, a gotowanie jest jej pasją. Uświadamiała milusińskim dlaczego warto jeść warzywa i owoce. Przeprowadziła konkurs na rozpoznawanie owoców i warzyw wszystkimi zmysłami z wyjątkiem wzroku. Była też "lekcja" gotowania, a po nie degustacja.

L.T.

DODAJ KOMENTARZ
Zamieszczając tu swój komentarz bierzesz za niego pełną odpowiedzialność. Wyrażając swoje zdanie, uszanuj proszę poglądy innych - komentuj, ale nie obrażaj! Redakcja portalu Kartuzy.info zastrzega sobie prawo do ingerowania w treść komentarzy lub ich usuwania, jeżeli nie będą zgodne z tematem, zasadami współżycia społecznego lub będą naruszały normy prawne i obyczajowe. Jeżeli uważasz, że komentarz powinien zostać usunięty - wypełnij formularz, który pokazuje się po kliknięciu na dzwonku pod treścią danego komentarza.