Reklama

Łapalice. Zderzenie opla z chryslerem - trzy osoby w szpitalu

Do poważnego wypadku doszło około godz. 9.30 w Łapalicach na drodze wojewódzkiej nr 211. Włączający się do ruchu z drogi podporządkowanej kierowca opla wymusił pierwszeństwo, w wyniku czego doszło do zderzenia z prawidłowo jadącym chryslerem. Do szpitala trafiły w sumie trzy osoby.

Zdarzenie miało miejsce na wysokości skrzyżowania z drogą prowadzącą na zamek. Szczegółowe okoliczności zdarzenia bada policja, ale ze wstępnych ustaleń wynika, że do wypadku doprowadził kierowca opla, który bez upewnienia się wjechał na 211-tkę z drogi podporządkowanej, wymuszając pierwszeństwo przejazdu na jadącym prawidłowo w kierunku Kartuz kierowcy chryslera.

W wyniku zderzenia chryslera odrzuciło na lewy pas, po czym auto wjechało do przydrożnego rowu. Z miejsca zdarzenia do szpitala trafiły trzy osoby. Droga przez przeszło godzinę była zablokowana w obu kierunkach.

Bartek Gruba
Współpraca: Natalia Bobrowska, Justyna Marszk
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    dj - niezalogowany 2012-02-08 23:14:57

    @promyczek: Ja wyhamowałem :P:D i wystarczyło kilka, kilkanaście metrów ;) Do samego wyjazdu na Kartuską był długi prosty odcinek, więc nie powinno być problemu z zredukowaniem prędkości i wyhamowaniu przez kilkaset metrów ;) a "szklanka" to ciekawostka przyrodnicza, bo mżawki czy deszczu raczej nie było. :P Poza tym na całej długości ul.Zamkowej widać było, że jest ślisko i wcale nie trzeba ostro hamować, aby o tym się przekonać. Na głównej dawno po śniegu zostaną wspomnienia, a na Zamkowej dalej będzie lodowisko - tam tak jest zawsze - ulica leży w zacienieniu szczególnie te kombinacje zakrętów ;)

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    promyczek - niezalogowany 2012-02-08 19:50:34

    Totalna bzdura.... Trzeba najpierw upewnić się jakie były fakty a potem pisać takie rzeczy. A o tym, że droga na zamek była tak oblodzona, że nawet najlepszy kierowca nie byłby w stanie wyhamować, to nikt nie wspomniał. A Rejon Dróg reaguje dopiero jak coś się poważnego stanie. Wtedy od razu wiedzą gdzie sypać. :mad: I tu nie ma znaczenia czy kierowca opla się upewnił czy nie, nawet jeśli to zrobił, to i tak wina będzie jego...i to przez tzw. "szklankę". A kierowca, który niby jechał prawidłowo to też popełnił jeden błąd, bo nie dostosował prędkości do warunków sprzyjających na drodze. :mad:

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości