Trwający obecnie sezon Formuły 1 to jest już 70

środa, 7 sierpnia 2019 r., 09:53

Trwający obecnie sezon Formuły 1 to jest już 70. edycja tego prestiżowego cyklu wyścigowego. Trwa od on 17. marca i potrwa do pierwszego grudnia, na tegoroczny sezon składa się 21 wyścigów. Najbliższy wyścig będzie dwunastym w sezonie i odbędzie się czwartego sierpnia, na węgierskim torze Hungaroring.

 

O Formule 1 mówi się potocznie, że jest to królewska dyscyplina motosportu. Nic w tym dziwnego, w wyścigach tych biorą udział najpotężniejsze maszyny, najlepsi kierowcy, każdy wyścig ściąga setki tysięcy osób przed telewizory oraz transmisje internetowe na całym świecie, zaś sektory kibiców na torach są zawsze pełne. Ten sezon może być też jeszcze ważniejszy dla kibiców z Polski, bowiem po dziewięcioletniej przerwie spowodowanej koszmarnym wypadkiem w Rajdzie Włoch, do najwyższej klasy wyścigów powrócił Robert Kubica. Entuzjazm kibiców został jednak szybko ostudzony po prezentacji bolidu jego zespołu - ROKiT Williams - i po już po pierwszych próbach stało się jasne, że zespół ten nie będzie w stanie w tym sezonie rywalizować z kimkolwiek i jakikolwiek punkt będzie zrządzeniem losu.

I taki też łut szczęścia miał miejsce - w zeszłym tygodniu, w GP Niemiec po kilku kolizjach, wycofaniach z powodu problemów z pojazdem oraz nałożeniu kary 30 sekund na obu zawodników teamu Alfa Romeo (według oficjalnego komunikatu, powodem była niedozwolona pomoc przy przenoszeniu napędu na starcie), Robert zajął 10. pozycję i uzyskał jeden punkt, bijąc tym samym liczący sobie 51 lat rekord, dotyczący największej różnicy pomiędzy ostatnimi wyścigami, w których kierowca zdobył przynajmniej jeden punkt. W przypadku Polaka, który ostatnie punkty zdobył na zakończenie sezonu w 2010 roku w Abu Zabi, minęło zatem 8 lat, 8 miesięcy oraz 14 dni. W międzyczasie nie punktował on w Formule 1 przez aż 168 wyścigów.
 
Tymczasem na szczycie tabeli kierowców znajduje się ubiegłoroczny triumfator sezonu, Brytyjczyk Lewis Hamilton. 34- latek zmierza po szóste w swojej karierze trofeum. Jeśli faktycznie udałoby mu się zakończyć ten sezon na pierwszym miejscu, będzie o krok bliżej wyczynu legendarnego Michaela Schumachera, który wygrał aż siedem sezonów. Ma na to całkiem duże szanse, gdyż drugi w klasyfikacji zawodnik traci do Brytyjczyka 41 punktów. Drugim w rankingu kierowców za ten sezon jest partner z zespołu Hamiltona, Fin Valtteri Bottas. Duet zespołu Mercedesa jak do tej pory zdominował ten sezon - do czasu zeszłotygodniowego Grand Prix Niemiec, przynajmniej jeden z nich kończył zawody na podium, a bardzo często kończyli na pierwszych dwóch miejscach. Trzecie miejsce w klasyfikacji zajmuje kierowca RedBulla, Max Verstappen. Holender wyprzedził w rankingu generalnym Sebastiana Vettela poprzez wygranie obfitującego w niespodzianki i zwroty akcji wyścig na torze w Hockenheim.
 
W klasyfikacji generalnej konstruktorów na czele jest Mercedes, który uzyskał do tej pory aż 409 punktów. Posiada znaczącą przewagę nad drugim zespołem, czyli Ferrari, który zdobył "zaledwie" 261 punktów. Podium klasyfikacji konstruktorów uzupełnia RedBull Racing Team-Honda, który zebrał 217 punktów. Dalsze zespoły od podium dzieli przepaść - czwarty McLaren do tej pory zgromadził zaledwie 70 oczek.

Sprawdź https://www.kodybukmacherskie.pl/wirtualna-formula-1/
Pierwszy trening na torze Hungaroring odbędzie się drugiego sierpnia o godzinie 11 czasu polskiego. Drugi trening odbędzie się tego samego dnia o 15. Trzecia sesja treningowa będzie mieć miejsce o 12 następnego dnia. Kilka godzin później, bo o 15 odbędą się oficjalne kwalifikacje. Czwartego sierpnia o godzinie 15:10 czasu polskiego przewidziany jest start Grand Prix Węgier.

KOMENTARZE
Możliwość komentowania została wyłączona.