Zwycięstwem 3:1 nad Powiślem Dzierzgoń piłkarze Cartusii 1923 Kartuzy przypieczętowali awans do ćwierćfinału rozgrywek Pucharu Polski na szczeblu wojewódzkim. Sztuka ta nie powiodła się za to Murkamowi Przodkowo, który uległ wysoko Orkanowi Rumia 0:3.
W środę rozegrano nie tylko drugi półfinał tegorocznej edycji Pucharu Polski, ale także spotkania preeliminacyjne do kolejnej edycji tych rozgrywek na poziomie wojewódzkim. W 1/8 finału wystąpiły dwa zespoły reprezentujące powiat kartuski, ale awans wywalczył tylko jeden z nich.
Zdecydowanie łatwiejsze zadanie mieli III-ligowcy z Kartuz, którym o ćwierćfinał przyszło bić się z występującym klasę rozgrywkową niżej Powiślem Dzierzgoń. Faworytem tego spotkania byli kartuzianie, mający w pamięci jeszcze pogrom 10:0, jakiego dokonali na tym zespole w okresie przygotowawczym do rundy wiosennej tego sezonu.
Wyniku co prawda nie udało się powtórzyć, ale przewaga niebiesko-biało-czarnych była niepodważalna, mimo że trener Jarzębowski dał szansę pokazania się kilku zmiennikom. Cartusia wygrała ostatecznie na terenie przeciwnika 3:1 (2:0) po bramkach Hejdena, Gładczuka i Kordyla. Swoje szanse mieli jednak także dwukrotnie Wojciechowski oraz Sidor. Gospodarze odpowiedzieli jedynie trafieniem Gronowskiego z rzutu karnego na początku drugiej połowy.
Kolejnym rywalem kartuzian będzie Lechia II Gdańsk, którą podejmiemy na własnym boisku 3 maja.
Szansę na awans do ćwierćfinału miał też Murkam Przodkowo, ale mimo ambitnej postawy naszych IV-ligowców, szczególnie w pierwszej połowie, goście z Rumii okazali się zbyt wymagającym rywalem i wygrali pewnie 3:0. Gole dla Orkana zdobyli Włodarczewski oraz dwukrotnie Marcin Wachowicz.
Komentarze