Do zwiększonej w ciągu ostatnich tygodni liczby kradzieży doliczyć można kolejne dwie, o których powiadomieni zostali we wtorek kartuscy policjanci. Na szczęście w obu przypadkach udało się zatrzymać sprawców.
Do pierwszego zdarzenia doszło siódmego listopada w centrum handlowym w Sierakowicach. Sprawcy po uprzednim włamaniu się do gabloty ukradli dwa telefony komórkowe o łącznej wartości około 1000 złotych. Najprawdopodobniej nie spostrzegli jednak, że wszystkie ich czyny nagrywane są przez monitoring. Przez ponad tydzień udało im się uniknąć odpowiedzialności, aż do wtorku, kiedy to właściciel zdecydował się na zgłoszenie kradzieży na policję. Wtedy to funkcjonariusze wydziału kryminalnego rozpoczęli działania mające na celu wykrycie i ujęcie sprawców.
Dzięki nagraniom z monitoringu umieszczonego w obiekcie błyskawicznie ustalili sprawców. Okazało się, że kradzieży dokonało trzech nastolatków, mieszkańców powiatu kartuskiego, dwóch w wieku 15 lat i 17-latek. Ze względu na swój wiek, 15-latkowie odpowiedzą za dokonane czyny przed sądem rodzinnym. Ich starszy kolega sądzony będzie przez sąd powszechny za kradzież z włamaniem.
Niestety, ze względu na to, że przestępstwo zostało zgłoszone ponad tydzień po popełnieniu, skradzionych telefonów nie udało się odzyskać. Młodociani złodzieje zdążyli je bowiem sprzedać kolejnym osobom.
Kolejne zdarzenie miało miejsce w nocy z poniedziałku na wtorek w Kiełpinie. Tam pod osłoną nocy skradziono komplet opon o wartości 800 złotych. I tym razem stróże prawa błyskawicznie ujęli sprawców, którymi okazali się dwaj mieszkańcy powiatu kartuskiego w wieku 28 i 36 lat. Udało się także odzyskać skradzione przedmioty, które w ciągu doby od kradzieży wróciły do właściciela. Złodzieje ogumienia odpowiedzą przed sądem za kradzież.
Justyna Marszk Współprca:Natalia Bobrowska
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze