Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
@Antaria: I o to właśnie chodzi. ;)
@dj: O to chyba nie trzeba się martwić. Każdy z nas ma na tyle rozsądku, żeby uszanować sytuację. I zbieramy się tam po to, żeby pożegnać naszych znajomych, a jeśli nawet nie byli nam znani, to myślę, że każdy z nas czuje pewną solidarność z tymi, którzy odeszli. Chcemy uczcić ich pamięć w godny sposób...
@bladys: Myślę, że motocykliści to taka społeczność, której w takich wypadkach nie trzeba zachęcać, zwoływać, umawiać się itp. - oni będą zawsze razem, byleby jednak nie przerodziło się to w "pokazy", który głośniej wyje, palenie gumy czy jakieś inne brawurowe wyczyny - raczej ma to być spokojny przejazd.
W czwartek niestety nie uda mi się uczestniczyć w pogrzebie. Czy w piątek też zbieramy się na jednośladach na placu Brunona?
My będziemy o 9,40 na brunona
Czwartek 9.30 plac Brunona.
@iwoneczko: @raf114: będziemy...
Przeczytałem dzisiaj dopiero opinie na forum. Nie mieliśmy czasu i głowy do pisana, jesteśmy pogrążeni w smutku że nasi bliscy odeszli tak nagle . Ładnie ktoś napisał ,że Byli to pasjonaci a nie jacyś szaleńcy. To całkowita prawda. Motor dla Nich był odskocznią od życia normalnego (zmartwień,itp.)Jeździli na motorze tam gdzie samochodem ,na pewno nie byłoby tak ciekawie . Mieli jeszcze takie plany na wspólne wypady . Z naszej strony nie mamy nic przeciwko by motory były widoczne na pogrzebie . Chcielibyśmy jednak żeby ludzie przyjechali dla Nich , towarzyszyli IM w tej ostatniej podróży.
Jestem bliską członkinią rodziny i wiem że konwój motocykli byłby wspaniały. Wiem, że moi bliscy chcieliby być w ten sposób pożegnani. Dziękujemy wszystkim za słowa otuchy.
Ja również jestem za motocyklowym ostatnim pożegnaniem. To byli fanatycy motocykli więc na to załużyli. Jest jednak jeden warunek i to dla wszystkich moim zdaniem. Ktoś kto znał ludzi niech zapyta się rodziny czy zgadzają się na obecność motocykli na pogrzebie.
@ines_ka: Ines_ka przestań proszę oceniać ludzi i sytuację o których mało wiesz. Z artykułu nie wynika,że ta dziewczyna jechała za szybko czy łamała inne przepisy ruchu drogowego. A może ona straciła przytomność i dlatego zjechała na drugi pas ruchu.....a może samochód się popsuł i straciła nad nim kontrolę.... można jeszcze długo tak gdybać. Jedno jest pewne nie wszystko jest tylko białe albo czarne i takie proste jak się Tobie wydaje. A to że oceniasz jeszcze jej rodziców to już w ogóle nie na miejscu -delikatnie mówiąc. Mieli jej zabronić jeździć samochodem chociaż miała prawo jazdy do 25 lat??? 30?? 40??? Czy może do momentu aż zaliczy egzamin u Ciebie??Żeby było jasne ja jej nie bronię-nie byłem tam, nie znałem ani jej ani ofiar-ale takie wydawanie wyroków bez podstaw przez "nieomylnych" mnie irytuje.
@Motobutterfly: @mar43: @MCHALFZ6: Zanim to zrobicie, dowiedzcie się od Rodziny czy sobie tego życzy - czasami należy odpuścić
Apeluje Do Wszystkich Miłośników Jednośladów Abyśmy Zebrali Się Razem Na Placu Brunona 30 Min Przed Pogrzebem A Następnie Prowadzimy Karawan Pod Kościół Aby Uczcić Ich Śmierć.my Motocykliści Zawsze Trzymamy Się Razem. Nie Zawiedźmy Ich . Oni Zrobili By To Samo !!:( Mimo Że Prywatnie Nie Znałem Tych Ludzi Ale Jak Słysze O Śmierci Motocyklistów To Czuje Się Jakby Zginął Ktoś Mi Bliski . Ta Pasja Jednoczy I Dlatego Wiem Że Pojadę Oddać Im Cześć I Licze Że Będzie Nas Tam Wielu . "patrz W Lusterka Motocykliści Są Wszędzie"
szkoda słów ... rodzice kupi dziecku samochód, żeby nóżki przypadkiem od chodzenia nie bolały? A może pampersy do osiemnastki zmieniali? Wielka nieodpowiedzialność rodziców, ze niedojrzałej małolacie dali prowadzić auto. Współczuję rodzinom zmarłych, bo osoby w takim wieku mają na tyle poukładane w głowie, że nie jeżdżą na motorach po to, zeby poszpanować, ale dlatego, że to lubią ... i tą miłość oraz życie zabrała im nieodpowiedzialna małolata. A rodzinie tych osób odebrała ... mamę, tatę, wujka, ciocię, dziadka, babcię ....
