Kampania wyborcza przed niedzielnym głosowaniem powoli dobiega końca. Nie oznacza to wcale, że w ostatnich dniach nie można było odczuć atmosfery walki o poselskie mandaty na kolejną kadencję. Widoczni byli na naszym terenie przede wszystkim kandydaci PO, PiS oraz PJN.
Ostatni tydzień przyniósł kilka ściśle przedwyborczych wydarzeń, w które zaangażowali się kandydaci z kilku list. Na terenie gminy Żukowo szczególnie aktywny był poseł PO, Leszek Redzimski, wspierając mieszkańców Banina w walce o lepsze połączenie z Trójmiastem poprzez tzw. Nową ulicę Słowackiego. Pojawił się w tej sprawie nawet na obradach żukowskiej Rady Miejskiej, informując, że problem trafił za jego pośrednictwem do kancelarii premiera.
Widoczny był też jego klubowy kolega, poseł Stanisław Lamczyk. Otwierał m.in. ul. Kolejową w Kartuzach, a także uczestniczył w specjalnej konferencji z sekretarzem stanu w ministerstwie infrastruktury, Andrzejem Masselem, zwołanej w związku z przekazaniem Kartuzom dworca kolejowego, a więc projektem, w który w czasie mijającej kadencji się zaangażował. W środę gościliśmy go też w redakcji naszego portalu, gdzie uczestniczył w czacie z czytelnikami.
Na czat, a więc bezpośrednią formę kontaktu z wyborcami zdecydowała się również za pośrednictwem portalu kartuzy.info senator Prawa i Sprawiedliwości Dorota Arciszewska-Mielewczyk, teraz ubiegająca się o miejsce w Sejmie. Ważnym wydarzeniem zarówno dla działaczy, jak i zwolenników PiS w regionie była bez wątpienia czwartkowa wizyta w Trójmieście lidera tego ugrupowania, Jarosława Kaczyńskiego.
Z rywalizacji nie rezygnował też skazywana przez sondaże raczej na marginalną rolę Polska Jest Najważniejsza. W zorganizowanej w Kartuzach konferencji prasowej udział wzięli lokalny kandydat na posła Piotr Fikus oraz licząca na miejsce w Senacie Joanna Gierszewska. Oboje podkreślali, że brakuje im w dobiegającej kńca kampanii merytorycznej dyskusji i walki na programy, akcentując przy tym swoje pomysły związane ze wsparciem rodzin (400 zł na dziecko przez cały okres trwania nauki) i młodych przedsiębiorców (90-dniowe zwolnienie z ubezpieczenia), zapewniając jednocześnie, że mimo wątłego budżetu państwa, byliby w stanie znaleźć na to pieniądze. Apelowali też o to, by idąc do lokali wyborczych stawiać na konkretne nazwiska, a nie partie i nie bali się zmian na scenie politycznej.
Po imponującym początku kampanii w wykonaniu SLD, druga jej część była już zdecydowanie bardzie spokojna. Na swój stały elektorat postawiło też chyba PSL, swoją aktywność na terenie powiatu kartuskiego ograniczając do inauguracji kampanii w Żukowie.
Janusz Palikot w Kartuzach pojawił się osobiście już w lipcu, ale widać wypromował swój Ruch na tyle skutecznie, że w prawyborach, które odbyły się w I Liceum Ogólnokształcącym, przegrał wyłącznie z PO i PiS, i to nieznacznie.
O wynikach wyborach w powiecie kartuskim poinformujemy w poniedziałek rano. Nieco wcześniej przekażemy też pierwsze, nieoficjalne wyniki.
Bartek Gruba
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze