Czy kosze na śmieci mogą być tylko w mieście? Mieszkańcy Kiełpina czują się dyskryminowani

czwartek, 12 września 2019 r., 08:58
fot. nadesłane

Od początku września w gminie Kartuzy odbywają się zebrania sołeckie, na których mieszkańcy decydują na co przeznaczą pieniądze w ramach funduszu sołeckiego. Rada Miejska w Kartuzach w tym roku na ten cel przeznaczyła 850 tysięcy złotych. O tym na co przeznaczą 50 tys. złotych w ramach tego funduszu, w poniedziałek zadecydowali mieszkańcy Kiełpina, najliczniejszego sołectwa w gminie Kartuzy. W trakcie spotkania nie zabrakło jednak burzliwych dyskusji m.in dotyczących kupna koszy na śmieci. Mieszkańcy wyrazili również swoje niezadowolenie co do kwoty jaka została im przyznana w ramach funduszu sołeckiego.

Na poniedziałkowe spotkanie wiejskie w Kiełpinie przybyło około stu osób. Rada Sołecka zaproponowała pięć projektów.Z inicjatywy mieszkańców pod głosowanie wzięto cztery propozycje. Ostatecznie w wyniku głosowania zostało wybranych pięć projektów, których łączna kwota wyniosła 50 215,20 zł.

Dlaczego w Kiełpinie nie będzie koszy?

Podczas głosowania w Kiełpinie nie zabrakło wielu emocji. Niewątpliwie największe z nich wywołał projekt zaproponowany przez Radę Sołecką, dotyczący kupna sześciu pojemników na śmieci, które miałyby zostać zamontowane na ulicy Szkolnej, Starowiejskiej, Ks. Arasmusa oraz Dworcowej. Obecny na spotkaniu Mieczysław Gołuński, burmistrz Kartuz przekonywał mieszkańców, że w przypadku montażu takich koszy, koszty za ich opróżnianie spadną na właścicieli posesji, przy których zostaną zamontowane.

- Chciałbym przestrzec państwa przed tym. (...) Wystawianie jakichkolwiek pojemników spowoduje powstawanie tak zwanych PSZOKów. W przypadku montażu takich pojemników, każdy przejeżdżający nawet z innej gminy będzie te śmieci tu przywoził (...). Proszę tego nie robić, bo w takim przypadku będziecie państwo musieli zabezpieczyć środki na wywóz tych śmieci. To nie są małe pieniądze, ponieważ obciążą wszystkich państwa. Nie mamy takich pojemników nigdzie, w żadnym sołectwie. W państwa gminie funkcjonuje PSZOK - przekonywał burmistrz gminy Kartuz.

Pomysłodawcy projektu wyjaśnili, że chodzi im o zakup koszy na śmieci przy najbardziej uczęszczanych przez mieszkańców ulicach.

- Ustawa o odpadach mówi wprost, że pojemniki znajdujące się na terenie gminy, zobowiązują gminę do ich opróżnienia. W sołectwie Kiełpino znajdują się ok. 64 ulice, a tylko na pięciu czy sześciu gmina utrzymuje porządek. Jest to nierówne traktowanie wszystkich mieszkańców. Dlaczego mieszkańcy np. ul. Starowiejskiej mają uprzątane ulice, a z kolei np. na ul. Osiedlowej nie. Dlaczego jedne ulice sprząta gmina, a na innych muszą to robić mieszkańcy. Wszyscy płacą tyle samo za śmieci, ale wymaga się od jednych więcej, a od innych mniej - wyjaśniał Łukasz Grzenkowicz, członek rady sołeckiej.

Pomysł kupna poparli również obecni na spotkaniu radni m.in. Klaudia Kałużna oraz Przewodniczący Rady Miejskiej, Mariusz Treder. Podkreślali, że takie kosze są zamontowane na przystankach w Dzierżążnie oraz w całych Kartuzach.

- Panie burmistrzu w mieście utrzymuje pan porządek, w mieście mogą być kosze na śmieci, dlaczego więc nie mogą być montowane na terenach wiejskich - pytał Mariusz Treder, Przewodniczący Rady Miejskiej w Kartuzach.

- Jeśli państwo by chcieli, możemy zweryfikować wszystkie umowy przetargowe, ale w tym momencie musicie państwo wiedzieć, że każdy z mieszkańców będzie za to płacić. Takie są przepisy ustawowe - podkreślał włodarz gminy.

- Jeżeli chodzi o śmietniczki, to rzeczywiści na terenie miejskim one funkcjonują, ale tam przyjeżdżają wszyscy mieszkańcy całej gminy, aby załatwiać swoje problemy. Jest jedna zasadnicza rzecz, że w kosztach utylizacji śmieci uwzględniamy takie miejsca jak przystanki autobusowe. Każdy pojemnik kosztuje i obciąża wszystkich mieszkańców, dlatego jest równa zasada, że każdy z nas ma swoje śmieci w domu, odbieramy je wszystkie. Stawianie dodatkowych pojemników spowoduje przywożenie i wywożenie śmieci przez obce osoby - dodawał.

- Dlaczego w takim razie takie pojemniki znajdują się w Kartuzach. Za ich wywóz płacą wszyscy mieszkańcy gminy, w tym także Kiełpina - oponowała radna Klaudia Kałużna.