9.40 w czwartek na placu brunona? Wtedy do Kościoła
@kasik: Dokładne info o pogrzebach: http://www.pogrzeby-kartuzy.eu/index.php?p=1_5_NEKROLOGI
Różaniec codziennie o 18.00 ,Pogrzeby w czwartek na 10.00 i w piątek na 10.00
Rozaniec codziennie o godz 18:00 w domu pogrzebowym przy placu sw Brunona , pogrzeb w piatek godz nieustalona
Straszna Tragedia
zbierzmy się na motocyklach w dniu pogrzebu i uczcijmy ich pamięć.
Proszę o informacje w których kościołach, na którą godzinę i w jakim dniu będzie pogrzeb? Dodane pon 23 kwi 2012 19:40:33 CEST : I jak możecie to w jakie dni jest różaniec, gdzie i o której godzinie? Z góry dziękuję.
@Duch Prawdy: Duchu, przypominam, że w postach nie umieszczamy samych linków.
@Motobutterfly: Dokładnie, zbierzmy się wszyscy, którzy mają taką możliwość i pokażmy, że jesteśmy z Nimi.
Motocykliści z Kartuz i okolic zbierzmy się w dniu pogrzebu na motocyklach i towarzyszmy naszej koleżance i naszym kolegą w ich ostatniej drodze. To była ich życiowa pasja...Spoczywajcie w pokoju. Pamiętamy[*] Dziękujemy za wszystko.
spoczywajcie w spokoju ,piękna pasja(*)@kartuzy.info:
Straszne. Wyrazy współczucia [*][*][*]
I gdzie teraz są ci, dla których motocyklista jest jedynie "dawcą narządów"?? Teraz też powiecie, że jechali nie wiadomo ile?? Zwróćcie uwagę, ze sytuacja analogiczna do tej sprzed tygodnia, kiedy pani prokurator spowodowała wypadek zajeżdżając drogę motocyklistom i również trójka poniosła śmierć. Cóż można napisać? Żal, smutek... Żal tym większy, bo nie prosili się o taki koniec. Zostali brutalnie wyrwani swojej pasji. Do zobaczenia na błękitnych drogach!! [*]
Tragedia........ Też wczoraj byliśmy w Pelplinie, to mogło zdarzyć się także nam, dzięki bogu wracaliśmy inną drogą....
Napisałem o tym w "Wydarzeniach w powiecie kościerskim", że Bóg ostrzega przed śmiercią w wypadkach, ale dostałem ostrzeżenie Administratora, więc tutaj już tego nie piszę... Współczucie dla Rodzin.
Pisałem wcześniej !!!!, RODZICE, nie dawajcie i zabieżcie takie " zabawki " swoim dzieciom. Nie dość że mogą sobie zrobić krzywdę, ale komuś też. No i stało się. Co oni byli winni.
[*] [*] [*] ;( I można być rozważnym motocyklistą (wiem że w tym wypadku tak właśnie było), ale i tak w zderzeniu z autem to motocyklista jest najbardziej poszkodowany - bez szans :( Mój mąż też wczoraj jeździł na motorze, ale w Pelplinie na rozpoczęciu sezonu nie był, bo nie wiedział nawet o tym zjeździe. Łączę się w bólu z rodzinami, które dotknęła ta tragedia. Sama jestem tym wstrząśnięta...... Po prostu brak słów w takich chwilach.... ;( Niech Bóg przyjmie do swojej chwały tych poczciwych ludzi...
@Antaria: I o to właśnie chodzi. ;)
@dj: O to chyba nie trzeba się martwić. Każdy z nas ma na tyle rozsądku, żeby uszanować sytuację. I zbieramy się tam po to, żeby pożegnać naszych znajomych, a jeśli nawet nie byli nam znani, to myślę, że każdy z nas czuje pewną solidarność z tymi, którzy odeszli. Chcemy uczcić ich pamięć w godny sposób...
@bladys: Myślę, że motocykliści to taka społeczność, której w takich wypadkach nie trzeba zachęcać, zwoływać, umawiać się itp. - oni będą zawsze razem, byleby jednak nie przerodziło się to w "pokazy", który głośniej wyje, palenie gumy czy jakieś inne brawurowe wyczyny - raczej ma to być spokojny przejazd.