Uwaga, kleszcze atakują. W powiecie kartuskim 58 osób zachorowało na boreliozę w tym roku

czwartek, 19 września 2019 r., 08:35
fot. internet/pixabay

Lubią wysokie temperatury i wilgotność. Wystarczy ich jedno małe ukłucie, by zostać zarażonym niebezpiecznym schorzeniem. Mowa o kleszczach, na które trzeba szczególnie uważać w obecnej porze. W powiecie kartuskim w tym roku jak dotąd odnotowano 58 przypadków zachorowań na boreliozę.

Wbrew pozorom jesienna, wilgotna aura sprzyja występowaniu tych drobnych pasożytów, których wygląd może przywodzić na myśl pajączki. Dorosłe kleszcze mają długość od 2,5 do 4 milimetrów. Larwy i nimfy są mniejsze i wyglądają na skórze jak kropeczki. Można je spotkać na każdym trawiastym terenie, poczynając od lasu, kończąc na trawniku znajdującym się blisko naszych domów.

Można wyróżnić 800 gatunków kleszczy, ale tym, który najczęściej spotykanym na naszych terenach jest kleszcz pospolity.

Wojewódzka Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna alarmuje, że w tylko w okresie od lipca do sierpnia tego roku pojawiło się 299 zgłoszeń zachorowań na boreliozę, zwaną też chorobą z Lyme. Takich przypadków jest więcej niż w okresie analogicznym 2018 roku i to o 120. To udowadnia, że kleszcze atakują z coraz większą mocą, a mieszkańcy województwa pomorskiego stają się mniej czujni.

Sytuacja w powiecie kartuskim

- Od 1 stycznia do 30 sierpnia 2019 roku zakwalifikowano łącznie 58 przypadków zachorowania na boreliozę - podaje Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Kartuzach, Krystyna Wereszczyńska.

- Liczba podejrzeń zachorowania na to schorzenie była znacznie większa i wyniosła 126 przypadków. Jednak każde zgłoszenie jest dokładnie analizowane. Przeprowadza się wywiad epidemiologiczny i dopiero wtedy można dany przypadek zakwalifikować do zachorowania - informuje Inspektor Sanitarny w Kartuzach.

W 2018 roku podejrzeń było więcej, 153. Jednakże ostatecznie stwierdzono, że 12 osób zachorowało na boreliozę.

Jak uniknąć boreliozy?

Warto przed wizytą w lesie lub innym terenie narażonym dużą aktywnością tych pasożytów odpowiednio się ubrać. Ubranie powinno być jasne. Należy też zakryć takie części ciała jak głowa, uszy, szyja czy pępek. Po powrocie do domu dobrym pomysłem będzie dokładnie obejrzenie ciała. Jeżeli na skórze odnajdzie się kleszcza, należy postępować szybko. Pozbycie się kleszcza do 24 godzin od ukłucia świadczy o znikomym ryzyku zachorowania na boreliozę czy KZM.

Do usunięcia najlepiej użyć pęsetę. Nie powinno się wykonywać tego przy pomocy palców. Nie zaleca się też smarowania kleszczy tłuszczami, np.: masłem, gdyż zwiększa to ryzyko przeniesienia przez kleszcza do krwi żywiciela krętków borrelia burgdorferi.

Pasożyta należy chwycić pęsetą zdecydowanym ruchem i pociągnąć ku górze. Następnie nie można zapomnieć o zdezynfekowaniu miejsca ukłucia i umyciu rąk mydłem.

Istnieje prawdopodobieństwo pojawienia się obrzęku, który nie musi świadczyć o zakażeniu organizmu. Jednak nie można tego mylić z rumieniem wędrującym, który występuje na skórze zazwyczaj 7 dni po ukłuciu. W tym wypadku należy udać się jak najszybciej do lekarza.

Istnieją przypadki zachorowania na boreliozę bez widocznego rumienia na skórze. Zatem warto sprawdzić, czy na pewno jest się zdrowym i po upływie 5 tygodni od ugryzienia wykonać badania serologiczne.

Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna w Kartuzach instruuje, jak uniknąć boreliozy. Wśród informacji na ten temat pojawia się przypomnienie, by regularnie przycinać trawnik, czy umieszczać strefy zabaw dla dzieci na terenach suchych i nasłonecznionych.

Niebezpieczne skutki

Kleszcze mogą przenosić wiele wirusów i bakterii, a najpowszechniejszym schorzeniem jest borelioza. Choroba z Lyme najczęściej objawia się występowaniem rumienia wokół miejsca ugryzienia. Należy pamiętać, że ten ślad nie zawsze się pojawia. Borelioza może zostać zasygnalizowana poprzez inne objawy, takie jak: zawroty i bóle głowy, zmęczenie, porażenie połowy twarzy, bóle serca. W przypadku boreliozy występuje również czasami zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych.

Inną poważną chorobą jest KZM, czyli kleszczowe zapalenie mózgu. Wirus przeniesiony przez kleszcza, który znajduje się w jego ślinie, atakuje mózg i układ nerwowy człowieka. Nie ma leku na KZM, ale istnieje możliwość zaszczepienia się przeciwko tej chorobie.

KK

DODAJ KOMENTARZ
Zamieszczając tu swój komentarz bierzesz za niego pełną odpowiedzialność. Wyrażając swoje zdanie, uszanuj proszę poglądy innych - komentuj, ale nie obrażaj! Redakcja portalu Kartuzy.info zastrzega sobie prawo do ingerowania w treść komentarzy lub ich usuwania, jeżeli nie będą zgodne z tematem, zasadami współżycia społecznego lub będą naruszały normy prawne i obyczajowe. Jeżeli uważasz, że komentarz powinien zostać usunięty - wypełnij formularz, który pokazuje się po kliknięciu na dzwonku pod treścią danego komentarza.