Podwójny rocznik puka do drzwi. Czy dla wszystkich chętnych wystarczy miejsc w średnich szkołach?

poniedziałek, 15 lipca 2019 r., 09:49
fot. internet

We wrześniu naukę w szkołach średnich rozpocznie podwójny rocznik. Wskutek reformy oświaty uczniowie urodzeni w latach 2003 i 2004 w jednym roku, jednocześnie, składają podania do szkół. Oznacza to, że szkoły muszą przyjąć podwójną liczbę uczniów, co w wielu miastach skutkuje tym, że nawet najlepsi absolwenci gimnazjów i szkół podstawowych nie mają szans kontynuować nauki w wymarzonej przez siebie szkole. Jak sytuacja przedstawia się w Kartuskiem? Czy powiat jest przygotowany na przyjęcie podwójnego rocznika?

Reforma edukacji, która została przeprowadzona przez minister Zalewską sprawiła, że do szkół średnich w tym roku rekrutują absolwenci gimnazjów i podstawówek, tzw. podwójny rocznik. W wielu miastach brakuje miejsc w szkołach, a uczniowie, nawet z bardzo dobrymi wynikami nie dostają się do wymarzonych placówek. Czy w powiecie kartuskim sytuacja wygląda podobnie?

- Po pierwszym  naborze sytuacja wygląda następująco. Zweryfikowano pozytywnie 2532 uczniów z obydwu roczników, to znaczy, że 74 procent wszystkich absolwentów szkoły podstawowej oraz gimnazjum znalazło miejsce w szkole  średniej już na początku rekrutacji. Taki procent uczniów co roku trafia do szkół powiatu kartuskiego, pozostali,  z wyboru,  kontynuują naukę w placówkach, prowadzonych przez inne samorządy: Trójmiasto, Kościerzynę, Lębork lub gminy naszego powiatu - informuje Jolanta Tersa, dyrektor Wydziału Edukacji Starostwa Powiatowego w Kartuzach.

Oznacza to, że uczniowie z powiatu kartuskiego, którzy zdobyli wymaganą kwalifikację punktową na profil, który składali podania, powinni dostać się do wybranej klasy. Dla porównania w ubiegłym roku do pierwszych klas w powiecie kartuskim rekrutowało 1.141 uczniów i mieli oni możliwość kształcenia się w ośmiu szkołach w ponad 50 kierunkach.

- W tym roku przygotowaliśmy 40 oddziałów klas pierwszych  po szkole podstawowej i 39 oddziałów po gimnazjum, a to oznacza, że podwoiliśmy nabór ubiegłoroczny.  Przez ostatni tydzień w szkołach czekało jeszcze 69 wolnych miejsc. Przedwczoraj (środa, 10 lipca - przyp. red.) uczniowie składali w wybranych szkołach oryginały dokumentów, czym potwierdzali swój ostateczny wybór. Dzisiaj (piątek, 12 lipca - przyp. red.) czekamy na listy przyjętych i nieprzyjętych, wywieszane przez komisje rekrutacyjne - tłumaczy szefowa wydziału edukacji.

Uczniowie, którzy nie dostaną się na żaden z wybranych przez siebie kierunków, będą brali udział w rekrutacji uzupełniającej. Oznacza to, że będą mogli oni jeszcze raz złożyć dokumenty do szkół średnich, które nie zostały zapełnione po pierwszym naborze, o ile takie jeszcze w powiecie będą.

- Rozpoczyna się czas na ewentualne odwołania. Rekrutacja uzupełniająca trwa  do końca sierpnia. Praktyka pokazuje, że w tym czasie wiele jeszcze może się zdarzyć - szkoły są otwarte i każdy przypadek, sytuacja losowa, zmiana decyzji rodzica i ucznia mogą mieć wpływ na stan przyjętych do klasy pierwszej - przyznaje Jolanta Tersa.

Najwięcej, bo aż 212 miejsc dla absolwentów szkół podstawowych i 181 dla absolwentów gimnazjów przygotowało I Liceum Ogólnokształcące w Kartuzach. Jednak w pierwszej preferencji zgłosiło się tam, aż 455 uczniów, oznacza to, że zainteresowanie jest większe niż liczba miejsc. Wolne miejsca na dzień 12.07 są jeszcze w takich szkołach jak: II Liceum Ogólnokształcące, Technikum nr 1 i nr 2 w Kartuzach i Branżowa szkoła nr 1 i nr 2 w Kartuzach, Szkoła Branżowa i Technikum w Przodkowie, liceum i technikum w Sierakowicach, technikum w Somoninie i w szkole w Żukowie.

- Powiat uruchomił wszystkie swoje rezerwy, w tym finansowe, na remont dodatkowych pomieszczeń i  ich wyposażenie, zakup pomocy dydaktycznych i sprzętu. Trwają rozmowy z przewoźnikami o zracjonalizowaniu sieci połączeń. Dyrektorzy szkół i nauczyciele zaplanowali organizację i czas pracy szkół tak, by odpowiadała ona zwiększonej liczbie oddziałów. Pracują nad zatrudnieniem nowej kadry, zwłaszcza dla kształcenia zawodowego, informatycznego  i języków obcych - podsumowuje Jolanta Tersa, dyrektor wydziału edukacji.

Jak można przeczytać na stronie Ministerstwa Edukacji, zapewnienie odpowiedniej liczby miejsc to zadanie samorządu, który jest odpowiedzialny za ustalenie sieci szkół na danym terenie. Odbywa się ono po uzyskaniu pozytywnej opinii kuratora oświaty. Postępowanie rekrutacyjne do liceów ogólnokształcących, techników i szkół branżowych na rok szkolny 2019/2020 zostanie przeprowadzone odrębnie dla absolwentów ośmioletniej szkoły podstawowej i gimnazjum. Oznacza to, że uczniowie, którzy ukończą VIII klasę szkoły podstawowej i III klasę gimnazjum nie będą rywalizowali o te same miejsca. Będą ubiegać się o miejsca przewidziane tylko dla absolwenta konkretnej szkoły.

Warto pamiętać, że od września system w szkołach najpewniej będzie odbywał się dwuzmianowo. Uczniowie zależnie od profilu klasy i rocznika będą zaczynali i kończyli lekcje w dwóch blokach godzinowych. Pierwszy będzie zaczynał się koło godziny siódmej, a drugi kończył się po 17.

Dominik Ropela

DODAJ KOMENTARZ
Zamieszczając tu swój komentarz bierzesz za niego pełną odpowiedzialność. Wyrażając swoje zdanie, uszanuj proszę poglądy innych - komentuj, ale nie obrażaj! Redakcja portalu Kartuzy.info zastrzega sobie prawo do ingerowania w treść komentarzy lub ich usuwania, jeżeli nie będą zgodne z tematem, zasadami współżycia społecznego lub będą naruszały normy prawne i obyczajowe. Jeżeli uważasz, że komentarz powinien zostać usunięty - wypełnij formularz, który pokazuje się po kliknięciu na dzwonku pod treścią danego komentarza.