Reklama

Kartuzy. "Nie" dla Andrzeja Kwidzińskiego w komisji rewizyjnej (uzupełnienie)

Członkowie koalicji w kartuskiej Radzie Miasta znów pokazali opozycji ich miejsce w szeregu. Wniosek radnego Andrzeja Kwidzińskiego o przyjęcie do komisji rewizyjnej został odrzucony, podobnie zresztą jak wcześniej Henryki Antczak i początkowo Edmunda Dunsta. - Takie są reguły gry - stwierdził otwarcie po głosowaniu Jerzy Pobłocki.

Radny Kwidziński samorządowy mandat przejął niedawno po Marii Wencie-Barlak. Komisją, w której chciał się realizować jako radny była komisja rewizyjna. Złożył więc wniosek o przyjęcie go w jej skład, ale koalicja nie widziała tam dla niego miejsca i w czasie środowych obrad większością głosów odrzuciła jego kandydaturę.

Wynik głosowania skwitowany został przez opozycję najpierw ironicznym śmiechem, który potem przerodził się krótką, acz burzliwą wymianę zdań. Jako pierwszy głos zdecydował się zabrać radny Zygmunt Konkol, nie kryjąc rozczarowania postawą niektórych kolegów, w tym przewodniczącego.

- Widzę, że wśród nas jest cała gromada hipokrytów. Rozczarowałem się na panu, panie przewodniczący. Co innego pisze pan w uzasadnieniu uchwały, a co innego robi. To jest niepoważne - grzmiał radny, mając na myśli to, że to Ryszard Duszyński przygotował treść uchwały, w jej uzasadnieniu opowiadając się "za" przyjęciem radnego Kwidzińskiego do komisji rewizyjnej, by już w czasie głosowania wspólnie z koalicyjnymi partnerami jednogłośnie tę kandydaturę odrzucić.

Poruszenie wywołał też jego późniejszy komentarz, w którym najpierw stwierdził, że komisja rewizyjna jest reprezentowana przez każde ugrupowanie w radzie, a następnie dodał, że przykro mu z powodu wyniku głosowania (!).

- Radni zadecydowali tak, a nie inaczej, ale jestem przekonany że w innej komisji także będę mógł oddać swoją pracę tak jak ślubowałem. Parzystość czy nieparzystość jako kryterium ustalania składu liczbowego komisji jest dla mnie niezasadne, wręcz groteskowe. Komisje nie przyjmują przecież żadnych aktów prawnych, a jedynie opiniują to, co przedkłada im się do dyskusji. Mogłem to przewidzieć, ale jednak trochę się zawiodłem. Liczyłem na więcej obiektywizmu - powiedział z kolei sam Andrzej Kwidziński, odnosząc się do głosowania rady w jego sprawie.

Na tym dyskusja jednak się nie zakończyła, a krytycznie w stosunku do tego co się stało odniósł się również Mieczysław Gołuński, przekonując że postawa przewodniczącego nie najlepiej o nim świadczy.

- Mógł pan chociaż tego uzasadnienia nie pisać. To kolejny dowód na to, że to pani burmistrz ustala skład komisji. Zasada posłuszeństwa znów zadziałała. Była decyzja, pan Rysiu się odezwał, uśmiechnął do pani że się udało i gra. Nie ma przecież żadnych przeciwwskazań do pracy pana Andrzeja w tej komisji. Czego się boicie? Żeby nie wyciągać czegoś na wierzch? Nie tędy droga! - strofował były burmistrz.

- To jest dopiero hipokryzja! Kiedy to pan był burmistrzem opozycji wcale nie dopuszczało się do komisji rewizyjnej - usłyszał w odpowiedzi.

Sam finał dyskusji mógł być jednak sporym zaskoczeniem, jako że radni koalicji otwarcie w końcu przyznali, że chodzi wyłącznie o uwarunkowania polityczne. Najpierw radny Wesołowski stwierdził, że każdy burmistrz dąży przecież do tego, by mieć większość w komisji rewizyjnej, bo to ułatwia zarządzanie gminą.

Potem to samo powtórzył wiceprzewodniczący Jerzy Pobłocki.

- Wnoszę o zamknięcie dyskusji. Darzę pana Andrzeja wielkim szacunkiem, ale takie są reguły gry. Nie tylko tej rady, ale także poprzedniej, a ta pyskówka nic nie zmieni - spuentował, choć już po sesji zapewniał, że nie podziela zdania radnego Wesołowskiego, a jedynie miał na celu przerwanie dalszego pastwienia się nad radnym Kwidzińskim.

- Cieszę się, że radny Kwidziński powiedział, że takiego wyniku głosowania się spodziewał, bo to oznacza, że wie jakie są zasady działania komisji rewizyjnej w każdym samorządzie - podsumowała jeszcze na koniec burmistrz Mirosława Lehman.

Bartek Gruba
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    jemJOzKASZEB - niezalogowany 2012-02-08 21:51:26

    powiedział to trzymając palec , a być może język w ....szefowej

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    King Of Snake - niezalogowany 2012-02-08 18:20:55

    @kartuzy.info: na stronie EK jest napisane że te słowa wypowiedział Wesołowski - dla mnie to żadna różnica, który z nich, ale może kogoś to zainteresuje...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    King Of Snake - niezalogowany 2012-02-08 18:15:17

    @kartuzy.info: Na takie coś to w moim komentarzu zabrakłoby wulgaryzmów... Trza mieć tupet...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości