Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Robsona z tym to sie zgodze akurat. Bo dziwne ze policja dopiero teraz szuka.Pewnie policja to olała a starsza pani domaga sie odszkodowania. A ma do tego prawo :( :) to normalne.
hmmmm... faktycznie stałem tam dosyć długo ... i coś mi tu śmierdzi... karetka fakt była i zabrała starszą Panią, kierowca "czerwonego autka" napewno nie nawiał przed przyjazdem karetki bo na miejscu był gdy karetka odjeżdzała... ciekawi mnie tylko fakt czy policja wogóle została wezwana....???? na tym kończe bo ktoś tu chyba kaskę chce wyciągnąć... :/ dziwi mnie też fakt , że policja "prosi o pomoc" tydzień po zdarzeniu a nie tego samego czy nawet następnego dnia...
@asiara73: Pewnie miał powód żeby nie poczekać :) Może był "wczorajszy" albo już nawet "ranny", a może nie miał uprawnień do kierowania pojazdem i może dlatego wolał się oddalić?! :) @wasil: Sedany z natury nie są jakieś "małe".
No nie wiem czy nie myle faktow ale tego dnia akurat jechałam autem na rynek i widzialam na przeciw rynku na pasach kobiete.Ludzie ja podnosili i juz z dala było slychać karetke pogotowia.Ale nie zwróciłam uwagi na auta jakie tam stały :( szok w trampkach.Taki kierowca powinien czekac na przyjazd karetki nawet jak dana osoba jest w stanie stać na nogach. Starsza pani to była.
heh,, Tylu ludzi i nic? Ja akurat siedziałem w autobusie 801 i wiele nie widziałem. Na pasach stał jakiś czerwony mały samochód - sedanik. Marki dokładnie nie zapamiętałem. Bardziej myślałem że to jakaś stłuczka jest niż potrącenie.
Boże przecież tam było multum ludzi na pewno... a Kartuskiej Policji jak zwykle nie udało się nic zrobić... po co ich tam tylu jest w tej komendzie??
Robsona z tym to sie zgodze akurat. Bo dziwne ze policja dopiero teraz szuka.Pewnie policja to olała a starsza pani domaga sie odszkodowania. A ma do tego prawo :( :) to normalne.
hmmmm... faktycznie stałem tam dosyć długo ... i coś mi tu śmierdzi... karetka fakt była i zabrała starszą Panią, kierowca "czerwonego autka" napewno nie nawiał przed przyjazdem karetki bo na miejscu był gdy karetka odjeżdzała... ciekawi mnie tylko fakt czy policja wogóle została wezwana....???? na tym kończe bo ktoś tu chyba kaskę chce wyciągnąć... :/ dziwi mnie też fakt , że policja "prosi o pomoc" tydzień po zdarzeniu a nie tego samego czy nawet następnego dnia...
@asiara73: Pewnie miał powód żeby nie poczekać :) Może był "wczorajszy" albo już nawet "ranny", a może nie miał uprawnień do kierowania pojazdem i może dlatego wolał się oddalić?! :) @wasil: Sedany z natury nie są jakieś "małe".