Duże rozbieżności w sprawie możliwości badania pracowników alkomatem

piątek, 19 lipca 2019 r., 21:34
fot. nadesłane

Na bazie obowiązujących przepisów odnośnie RODO od samego początku jeden aspekt wzbudzał kontrowersje. To możliwość badania przez pracodawcę swoich pracowników przy pomocy alkomatu. Obecne stanowisko Urzędu Ochrony Danych Osobowych (UODO) jednoznacznie go zakazuje. Tymczasem wielu ekspertów twierdzi wręcz, iż pracodawcy nie powinni się do tego stosować.

 

Jakie jest oficjalne stanowisko UODO w tym zakresie?
 
Pod koniec czerwca UODO zaprezentował swoje oficjalne stanowisko w sprawie dopuszczalności kontroli trzeźwości pracowników prowadzonych przez pracodawców. Urząd uznał, iż badanie alkomatem, szczególnie prewencyjne lub wyrywkowe jest nielegalne. Jego zdaniem jest ono przede wszystkim niezgodne z art. 17 ustawy z 26 października 1982 roku o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi (Dz.U. z 2018 r. poz. 2137 ze zm.). W ocenie UODO z zapisów tej ustawy wynika, iż badanie stanu trzeźwości pracownika może przeprowadzić tylko uprawniony organ, powołany do ochrony porządku publicznego. Przy czym kontrola ta musi się odbyć na żądanie pracodawcy lub pracownika i tylko w sytuacji, gdy zachodzi uzasadnione podejrzenie, że pracownik jest nietrzeźwy.
 
Co na ten temat sądzą eksperci?
 
Ich zdaniem stanowisko UODO jest bardzo rygorystyczne i tak naprawdę wyklucza możliwość kontroli trzeźwości pracowników, prowadzoną do tej pory przez pracodawców. Zresztą wywołało to już niemałe perturbacje na rynku pracy. Związki zawodowe rozpoczęły już akcję występowania do pracodawców z żądaniem zaprzestania praktyk prewencyjnego sprawdzania pracowników pod groźbą sankcji finansowych ze strony UODO.
 
Pracodawcy są dość mocno zaskoczeni takim stanowiskiem urzędu, gdyż są sektory gospodarki, gdzie takie kontrole są bardzo mocno uzasadnione. Tymczasem wzywanie na przeprowadzenie kontroli organów uprawnionych (choćby policji) jest niezwykle problematyczne i znacznie wydłuża proces weryfikacji trzeźwości. Ponadto w wielu branżach taka prewencyjna i samodzielna weryfikacja jest wręcz niezbędna z uwagi na konieczność zapewnienia bezpieczeństwa pracy i realizacji obowiązku niedopuszczenia nietrzeźwego pracownika do pracy.
 
Wielu prawników alarmuje wręcz, iż obecna wykładania zastosowana przez UODO może doprowadzić do katastrofy, w wyniku której wskutek działań pijanego życie lub zdrowie straci wielu ludzi. Opinie ekspertów prawnych są w tym zakresie różne, choć w głównym motywie się zgadzają, czyli dają przyzwolenie pracodawcy na przeprowadzanie samodzielnych kontrolo trzeźwości pracowników alkomatem.
 
Jakie stanowiska prezentują poszczególni prawnicy, będący ekspertami prawa pracy?
 
Zdaniem doktora Janusza Żołyńskiego w tej sytuacji obowiązek pracodawcy zapewnienia bezpieczeństwa w pracy i związana z tym potrzeba ochrony życia i zdrowia ludzkiego stoją wyżej niż obowiązek ochrony danych osobowych.
 
Natomiast pan profesor Arkadiusz Sobczyk stwierdza, iż art. 17 ustawy o wychowaniu w trzeźwości wcale nie zakazuje samodzielnego przeprowadzania przez pracodawców badań alkomatem. Jego zdaniem bowiem ów przepis daje tylko możliwość wezwania do tego organów uprawnionych, czyli chociażby policji.
 
Z kolei Justyna Tyc uważa, iż przepis ten stosujemy tylko wtedy, gdy mamy uzasadnione podejrzenie o stanie nietrzeźwości pracownika. W przeciwnym bowiem wypadku przepis ten nie ma zastosowania.
 
Zatem jaką politykę wobec takiego stanowiska UODO powinni przyjąć pracodawcy?
 
Zdaniem zdecydowanej większości ekspertów bardzo trudno jest określić jaka jest moc prawna komunikatu wydanego przez UODO. Większość z nich sugeruje jednak, by nie brać go pod uwagę, gdyż zapewnienie bezpieczeństwa pracy i pracowników powinno być obowiązkiem nadrzędnym. Pracodawcy powinni gremialnie przyjąć postawę oporu obywatelskiego i wyrywkowe kontrole trzeźwości nadal prowadzić. W razie z kolei nałożenia kar przez UODO, odwoływać się do sądów administracyjnych.
 
Jakie jeszcze interpretacje wynikają ze stanowiska UODO?
 
Otóż w swoich wyjaśnieniach urzędnicy zasugerowali, iż jeśli pracodawcy rzeczywiście potrzebują samodzielnie sprawdzać trzeźwość swych pracowników, to powinni sami zainicjować proces legislacyjny w tym kierunku, a UODO będzie się temu przyglądał.
 
Tymczasem pracodawcy nie mają jeszcze sprecyzowanych wniosków czy propozycji w tym względzie. Tym niemniej zapewne będą w tej kwestii występować z inicjatywą ustawodawczą wobec UODO i Ministerstwa Cyfryzacji. Zapewne też byłby to ciekawy temat do jego przedyskutowania na forum Rady Dialogu Społecznego.
 
Ponadto wpłynął już wniosek do rzecznika małych i średnich przedsiębiorstw by zainteresować się tym tematem. Jest on w tej chwili analizowany i nie podjęte zostały w tym zakresie żadne działania. Tym niemniej organizacja ta jest zawsze pozytywnie nastawiona do wszelkich zmian, których celem jest poprawa przepisów regulujących prowadzenie działalności gospodarczej w Polsce, w tym tych dotyczących dopuszczalności prowadzenia przez przedsiębiorstwa prewencyjnych kontroli trzeźwości pracowników.
 
A jakie w powyższym temacie jest stanowisko urzędników ministerialnych?
 
Otóż głos w tej sprawie zabrało już Ministerstwo Cyfryzacji. Zdaniem doktora Macieja Kaweckiego ministerstwo to będzie optowało za zmianą prawa w tym zakresie.
 
Obecnie urzędnicy zastanawiają się nad tym który z resortów byłby właściwy, by zapoczątkować zmiany w ustawie o trzeźwości. Brane są pod uwagę Ministerstwo Cyfryzacji oraz Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. W najbliższym czasie należy spodziewać się rozmów pomiędzy ministerstwami, które tę kwestię rozstrzygną.
 
Zmiany prawa w tym zakresie powinny pójść w dwóch kierunkach. Po pierwsze powinny zmierzać do tego, by z przepisów wprost wynikała możliwość przeprowadzania prewencyjnych kontroli trzeźwości.
 
Po drugie zaś, zmiany powinny dotknąć kwestii zlikwidowania obecnych ograniczeń badań na trzeźwość. Dziś bowiem w ustawie wymienieni są pracownicy ze stosunkiem pracy, a nie ma tam mowy choćby o osobach pracujących na umowach cywilnoprawnych.
 
Podsumowując, stanowisko UODO jest rzeczywiście mocno rygorystyczne i w takiej postaci trudne do zastosowania. Jest wiele branż, gdzie możliwość prewencyjnego sprawdzania trzeźwości przy pomocy alkomatu jest wręcz konieczna. Należy zatem mieć nadzieję, iż szybko nastąpi zmiana prawa, która spowoduje jego dostosowanie do współczesnych oczekiwań pracodawców w tym zakresie.

Więcej informacji z rynku pracy znajdą Państwo na Szukam Pracy - Portal pracy.

KOMENTARZE
Możliwość komentowania została wyłączona.