15 lat za gwałty na własnych dzieciach

wtorek, 6 lipca 2010 r., 16:11
fot. www.katalog.beskidia.pl/obrazki/1036.jpg

Zapadł wyrok w głośniej sprawie molestowania seksualnego trójki małych dzieci ze wsi Bielawy w gminie Przodkowo. Ojciec wykorzystywanych dzieci został skazany na 15 lat więzienia. Za kratki trafi też trójka jego znajomych, która także uczestniczyła w tym okrutnym procederze.

Jak informuje „Gazeta Wyborcza Trójmiasto”, Sąd Okręgowy w Gdańsku wydał wyrok w sprawie wielokrotnych, brutalnych gwałtów, jakich na własnych dzieciach miał się dopuścić Eugeniusz Ciesielski, mieszkaniec niewielkiej wsi w gminie Przodkowo. Jego ofiarami były dwie dziewczynki oraz chłopiec w wieku od 2 do 6 lat.

Sprawa wyszła na jaw przed dwoma laty, gdy maluchy trafiły do rodziny zastępczej. Ślady na ciele i niepokojące zachowanie rodzeństwa zwróciło uwagę gdańskich lekarzy, którzy swymi podejrzeniami podzielili się niezwłocznie z prokuraturą. W toku prowadzonego śledztwa wyszło na jaw, że dzieci zmuszano do obcowania płciowego i poddawano innym czynnościom seksualnym. Dramatyczne wydarzenia miały miejsce w ich rodzinnym domu pod Przodkowem, a dopuścili się ich nie tylko rodzice, ale także kilkoro ich znajomych. Maluchy były też krzywdzone w inny sposób. Przypalano je papierosami, bito i podduszano ręcznikiem. Zarzuty postawiono w sumie sześciu osobom. Dziś wyrok usłyszały tylko cztery. Postępowanie toczone wobec matki umorzono z uwagi na chorobę psychiczną kobiety, zaś jeden ze zwyrodniałych znajomych zmarł kilka miesięcy temu.

Eugeniusz Ciesielski, ojciec pokrzywdzonych dzieci, został skazany na 15 lat pozbawienia wolności. Jego towarzyszom: Grażynie Borowskiej, Elwirze Stefańskiej i Feliksowi Stefańskiemu wymierzono nieco łagodniejszą karę, od 5 do 6 lat więzienia. Wyrok nie jest prawomocny, a obrońcy oskarżonych, którzy domagali się uniewinnienia, już zapowiedzieli apelację.

Bartek Gruba

Kastracja nic nie da. Przecież krzywdzić można również czymś innym... nie mówiąc, ze można zarabiać na sprzedawaniu dzieciaka innym. Nawet wykastrowany będzie krzywdził.
violka1   poniedziałek, 12 lipca 2010 r., 17:35
jak można zgotować własnym dzieciom śmierć psychiczną, to jest nie do pomyślenia.
Drab   sobota, 10 lipca 2010 r., 08:25
Zajebać takiego to za mało ! :(
Krzychu   sobota, 10 lipca 2010 r., 00:09
wykastrowac takiego i kamienołomu z nim
kris-tofer   środa, 7 lipca 2010 r., 22:24
Nasze prawo jest beznadziejne. Tylko 15 lat? Ja dałabym dożywocie i przymusowe leczenie (np. obniżenie popędu) bo kastracja nic nie da.
violka1   wtorek, 6 lipca 2010 r., 17:05