Dyrekcja, nauczyciele, absolwenci, byli i obecni pracownicy, a także długa lista zaproszonych gości wzięła udział w ubiegłotygodniowych, uroczystych obchodach 60-lecia istnienia Zespołu Szkół Zawodowych i Ogólnokształcących w Kartuzach. Po oficjalnej gali społeczność szkolna wzięła udział we wspólnym balu, który odbył się w Gościńcu Kaszubskim.
Urodzinowa impreza placówki rozpoczęła się okolicznościową mszą św. w kartuskiej kolegiacie. Nabożeństwu przewodził ks. infuat Stanisław Grunt, w asyście ks. prałata Piotra Krupińskiego, ks. kanonika Ryszarda Różyckiego i ks. Mirosława Węsierskiego, a także duchownych absolwentów szkoły na Wzgórzu.
Następnie uroczystość przeniosła się w mury szkoły, której początki sięgają lat 50, a przez kolejne pół wieku kształciła m.in. ślusarzy, stolarzy, a potem techników ekonomii i informatyki, zaś w latach 90. ofertę szkoły rozszerzono o licea dla dorosłych i szkoły o profilu humanistycznym. Przez ten czas szkoła wydała ponad 11,5 tysiąca absolwentów.
Przybyli na urodzinową okoliczność goście zwracali uwagę na rolę szkoły w historii miasta i jej wpływ na kształcenie kilku pokoleń mieszkańców powiatu.
- Jubileusz sześćdziesięciolecia to święto nie tylko tej szkoły i miasta, ale też całego powiatu i wszystkich osób z nią związanych - zaznaczyła starosta Janina Kwiecień. - O powszechności szkoły, konsekwencji realizowanych przez nią misji świadczy wielokierunkowość kształcenia profilowego, technicznego i zawodowego, sukcesy uczniów w wielu dziedzinach życia szkolnego i poza nim, to wszystko zasługa doskonałych pedagogów i pozostałych pracowników szkoły, którzy w codziennej pracy kontynuują i rozwijają doświadczenia swoich poprzedników - dodała.
- Dziś trudno sobie wyobrazić nasze miasto bez "Szkoły na Wzgórzu". Przyzna to na pewno z dumą i łezką w oku rosnące z każdym rokiem coraz szersze grono absolwentów, którzy podjęli naukę na wyższych uczelniach lub pracę w naszym powiecie kartuskim. W minionym 60-leciu naszą szkołę ukończyło 11650 absolwentów. Niemalże w każdym zakładzie pracy i instytucji znajdują się nasi absolwenci. To potwierdza, jak bardzo szkoła wpisała się w lokalną rzeczywistość i jak ważne w niej zajmuje miejsce. - wtórowała jej dyrektor szkoły Grażyna Maczulis.
W programie imprezy znalazło się też zwiedzanie wyremontowanej i rozbudowanej placówki oraz kilka miłych akcentów w postaci wręczania nagród i wyróżnień. Z rąk starosty szkoła otrzymała w prezencie nowoczesną drukarkę. Nagrody otrzymały też dyrektor Grażyna Maczulis, Iwona Cyrocka oraz Justyna Kluge. Nagrody swoim pracownikom wręczyła też sama pani dyrektor, a wśród wyróżnionych znaleźli się: Roman Pytka, Joanna Stencel, Agnieszka Zalewska, Mirosław Szutenberg, Seweryna Elwart oraz Sabina Roszkowska.
Ostatnim punktem uroczystości był bal pracowników i absolwentów w Gościńcu Kaszubskim.
Bartek Gruba
oj tak-matematyka w jej wykonaniu... cud miód malina ;D choć zawsze znalazło się paru "tępaków" co całkowicie olewali... ale ja na nią nie narzekałam ;)
I pewnie jeszcze tęskni ;) Z tego co pamiętam: "tą" piszemy z narzędnikiem a z biernikiem "tę" No..., ale ja nie chodziłam do tej szkoły
osobiście nie przepadałem za Panem Szymczakiem (znałem "inną" historię niż tę której On nas nauczał), ale jako nauczyciela darzę go do dzisiaj szacunkiem. Jego monografia została uzupełniona w tym roku publikacją opracowaną przez polonistki: Panią M.Formella i Panią B.Gruba
Ja miło wspominam jeszczze panią Lipkowską i Zalewską.... ;) oj zmieniło się Wzgórze, zmieniło...
No ja tylko dwóch znalazłem. Lubiłem tą szkołę, a ona lubiła mnie. Stare lata, teraz to już człowiek po studiach, pracuje...
miło zobaczyć dawnych nauczycieli :)
A interesującym się historią szkoły polecam lekturę wydanej na jej 50-lecie monografii B. Szymczaka.
Boże mam tylko nadzieję że piszący ten artykuł nie kończył"Wzgórza"... A swoją drogą Seweryna była najlepsza-nigdy nie zapomnę lekcji matematyki z nią ;)
Seweryna!!
zobacz wszystkie opinie»
60
31
23
3
5
9
1
11
23
1
9
3
3
23
115
9
209
23
5
290