Reklama

Ponad 4600 ludzi bez pracy na koniec 2011 roku

Miniony rok nie przyniósł praktycznie żadnej zmiany na rynku pracy w powiecie kartuskim. Liczba osób pozostających bez pracy ani znacząco nie wzrosła, ani też nie zmalała w sposób wyraźny. Zatrudnienia szuka cały czas w granicach 4600 mieszkańców naszego regionu.

Powiatowy Urząd Pracy w Kartuzach opublikował już dane dotyczący bezrobocia za rok 2011. Jak się okazuje, nie różnią się one wiele od tych sprzed dwóch lat. Podczas gdy 2010 rok zamykał się liczbą 4545 bezrobotnych, statystyki za grudzień minionego roku są niemal identyczne i wynoszą 4614 osób bez etatu. Różnic dopatrzeć można się jednak analizując rozmiar bezrobocia w poszczególnych gminach powiatu.

W ciągu minionych dwunastu miesięcy nieznacznie poprawiła się pod tym względem sytuacja w gminach: Sierakowice (spadek liczby bezrobotnych o 9,7 proc.), Kartuzy (spadek o ok. 5 proc.), i Stężyca (1,7 proc.). Gorzej niż w roku 2010 kolejne dwanaście miesięcy rozpoczynają natomiast w gminach: Przodkowo (wzrost liczby osób bez pracy aż o 26,3 proc.!), Chmielno (15,7 proc.), Sulęczyno (12,8 proc.), Żukowo (6,6 proc.) i Somonino (5,7 proc.).

Niezmienna pozostaje też od wielu lat struktura bezrobocia. Około 60 proc. wszystkich bezrobotnych stanowią kobiety. Aż 36-procentowe bezrobocie występuje w grupie ludzi młodych - absolwentów szkół, przed ukończeniem 25 roku życia. Sporym problemem jest też eliminacja tego zjawiska wśród osób długotrwale bezrobotnych - 35,6 proc. oraz nie posiadający kwalifikacji zawodowych - 33 proc. Ponadto co czwarty bezrobotny nie ma żadnego lub znikome doświadczenie zawodowe.

Istotne znaczenie ma też wykształcenie. Z danych kartuskiego PUP jasno wynika, że im wyższe wykształcenie, tym jednak łatwiej o pracę. Dla porównania przeszło połowa osób zarejestrowanych w lokalnym pośredniaku (2560) nie posiada wykształcenia średniego, podczas gdy osoby z wykształceniem wyższym stanowią jedynie ułamkową część wszystkich zarejestrowanych (ok. 4 proc.).

Stopa bezrobocia w powiecie kartuskim na koniec 2011 roku wyniosła 10,2 proc. i w dalszym ciągu jest niższa niż średnia wojewódzka - 12,1 proc. i krajowa - także 12,1 proc.

Cały czas realizowane są u nas także projekty, mający poprawić te wyniki, m.in.: "Rozwój osobisty Twoją inwestycją", "Przedsiębiorcza wieś", "Inwestycja w potencjał 45-latki", "Udany start w dorosłe życie", "Wzmacniamy siły" czy "Stop trudnościom".

Bartek Gruba
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    ines_ka - niezalogowany 2012-02-12 23:26:46

    @violka1: a ja nie napisałam, że Ty tak napisałaś. Napisałam wyłącznie swoje zdanie

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    violka1 - niezalogowany 2012-02-12 21:56:08

    @ines_ka: wiesz, człowiek jest cżłowiekiem. Jeden jest pracownikiem, inny pracodawcą. Jeden i drugi może zachować się nie jak człowiek. Dlatego jakiekolwiek uogólnianie, że "wszyscy pracodawcy są ... i tu odpowiednie przymiotniki" lub "wszyscy pracownicy są ...i tu też odpowiednie przymiotniki" nie na miejscu.[/quote] Przecież ja nie napisałam, ze wszyscy tacy są, tylko, ze takich nie brakuje zwłaszcza na Kaszubach. A to nie jest to samo, co wszyscy.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    ines_ka - niezalogowany 2012-02-12 20:53:53

    @violka1: wiesz, człowiek jest cżłowiekiem. Jeden jest pracownikiem, inny pracodawcą. Jeden i drugi może zachować się nie jak człowiek. Dlatego jakiekolwiek uogólnianie, że "wszyscy pracodawcy są ... i tu odpowiednie przymiotniki" lub "wszyscy pracownicy są ...i tu też odpowiednie przymiotniki" nie na miejscu.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości