Reklama

AutoComplex – Helios 3:6. Przodkowo zatrzymane

18/11/2009 10:03
Po serii czterech kolejnych zwycięstw przyszła pora na porażkę naszego jedynaka w I lidze Futsalu. Auto-Complex Przodkowo bo bardzo ciekawym, choć momentami brutalnym meczu, przegrał z Heliosem Białystok 3:6 i spadł z trzeciego na szóste miejsce w tabeli.

Mocnym akcentem rozpoczęli goście. Już w 1 minucie od utraty bramki uratowała nas bowiem poprzeczka. W kolejnych kilku minutach zawodnicy obu ekip zafundowali sobie kilka ostrych wejść, co wycieczką w karetce do szpitala przypłacił jeden z białostoczan. Na parkiecie coraz wyraźniej zarysowywała się z czasem przewaga miejscowych. W słupek trafiali m.in. Kolka i Stencel. W kilku innych sytuacjach znakomitymi interwencjami popisał się bramkarz gości.

Gdy wydawało się, że trafienie dla Przodkowa jest tylko kwestią czasu, w krótkim czasie dwa gole zdobywają dość niespodziewanie przyjezdni. Auto-Complex nie rezygnuje i w 10 minucie kontaktowe trafienie z wolnego zalicza Dominik Depta. 2 minuty później do remisu doprowadza Letniowski i mecz zaczyna się od nowa.

Do przerwy oba zespoły próbują się zaskoczyć jeszcze kilkoma groźnymi akcjami, ale wynik długo nie ulegał zmianie. Dopiero na 17 sekund (!) przed końcem pierwszej odłony meczu sędziowie odgwizdali szóste przewinienie naszego zespołu i przedłużonego karnego na bramkę zamienił kapitan gości, Mariusz Tymiński. Po pierwszej połowie na tablicy wyników było zatem 3:2 dla Heliosa.

Po zmianie stron do śmiałych ataków przystąpili od razu miejscowi. Za nic nie mogli jednak znaleźć sposobu na fenomenalnie dysponowanego tego dnia bramkarza rywali, który obronną ręką wychodził w nie stu, a wręcz dwustu procentowych okazjach Auto-Complexu. W 26 minucie po dobrze rozegranym rzucie rożnym celnym strzałem w długi róg popisuje się po raz kolejny Tymiński i przegrywaliśmy już 2:4. Minutę później w sytuacji sam na sam skapitulował Jankowski i strata naszego zespołu wzrosła do trzech bramek.

Chwilę później do sytuacji sam na sam dochodzi także Depta, ale zostaje brutalnie sfaulowany. Sędzia bez wahania pokazuje czerwoną kartkę Marcinowi Bochenkowi, a Letniowski mocnym strzałem przy słupku zamienia rzut wolny na trzeciego gola dla Przodkowa.

Wraz z upływem kolejnych minut rośnie przewaga Kaszubów, ale Helios umiejętnie się broni. Gdy błąd popełniali obrońcy, na posterunku był niezawodny golkiper. Nie pomogło nawet stopniowe wycofywanie w naszych szeregach bramkarza. Raz w poprzeczkę trafił jedynie Letniowski. Na domiar złego resztek złudzeń pozbawił na krótko przed końcową syreną raz jeszcze Tymiński. Kapitan gości wykorzystał fakt, że gramy bez bramkarza i precyzyjnym strzałem pod poprzeczkę z własnej połowy ustalił wynik spotkania na 6:3.

Auto-Complex przegrał trzeci mecz w sezonie i z 12 punktami na koncie spadł z trzeciego na szóste miejsce w tabeli grupy drugiej I ligi. Już w najbliższą sobotę kolejne spotkanie w Przodkowie. Tym razem naszym przeciwnikiem będzie zespół KS Gniezno. Początek o godz. 20.

Auto-Complex Przodkowo – Helios Elhurt Białystok 3:6 (2:3)
Depta, Letniowski 2 – Tymiński 3, Dzierżko 2, Pogorzelski

1.Red Devils Chojnice 7 21 56-21
2.Tacho Toruń 7 16 30-23
3.Gatta Zduńska Wola 7 13 47-25
4.MOKS Białystok 7 13 25-21
5.Helios Białystok 7 12 29-21
6.Auto-Complex Przodkowo 7 12 34-27
7.AZS UW Warszawa 7 10 20-20
8.KS Gniezno 7 7 16-17
9.KS 1920 Mosina 7 4 19-32
10.Radio System Toruń 7 3 26-35
11.Unisław Team Uniradze 7 0 13-73

Bartek Gruba
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości