Umowa na niemal 45 mln dotację na rekultywację kartuskich jezior podpisana

czwartek, 12 września 2019 r., 13:49
fot. AL

To historyczny moment dla stolicy Kaszub - po wielu latach starań i zabiegów kartuskie jeziora znów będą czyste. W czwartek na punkcie widokowym w Kartuzach odbyło się uroczyste podpisanie umowy na niemal 45 mln zł dotację na rekultywację czterech kartuskich jezior. - To wyjątkowa chwila dla gminy Kartuzy, naszego miasta. Marzenia, które od ponad 60 lat mieszkańcy Kartuz przenosili z roku na rok, które zapisywane były w każdym studium, opracowaniach, zadaniach, właśnie się spełnia. Te jeziora, które przejdą rewitalizację, mogą być wspaniałą przyszłością dla środowiska Kaszub, Kartuz, Pomorza i Polski - akcentował w swoim wystąpieniu burmistrz Kartuz Mieczysław Grzegorz Gołuński.

W czwartkowe południe na najwyższym wzniesieniu stolicy Kaszub spotkali się przedstawiciele rządu, parlamentarzyści, samorządowcy oraz mieszkańcy, by wziąć udział w historycznej dla Kartuz chwili. Na punkcie widokowym, przy Ławce Asesora odbyło się bowiem podpisanie umowy na niemal 45 mln zł dotację z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej na rekultywację czterech kartuskich jezior.

- To wyjątkowa chwila dla gminy Kartuzy, naszego miasta. Spotykamy się przy Ławce Asesora, miejscu skąd rozpościera się przepiękny widok na panoramę Kartuz, kartuskie jezioro. Dziś wyjątkowy dzień, myślę, że na zbliżające się stulecie Kartuz, najważniejsze wydarzenie dla naszego miasta i środowiska. Kartuzy są jedynym miastem w Europie, które ze wszystkich stron otoczone jest lasem, a wewnątrz tego miasta znajdują się jeszcze cztery, przepiękne jeziora. Myślę, że te jeziora, które przejdą rewitalizację, mogą być wspaniałą przyszłością dla środowiska Kaszub, Kartuz, naszego województwa i Polski. Będzie to świadczyło o tym, że marzenia się spełniają. Te marzenia od ponad 60 lat mieszkańcy Kartuz przenosili z roku na rok. Były zapisywane w każdym studium, opracowaniach, zadaniach. Był to priorytet - oczyścić kartuskie jeziora. I to marzenie właśnie się spełnia. Podpisanie tej dzisiejszej umowy daje nam możliwość spojrzenia na nasze miasto, naszą przyrodę innym okiem - zaznaczał burmistrz Kartuz Mieczysław Grzegorz Gołuński.

- Pan burmistrz mówił, że gdy dowiedział się o tym, że ta inwestycja będzie realizowana, to popłynęły mu łzy. Dzisiaj widzę, że to wzruszenie wynikające z realizacji tak ważnej inwestycji, też jest. Jest to ważna chwila nie tylko dla Kartuz, Kaszub, ale też przykład dla całej Polski jak podejmować działania na rzecz ochrony środowiska.(...) Przykład to, co przez najbliższe cztery lata zadzieje się w czterech kartuskich jeziorach, będzie dobrym przykładem na to, w jaki sposób takie inwestycje realizować w najbliższych latach. 45 mln zł z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej pozwoli na to, że te jeziora odzyskają blask sprzed wielu, wielu lat. Jeziora przez lata zostały zanieczyszczone. Teraz podejmujemy wspólne działania, by odzyskać ten obraz jezior sprzed wielu lat - podkreślał poseł Piotr Müller, sekretarz stanu w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów.

Jak dodawał, kartuski projekt rekultywacji jezior jest największym w historii Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.

- Jest to wielkie święto dla Kartuz i całego Pomorza. Ten obszar odzyska swoje dawne piękno. To również ogromne szanse turystyczne. Gratuluję panu burmistrzowi i wszystkim ty, którzy włożyli wiele wysiłku w przygotowanie tego projektu. Życzę, abyśmy wszyscy widzieli efekty tego projektu - podsumował poseł Piotr Müller.

- Jesteśmy w Kartuzach, w sercu Szwajcarii Kaszubskiej. Tym bardziej cieszę się, że w tym miejscu możemy podpisać umowę na rekultywację czterech, przepięknych jezior o łącznej powierzchni 120 ha. Jest to zadanie bardzo ambitne, kosztowne. Dotyczy rekultywacji jezior, ale także budowy infrastruktury towarzyszącej. Na moment przed podpisaniem umowy chciałbym pogratulować panu burmistrzowi, społeczności Kartuz tego, że to przedsięwzięcie będzie realizowana w ciągu czterech lat i w setną rocznicę uzyskania praw miejskich zostanie szczęśliwie zakończone. I tego życzę - mówił Dominik Bąk, zastępca prezesa Zarządu NFOŚiGW.

