Andrzej Bystron - Twój reprezentant w Sejmie. Nowa energia w walce o sprawy ważne dla Kaszub i Pomorza

czwartek, 12 września 2019 r., 10:00

Dał się poznać jako aktywny, zaangażowany i przede wszystkich wsłuchujący się w głos mieszkańców samorządowiec oraz społecznik, wykorzystujący pokłady niespożytej energii dla dobra mieszkańców. Walczy o przywrócenie bezpośredniego połączenia drogowego Kaszub z lotniskiem. Z równie dużym wysiłkiem, zapałem i determinacją stara się o pozyskanie środków na budowę niezwykle istotnej i potrzebnej inwestycji dla wszystkich mieszkańców - hospicjum. Postanowił też zawalczyć o mandat Posła na Sejm RP, chcąc pożytkować swoją wiedzę, doświadczenie i potencjał w walce o sprawy ważne dla Kaszubów, Pomorzan i Polaków. Mowa o Andrzeju Bystronie, który w rozmowie z nami przybliżył cele, jakie stawia sobie do osiągnięcia jako poseł Ziemi Kaszubskiej.

Jest Pan samorządowcem, znanym z aktywności i zaangażowania na rzecz lokalnej społeczności. Prosiłabym jednak o przedstawienie pokrótce naszym Czytelnikom dotychczasowej swojej działalności społecznej.

W 2014 roku zdecydowałem się kandydować do Rady Miejskiej w Kartuzach, kiedy ordynacja wyborcza wyznaczyła jednomandatowe okręgi wyborcze. Mój okręg obejmował sołectwo Mezowo tzn. wieś Mezowo oracz Burchardztwo.

Już jako Radny Rady Miejskiej zostałem przez koleżanki i kolegów radnych wyznaczony do pełnienia funkcji Przewodniczącego Komisji Rewizyjnej. Zapewne wszyscy czytelnicy wiedzą, że zakres zagadnień, które porusza komisja rewizyjna jest bardzo szeroki, ale przede wszystkim problemy dotyczą gospodarności zasadności i sposobu wydawania środków finansowych przez gminę.

Wykonując mandat radnego zawsze na bieżąco reagowałem na sygnały mieszkańców sołectwa Mezowa i nie tylko. Będąc członkiem Klubu Porozumienie Samorządowe Rady Miejskiej w Kartuzach zawsze miałem zaplecze w postaci większości Rady Miejskiej, które wspierało mnie w moich inicjatywach. Bez wsparcia Koleżanek i Kolegów moje pomysły w ogóle nie ujrzałyby tzw. światła. Tutaj korzystając z okazji bardzo im dziękuję.

Moje inicjatywy społeczne, które dotyczyły nie tylko inwestycji drogowych czy społecznych zawsze miały na uwadze wygodę i przede wszystkim bezpieczeństwo mieszkańców. Bardzo dużo małych i większych zadań zostało wykonanych w sołectwie Mezowo wyłącznie i w związku z mojej determinacją w działaniu np. modernizacja ul. Drobiarzy czy ul. Jeziornej w Mezowie część asfaltowa, czy różnego rodzaju oznakowania, które ułatwiają w poruszaniu się kierowcom.

W tym miejscu muszę wspomnieć o bardzo praktycznej formie informowania wyborców o mojej aktywności społecznej, z którego do dzisiaj bardzo korzystam i zachęcam do obserwowania tzn. dawniej grupa mieszkańców sołectwa Mezowo aktualnie grupa mieszkańców powiatu kartuskiego. W tym komunikatorze społecznym umieszczam większość istotnych wydarzeń dotyczących mieszkańców. Zapraszam do korzystania: https://www.facebook.com/groups/108339456476268/

Następnie jesienią 2018 roku ze skutkiem pozytywnym zdecydowałem powalczyć o mandat Radnego Powiatu Kartuskiego w okręgu gminy Kartuzy. Będąc Radnym Powiatu zdecydowanie stwierdzić należy, że zakres zagadnień i ich skala jest znacznie szersza. Bardzo dużo ważnych kwestii wystarczy tylko inicjować wspierać i koordynować. Takim przykładem działań jest inicjatywa, którego autorem jest ks. dr Marek Trybowski pomysłodawca powstania Hospicjum w Kartuzach. Obejmując mandat zdecydowałem o wsparciu tego zadania, które zapewne jest ważne dla wszystkich mieszkańców naszego powiatu. Z mojej inicjatywy inwestycja powstającego Hospicjum znana jest już w gremium rządowym.