- Taka zasada funkcjonuje od lat, nikt tego nie zmieniał. Tak w Polsce to funkcjonuje. Możecie państwo podjąć decyzję na radzie, że chcecie mieć wyższe opłaty. I możemy tych śmietniczków wystawić pełno. Miasto funkcjonuje na innych zasadach czystości. W większości wszyscy mieszkańcy przyjeżdżają swoje sprawy załatwić do wszystkich urzędów w mieście. Jest zupełnie inna ilość osób odwiedzających miasto, a zupełnie inna przyjeżdżających tu. Wiele osób z Kartuz nie przyjedzie do państwa, a państwo jeździcie do Kartuz po kilka razy w miesiącu, a nawet w tygodniu - zakończył dyskusję włodarz gminy.

Ostatecznie mieszkańcy nie przyjęli propozycji kupna sześciu pojemników na śmieci.

50 tys. złotych dla Kiełpina

W trakcie spotkania niezrozumienie mieszkańców budziła również wysokość funduszu sołeckiego przyznanego dla sołectwa Kiełpina, która jest taka sama jak dla innych znacznie mniej licznych sołectw. Przypomnijmy, że w Gminie Kartuzy znajdują się 24 sołectwa. Kiełpino to liczące 4.020 mieszkańców sołectwo, które decyzją Rady Miejskiej w Kartuzach w budżecie na 2020 rok otrzymało 50.215,20 zł. Taką samą kwotę do rozdysponowania otrzymały sołectwa: Brodnica Górna (1446 mieszkańców), Dzierżążno (1624 mieszkańców), Grzybno (1416 mieszkańców), Łapalice (1192 mieszkańców), Mezowo (878 mieszkańców), Mirachowo (879 mieszkańców), Prokowo (1411 mieszkańców) oraz Staniszewo (1008 mieszkańców).

- Fundusz Sołecki jest dzielony zgodnie z przepisami ustawowymi. Jest to przeliczenie środków finansowych na konkretną wieś w przeliczeniu na ilość mieszkańców. Tak to jest dzielone. Są to pieniądze, które gmina przeznacza ze swojego budżetu, uchwałą Rady Miejskiej. Są one do dyspozycji procentowej, a więc 18 proc. otrzymujemy z powrotem. Oczywiście możemy zwiększyć ten budżet nawet do miliona, w tym momencie, są to jednak te same pieniądze, które nie będą realizowane z budżetu gmin np. na poprawę dróg - wyjaśniał burmistrz.

Na co mieszkańcy Kiełpina przeznaczyli fundusz sołecki?

Ostatecznie kiełpinianie zdecydowali, że przeznaczą 15 tys. zł na zakup płyt jumbo, z przeznaczeniem ich montażu na ul. Starowiejskiej. 10 tys. zł zarezerwowano na organizację imprez sołeckich takich jak Dzień Seniora czy Sobótki. 8 tysięcy postanowiono wydać na zakup rozdzielni elektrycznej oraz modernizację ławek na stadionie, za 13 215, 20 zostanie zakupionych dziesięć strojów kaszubskich. 4 tys. przeznaczono dla Stowarzyszenie Krąg Arasmusa, na działalność kulturalną oraz organizacje konkursów.

Bez aprobaty mieszkańców pozostały takie projekty jak: wsparcie organizacji Biegu Arasmusa, modernizacja chodnika na ul. przy Torach oraz zakup płyt jumbo z przeznaczeniem ich montażu według zgłoszeń mieszkańców.

W drugiej części spotkania przystąpiono do wyborów uzupełniających do Rady Sołeckiej. Głosami mieszkańców Tadeusza Żołnowskiego, który zrezygnował z członkostwa w radzie, zastąpi Dominika Biekisz - Olejnik.

Harmonogram zebrań sołeckich w gminie Kartuzy

W najbliższych dniach o tym na co zostaną wydane pieniądze w ramach funduszu sołeckiego, zadecydują kolejne sołectwa:

12 września
Sianowska Huta - godz. 17:30, Remiza OSP w Sianowskiej Hucie
Sianowo - godz. 19:00, Dom pielgrzyma

13 września
Sitno - godz. 17:30, Świetlica w Borowie
Borowo - godz. 19:00, Świetlica w Borowie

16 września
Grzybno - godz. 17:30, Szkoła Podstawowa w Grzybnie

17 września
Kosy - godz. 17:30, Urząd Miejski w Kartuzach
Kaliska - godz. 19:00, Urząd Miejski w Kartuzach

18 września

Brodnica Dolna - godz. 17:30, Pensjonat "Lake Side"
Brodnica Górna - godz. 19:00, Remiza OSP w Brodnicy Górnej

19 września
Ręboszewo - godz. 17:30, "Karczma u Philipp’a" w Brodnicy Górnej
Smętowo Chmieleńskie - godz. 19:00, Sala sołecka

23 września
Łapalice - godz. 17:30, Remiza OSP w Łapalicach
Prokowo - godz. 19:00, Szkoła Podstawowa w Prokowie

SG

DODAJ KOMENTARZ
Zamieszczając tu swój komentarz bierzesz za niego pełną odpowiedzialność. Wyrażając swoje zdanie, uszanuj proszę poglądy innych - komentuj, ale nie obrażaj! Redakcja portalu Kartuzy.info zastrzega sobie prawo do ingerowania w treść komentarzy lub ich usuwania, jeżeli nie będą zgodne z tematem, zasadami współżycia społecznego lub będą naruszały normy prawne i obyczajowe. Jeżeli uważasz, że komentarz powinien zostać usunięty - wypełnij formularz, który pokazuje się po kliknięciu na dzwonku pod treścią danego komentarza.