- Dołączam do gratulacji. Przypomnę tylko, że przed dwoma laty spotkaliśmy się w tym samym miejscu, by otworzyć tę drogę, którą dziś tu dotarliśmy. Ta droga, którą nazwaliśmy małą obwodnicą Kartuz, była z jednym etapów przywrócenia walorów turystycznych mieszkańcom, jak i turystom. Dzisiejsze wydarzenie to przełom. Mam nadzieję, że ten innowacyjny projekt, odniesie sukces. Co będzie dawało nadzieję dla innych miejscowości, szczególnie na Kaszubach przepełnionych jeziorami - dodawał Dariusz Drelich, wojewoda pomorski.

Przypomnijmy, że wniosek o dofinansowanie został złożony w maju. Pozytywnie zatwierdzony do realizacji został w lipcu br.

Pierwszy etap, czyli wydobycie i unieszkodliwienie osadów dennych z Jeziora Karczemnego ma potrwać około dwóch lat, z wyłączeniem okresu zimowego. Dno zbiornika podzielone zostanie na 10 sektorów i z nich sukcesywnie wydobywany będzie osad. Sektor aktualnie poddawany procesowi usuwania osadów zostanie oddzielony od pozostałej części jeziora kurtyną z tworzywa sztucznego, aby zapobiec osypywaniu się osadu. Usuwanie osadów dennych z jeziora przeprowadzone zostanie przy pomocy refulera, który wydobędzie osad z dna i przy pomocy rurociągu przetłoczy go do zbiorników zakotwiczonych przy brzegu jeziora. Zgromadzony w zbiornikach urobek, wraz z wodą zassaną przez refuler, ulegnie wstępnej sedymentacji.

Oddzielona woda zostanie zdekantowana i wypompowana do rurociągu przesyłowego podłączonego do miejskiej sieci kanalizacyjnej. Pozostałe osady tzw. frakcja stała, która nie będzie miała właściwości niebezpiecznych zostanie wybrana ze zbiornika za pomocą pojazdów asenizacyjnych i przetransportowana do zbiorników retencyjnych na oczyszczalni ścieków. Po wstępnej obróbce zostanie przekazana do rolniczego wykorzystania jako rodzaj nawozu. Osady niebezpieczne, ze względu na obecność metali ciężkich i innych substancji po procesie odwodnienia trafią do Gdańska, gdzie znajduje się najbliższy podmiot zajmujący się utylizacją tego typu osadów znajduje się w Gdańsku.
Klasyfikacja wydobytych partiami osadów z poszczególnych sektorów jeziora na opisane 2 grupy odbędzie się na bazie przeprowadzonych badań osadów jeziornych i przyporządkowaniu osadów z danego sektora do jednej z ww. grup.

We wszystkich czterech jeziorach objętych projektem przeprowadzona zostanie inaktywacja fosforu. Metoda ta polega na zmniejszeniu za pomocą koagulantów, dostępności tego pierwiastka dla producentów pierwotnych - głównie glonów planktonowych i sinic. Wprowadzony do jeziora środek osiada na dnie w postaci kłaczków, tworząc barierę zapobiegającą wydzielaniu się fosforu z osadów do wody. Skuteczność metody uwarunkowana jest utrzymaniem powierzchniowej warstwy osadów jeziornych w stanie względnie nienaruszonym. Koagulant będzie rozprowadzony przez specjalistów metodą powierzchniową, z łodzi.

We wszystkich czterech akwenach przeprowadzona zostanie również biomanipulacja. Projekt przewiduje zarybienie narybkiem rodzimych gatunków ryb drapieżnych: szczupaka, sandacza oraz bolenia, każdorazowo dobierając dawki roczne materiału zarybieniowego do wyników monitoringu ichtiofaunistycznego. Materiał zarybieniowy pochodzić będzie z ośrodków chowu i hodowli ryb położonych w bliskim sąsiedztwie jezior kartuskich. Zarybianie przeprowadzane będzie przez specjalistów z branży rybackiej, pod stałym nadzorem ichtiologa, metodą "z łodzi".

W projekcie uwzględniono też promenadę nad Jeziorem Klasztornym Małym oraz stworzenie ciągu pieszo - rowerowego oraz ścieżek wzdłuż Strugi Klasztornej, który podniesie atrakcyjność tych terenów oraz umożliwi aktywny tryb spędzania wolnego czasu.

Realizacja projektu potrwać ma do 2023 roku. Całkowita wartość projektu to 54.765.203,67 zł.

AL

DODAJ KOMENTARZ
Zamieszczając tu swój komentarz bierzesz za niego pełną odpowiedzialność. Wyrażając swoje zdanie, uszanuj proszę poglądy innych - komentuj, ale nie obrażaj! Redakcja portalu Kartuzy.info zastrzega sobie prawo do ingerowania w treść komentarzy lub ich usuwania, jeżeli nie będą zgodne z tematem, zasadami współżycia społecznego lub będą naruszały normy prawne i obyczajowe. Jeżeli uważasz, że komentarz powinien zostać usunięty - wypełnij formularz, który pokazuje się po kliknięciu na dzwonku pod treścią danego komentarza.