Skąd decyzja o ubieganiu się o mandat Posła na Sejm RP?

Kto zna mnie osobiście, wie że stawiam sobie zawsze wysoko poprzeczkę. Jednak kandydowanie na posła to bardzo duże wyzwanie. Uważam, że dla regionu Kaszub przy mojej determinacji i wytrwałości mogę dużo zdziałać dla dobra naszych okolicznych powiatów. Będąc wcześniej radnym poznałem potrzeby samorządów. W aktualnej działalności poznałem meandry zarządzania i funkcjonowania administracji samorządowej. W takiej sytuacji wiem, jak wpływają tworzone przez posłów ustawy na naszą przyszłość. Uważam, że takie doświadczenie jest bardzo przydatne w funkcjonowaniu każdego posła. W połączeniu mojego zaangażowania i wytrwałości oraz zaplecza w postaci posłów, który reprezentują Zjednoczoną Prawicę jest szansa, że będę skutecznym posłem.

Ponadto uważam, że wielu aktualnych parlamentarzystów po kilku kadencjach są w pewien sposób oderwani od bieżącej rzeczywistości (po 12 - 30 latach bycia posłem). Uważam, że Nasz System Parlamentarny powinien być mieć pewien wymuszony system odnawiania części kadry posłów - tzw. wymuszać przerwę w możliwości kolejnego kandydowania.

Udowodnił Pan, że na Pana pomoc można liczyć w różnych sprawach. Szczególnie bliskie są Panu tematy dotyczące rozwoju infrastruktury. Niewątpliwie dla rozwoju naszego regionu niezmiernie istotne jest powstanie Obwodnicy Metropolitalnej Trójmiasta. Jakie działania, w tym kierunku należy podjąć, by przyspieszyć powstanie tej inwestycji ?

Uważam, że wspólne działania pozostałych posłów z obszaru Trójmiasta (łącznie 26 osób) bez względu na barwy partyjne mogą zdynamizować stan prawny planowanej inwestycji.

Z posiadanych informacji wynika, że inwestycja ma tzw. zielone światło i zostanie wykonana w tzw. 3xP - Partnerstwo Publiczno-Prywatne. Obecnie wspomniane zadanie ma prawomocną opinię środowiskową, która ze względu na protesty miała wydłużony bieg powstawania. W systemie tzw. 3xP kwestia projektowania i realizacji będzie po stronie wykonawcy inwestycji, co w znaczny sposób skróci bieg realizacyjny. I właśnie, w tym zadaniu jest bardzo duże pole do zrealizowania się aktywności mojej osoby posła.

Z tego również powodu zainicjowałem pomysł odtworzenia połączenia Kaszub z Lotniskiem w Gdańsku i dalej z Trójmiastem. Stworzona przeze mnie petycja również wychodzi naprzeciw takiej współpracy. Według mnie samorządy powinny myśleć perspektywicznie i dalekosiężnie. Nie powinny się zamykać, patrzeć tylko na krótkoterminowe potrzeby. Dzisiaj wszyscy jesteśmy bardzo mobilni i należy być otwartym.

Dla mieszkańców Kartuz, ale też przejezdnych ważna jest także obwodnica Kartuz, a konkretnie budowy jej kolejnych etapów. Który z etapów powinien powstać jako pierwszy?

Już jako Radny Rady Miejskiej w Kartuzach aktywnie uczestniczyłem w lobowaniu na rzecz powstania II etapu obwodnicy w od strony Grzybna w kierunku Prokowa i Łapalic. Taki kierunek rozwoju obwodnicy jest gwarantem rozładowania ruchu samochodowego w Kartuzach oraz uatrakcyjni obszary w tej części gminy Kartuzy. Włodarze zainteresowanych samorządów, w tym względzie muszą współpracować. Mam na myśli przede wszystkim samorząd woj. pomorskiego, powiatu i gminy Kartuzy oraz gminy Sierakowice oraz Chmielno. Mieszkańcy tych samorządów są żywotnie zainteresowani, aby omijać korki w Kartuzach.

