Oficjalne wyniki niedzielnych wyborów parlamentarnych Państwowa Komisja Wyborcza ogłosi we wtorek. Już teraz wiadomo jednak jak przedstawiać będzie się skład sejmu i senatu, ruszyły także rozmowy na temat kształtu rządu i przedłużenia koalicji PO-PSL. O komentarze "na gorąco" poprosiliśmy lokalnych bohaterów tych wyborów - posła z Somonina Stanisława Lamczyka, dotychczasowego senatora, a już wkrótce posłankę Dorotę Arciszewską-Mielewczyk, a także Romana Zaborowskiego - wojewodę pomorskiego, wybranego na nowego senatora.
Stanisław Lamczyk (PO):
Przede wszystkim cieszę się, że po raz pierwszy w historii polskiej demokracji jest ciągłość władzy i jak wszystko wskazuje, najprawdopodobniej także koalicji. To bardzo ważne dla naszej gospodarki, bo jest niejako kontynuacja podjętych już działań. Minione cztery lata nie były łatwe, borykaliśmy się z kryzysem. Dlatego też obrona wyniku na Pomorzu jest według mnie sporym sukcesem. W tym miejscu należy podziękować wyborcom za rozsądek. Dobro kraju leży na sercu nam wszystkim. Ze swojego wyniku naturalnie także ogromnie się cieszę. Rosnące poparcie świadczy przecież o tym, że moje działania zostały dostrzeżone i docenione. Z jednej strony daje to satysfakcję z dobrze wykonanej pracy, ale z drugiej stanowi też zobowiązanie do jeszcze większego wysiłku. Trzeba więc zakasać rękawy i działać dalej.
W tej kadencji będę chciał nadal pracować w komisji infrastruktury. Nadal są rzeczy, których należy powiedzmy pilnować, a które wymagają dokończenia. Mam tu na myśli kolej metropolitalną, obwodnicę metropolitalną, trasę kaszubską czy obwodnice Kartuz i Kościerzyny. Będę też najprawdopodobniej członkiem komisji gospodarczej. Po pierwsze ze względu na moją pracę doktorską. Po drugie myślę, że będzie to przydatne w kontekście tematów, którymi planuję się zająć, tj. budowa stref ekonomicznych i walka z bezrobociem. To dwie duże i wymagające komisje, ale w których warto być dla dobra Kaszub.
Dorota Arciszewska-Mielewczyk (PiS)
Przystępując do wyborów, każdy liczy na jak najlepszy wynik. W sytuacji, z którą mamy do czynienia w tej chwili, tj. medialnego odchylenia w stronę Platformy, rezultat PiS-u uważam za cud. Gdy rządziliśmy przez dwa lata krytykowano rząd. Kiedy to my staliśmy się opozycją, krytyka spadła na nas, a nie na PO
Wracając do wyniku, oczywiście zawsze mogło być lepiej. Po wyborach każda partia przeprowadza coś na wzór rachunku sumienia i zastanawia się czy i gdzie popełniono błąd. Tak będzie na pewno i u nas, bo błędy na pewno się pojawiły.
Ja także liczyłam na lepszy wynik, ale z drugiej strony jak już wspominałam, uważam, że jeśli wygrać i rządzić to tylko w sytuacji, gdy można odrzucić veto prezydenta. Władza dla władzy, dla administrowania, nie ma sensu. To, co w tych wyborach znamienne i przyznam zszokowało mnie to wynik Ruchu Palikota.
Co do mnie, niewiele się zmieni. Będę kontynuowała to, co robię do tej pory. Nadal będę dyrektorką szkoły w Kartuzach i udzielać się w Powiernictwie Polskim. Teraz poszerzy to się jeszcze o krąg problemów, z którymi przychodzą wyborcy, które przyniesie rzeczywistość. Na zakończenie chciałabym podziękować tym, którzy obdarzyli mnie zaufaniem i oddali na mnie głos. To już moja piąta kadencja w Parlamencie i postaram się tego zaufania nie zawieść.
Roman Zaborowski (PO)
Jeśli chodzi o wynik wyborczy to oczywiście jestem zadowolony. Trudno w tej sytuacji nie być. Gdy człowiek decyduje się na start w wyborach to liczy na poparcie, a gdy je uzyskuje to daje to ogromną satysfakcję. Zresztą muszę powiedzieć, że na każdym kroku spotykałem się ze wsparciem ze strony wielu osób. Mój wynik, jak i Platformy jest bardzo dobry, ale mój główny konkurent do senatu z ramienia PiS także zdobył sporo głosów.
Przede mną nieco inna praca, ale byłem samorządowcem, potem działałem w administracji rządowej na poziomie województwa, więc nabyłem doświadczenie, które mam nadzieję pomoże mi realizować się teraz w senacie. Jako wojewoda bardziej musiałem skupiać się na organizacji i dopilnowywaniu odgórnie nakładanych zadań. Możliwości wykazywania się własną inicjatywą były jednak na tym stanowisku dość ograniczone. Teraz to się zmieni.
Oczywiście będzie mi trochę brakowało tego bezpośredniego kontaktu z samorządami. Szczególnie teraz, kiedy jest jeszcze tyle rzeczy do zrobienia, kiedy realizuje się tyle ważnych dla regionu inwestycji. Z jednej strony czuję więc żal, bo pochłaniało mnie to w stu procentach, ale z drugiej strony wynik Platformy pozwala na zaangażowanie się także w inne, równie istotne projekty. Wierzę, że nabyte do tej pory doświadczenie w samorządzie i pracy wojewody pozwolą mi czerpać satysfakcję także z pełnienia obowiązków senatora.
Oprac.Bartek Gruba
A jak to jest z autobusami obklejonymi takimi reklamami, czy one w okresie ciszy wyborczej mogą jeździć? :/
Lemczyk jest o tyle dobry ze JAK ZROBI TO CO OBIECUJE to bedziemy jemu zawdzieczac polaczenie PKP Gdansk-Kartuzy :):) a to mi sie podoba :) a reszty to nie wiem bo malo0 znam te osoby P
a co zęby Ci się nei podobały? Trochę photoshopa i ząbki błyszczą
Lamczyk lepszy? W czym? Bo nawet swoje reklamy stawial tam gdzie zgodnei z prawem nie powinno ich byc.Posel co lamie prawo sie nadaje na posla jak koza do zaprzegu.Wygrali Ci co mieli kase na reklame mordo-slupowa. Ale to demokracja i panu sie moze Arciszewska nie podobac a ja uwazam,ze Lamczyk jest beznadziejny i jedynie potrafi wstazki przecinac w miare poprawnie bo juz z wypowiedziami ma klopot . Arciszewska jest chociaz ladniejsza od Lamczyka.Niewiele ale jednak. ps a fotki [...]
Matko... niech ktoś mi powie za co Ona dostała ponad 18 tyś głosów? chyba za zęby? :D
Pani poseł jest Dyrektorem szkoły ? Podobno "społecznym" ... Wolałbym aby była "społecznym" posłem mniejsza by była strata z naszych podatków.
zobacz wszystkie opinie»
60
31
22
3
5
9
1
11
22
1
9
3
3
22
115
9
209
23
5
290