Kandydaci do rady powiatu z KWW Samorządne Kaszuby - Nasze sprawe zaprezentowali swój program

piątek, 12 października 2018 r., 12:28
fot. MD-Z

"Skutecznie w naszych sprawach - bezpiecznie w naszym domu" - takie hasło przyświeca członkom KWW Samorządne Kaszuby - Nasze sprawe, którzy kandydują w wyborach do rady powiatu kartuskiego. W środowy wieczór przedstawili swój program wyborczy i dalszą wizję rozwoju powiatu.

Z list KWW Samorządne Kaszuby - Nasze sprawe, starują m.in. obecna starosta Janina Kwiecień, przewodniczący rady powiatu Mieczysław Woźniak oraz radni Edmund Kwidziński, Eugeniusz Pryczkowski, Zdzisław Lipkowski, czy Andrzej Potrac.

- Nasze ugrupowanie po raz szósty wystawia kandydatów, więc można powiedzieć, że mamy bardzo duże doświadczenie, ponieważ z naszego ugrupowania aż troje radnych jest od samego początku istnienia powiatu. Najwięcej z wszystkich ugrupowań. To też świadczy o naszym doświadczeniu. Myślę, że charakteryzuje nas nie tylko doświadczenie, ale też profesjonalizm i dbałość o dobro naszego powiatu i regionu - mówiła Janina Kwiecień.

Jak podkreśliła, komitetowi przyświeca hasło "Skutecznie w naszych sprawach - bezpiecznie w naszym domu".

- Jedno z drugim się łączy. Jeżeli uda nam się rozwiązywać wszystkie problemy naszych mieszkańców, to będą się dobrze czuli u siebie w swoich domach. Nasze priorytety wiążą się z kontynuacją dotychczasowych działań i prac, ściśle wynikających z zadań, która nakłada na nas ustawa o samorządzie powiatowym - dodała.

W pracy na rzecz powiatu KWW Samorządne Kaszuby "Nasze Sprawe" chcą skupić się na wykorzystaniu walorów i zasobów naturalnych i ich ochronie, na rozwoju turystyki, sportu i rekreacji, inwestycjach kolejowych i drogowych, na zapewnieniu dobrej i otwartej dla wszystkich edukacji ogólnej oraz zawodowej oraz optymalnych warunków do pracy i działalności gospodarczej mieszkańców, inwestycyjnej i prospołecznej współpracy z gminami i dalszym rozwój organizacji pozarządowych.

Kandydaci na radnych chcą podjąć konkretne działania na rzecz m.in. budowy nowoczesnego bloku operacyjnego w Powiatowym Centrum Zdrowia w Kartuzach, wsparcia budowy hospicjum dla ciężko i nieuleczalnie chorych w Kartuzach czy działań na rzecz przywrócenia połączenia kolejowego na linii Kartuzy - Sierakowice.

- Budowa linii kolejowych nie jest wprost zadaniem powiatu, natomiast powiat ma dużo możliwości wsparcia tego działania, współdziałania w tym zakresie. Takim doskonałym przykładem była realizacja połączenia z Kartuz do Trójmiasta. Zaangażowały się w to samorządy gminne, powiatu i województwa, parlamentarzyści i wiele organizacji społecznych. Udało się , mamy doskonałe połączenie kolejowe z Trójmiastem. Myślę, że możliwe jest uzyskanie tego samego na linii z Kartuz do Sierakowic w najbliższej perspektywie, a w dalszej do Lęborka. Ta linia jest w złym stanie technicznym obecnie, wymaga rewitalizacji, ale jest niezmiernie ważna dla mieszkańców powiatu, a w szczególności gmin na zachód od Kartuz - Chmielno, Sierakowice i Sulęczyno. Odtworzenie tej linii pozwoliłoby na skomunikowanie mieszkańców tych gmin z Trójmiastem połączeniem kolejowym - mówił Marian Kwidziński.

Warto zaznaczyć, że choć rozpoczęta już budowa hospicjum to inwestycja prowadzona przez Caritas przy parafii św. Wojciecha w Kartuzach, powiat kartuski tak jak i samorządy gminne włączyły się w pomoc i wsparcie tego przedsięwzięcia.

- Uznaliśmy, że jest to szalenie ważna inwestycja i bardzo potrzebna. Hospicjum działa, ale jest to hospicjum domowe i ma pod opieką około 36 pacjentów. Pracownicy, lekarze, pielęgniarki i wolontariusze jeżdżą do domów, by wspomóc chorych i cierpiących. Hospicjum stacjonarne ma mieć 36 miejsc. Do tej inwestycji przygotowywaliśmy się wspólnie z parafią już w poprzedniej kadencji, bo myśleliśmy, że uda się nam na ten cel pozyskać wsparcie ze środków unijnych. Niestety w tym rozdaniu się nie udało. Pozostało nam poszukiwanie środków na budowę. Wspólnie z księdzem Markiem Trybowskim odwiedziliśmy ministerstwo zdrowia, kancelarię prezydenta, premiera. Wszędzie mówiono nam, by pokazać, co już zrobiliśmy, to będzie łatwiej dostać wsparcie. Odwiedzamy naszych przedsiębiorców i prosimy o dofinansowanie. Firmy zadeklarowały materiały budowlane, inni pieniądze, postanowiliśmy więc rozpocząć budowę. Naszym zadaniem jest pomoc w zebraniu środków na jego ukończenie - mówiła Janina Kwiecień.

Starosta przybliżyła też plany budowy nowego bliku operacyjnego w Powiatowym Centrum Zdrowia w Kartuzach.

- Będzie to wielkie przedsięwzięcie. Nowy blok ma powstać na podwórzu obecnych budynków szpitala i połączyć łącznikami budynek B i gmach główny oraz aptekę. Ten szpital miał nie istnieć. Kiedy powiat powstał, majątek szpitala był w opłakanym stanie, szpital przekreślono. Zaczęliśmy powoli w niego inwestować. Udało nam się utworzyć oddział ratunkowy, remontowaliśmy poszczególne oddziały i teraz przyszedł czas na chirurgię. Prowadzono tam wiele remontów, niestety przestały wystarczać. Obecnie blok nie spełnia warunków i dano nam czas na zmiany. Mamy projekt, kończymy uzgodnienia. Będzie to duża inwestycja wyzwanie dla szpitala i powiatu - mówiła Janina Kwiecień.

Głos w tej sprawie zabrał też Jerzy Ropel, ordynator oddziału chirurgii w Powiatowym Centrum Zdrowia w Kartuzach.

- Jestem pracownikiem szpitala od 1985 roku. Byłem świadkiem, kiedy ten szpital miał być zlikwidowany. To determinacja tego ugrupowania spowodowała stopniowe oddłużanie szpitala. W tej chwili możemy być z niego dumni. Ja jestem dumny, że tu pracuję, mimo, iż miałem propozycje pracy w innych miejscach. Szpital rozwija się. Nad planem budowy bloku operacyjnego z oddziałem chirurgii pracowaliśmy kilka lat, to projekt na miarę XXI wieku, jestem przekonany, że to zadanie zostanie zrealizowane - mówił Jerzy Ropel, kandydat do rady i ordynator chirurgii w PCZ.

Warto dodać, ze podczas spotkania przedstawili się też kandydaci do rady gminy w Przodkowie.

MD-Z

DODAJ KOMENTARZ
Zamieszczając tu swój komentarz bierzesz za niego pełną odpowiedzialność. Wyrażając swoje zdanie, uszanuj proszę poglądy innych - komentuj, ale nie obrażaj! Redakcja portalu Kartuzy.info zastrzega sobie prawo do ingerowania w treść komentarzy lub ich usuwania, jeżeli nie będą zgodne z tematem, zasadami współżycia społecznego lub będą naruszały normy prawne i obyczajowe. Jeżeli uważasz, że komentarz powinien zostać usunięty - wypełnij formularz, który pokazuje się po kliknięciu na dzwonku pod treścią danego komentarza.