Gdy będę miał taką szansę jako poseł będę aktywnie uczestniczył w działaniach zmierzających polepszenia standardów komunikacyjnych nie tylko Kartuz, ale Kaszub i okolic.

Bardzo kontrowersyjna jest również sprawa przebudowy skrzyżowania ulic Gdańskiej i Kościerskiej z torami kolejowymi w Kartuzach. Jaka koncepcja, według Pana, powinna być ostatecznie realizowana?

Osobiście jestem zwolennikiem zaprojektowania i stworzenia tunelu dla ruchu samochodów osobowych. Samochody ciężarowe należy wyprowadzić z obszaru miasta poprzez obwodnicę Kartuz. Jedynie w sytuacjach tego wymagających do korzystania z ul. 3-go Maja jako alternatywy. W mojej ocenie stworzenie wiaduktu w formie ronda na szczycie tego wiaduktu to przeprojektowanie i zmienia wizerunkowa dla całego miasta i nie tylko ul. Kościerskiej czy części ul. Gdańskiej. Nie wyobrażam sobie, aby budynki, w tym terenie były otoczone nasypem wałem na ich wysokości często dachów. W mojej ocenie (na tym etapie znam projekt) wizerunkowo taka inwestycja nie będzie współpracowała z pozostała częścią miasta. Nie znam miasta, aby taki pomysł wiaduktu z rondem powstał w takim zbliżeniu do jego centrum.

Bezdyskusyjnie drogi są numerem "jeden" wśród bolączek mieszkańców. Jedną z nich jest ciąg drogi wojewódzkiej nr 212 relacji Bytowo - Chojnice. Czy istnieje szansa na poprawę stanu nawierzchni tegoż traktu i poprawy bezpieczeństwa na tym odcinku drogi?

Wspomniana przez panią droga przebiega przez trzy powiaty: powiat lęborski (gmina Cewice), bytowski (gminy Czarna Dąbrówka, Bytów i Lipnica), chojnicki (gminy Konarzyny, miasto Chojnice i Chojnice). To jest bardzo ważna droga łącząca duże miasta Kaszub Południowych. Znam jej jakość i uważam, że tą sytuację trzeba zmienić i inicjować plan przebudowy i modernizacji tego odcinka o długości ponad 100 km. Droga jest w zarządzaniu administracji samorządu pomorskiego, ale przy wsparciu władz centralnych standard tej drogi również może się zmienić.

Myślę, że należy zastanowić się nad ożywieniem południowej części Kaszub. Możemy ten efekt osiągnąć jedynie poprzez poprawę komunikacji drogowej, i to w następstwie przyczyni się do zrównoważonego rozwoju tej części Kaszub.

O tym jak ważna jest obwodnica przekonali się mieszkańcy Kościerzyny, gdzie od dwóch lat dzięki inwestycji udało się usprawnić i upłynnić ruch przez miasto. Niemniej przydałby się kolejny etap obwodnicy.

Z obserwacji wielu osób zajmujących się problematyką drogową i sam stwierdzam, że wjazd do Kościerzyny od strony Gdańska po powstaniu obwodnicy południowo wschodniej w bardzo dużym stopniu poprawił ruch w samym centrom miasta. Samochody ciężarowe omijają miasto. Jednak od strony Stężycy (Kościerzyna Wybudowanie i dalej Lęborka) sytuacja komunikacji drogowej nie uległa zmianie. Uważam, że należy już teraz zastanowić się nad przebiegiem tej części obwodnicy Kościerzyny od strony północnej. Zwracam szczególną uwagę, że w tej części miasta oraz gminy Kościerzyna tereny są jeszcze niezabudowane. W takiej sytuacji uważam, że stworzenie koncepcji i a następnie opinii środowiskowej jest bardzo ważnym elementem dla powstania tej inwestycji.

Dziękuję za rozmowę.

KOMENTARZE
Możliwość komentowania została wyłączona.