Msza święta w intencji wszystkich strażaków OSP Miechucino, nadanie odznaczeń i wyróżnień dla najbardziej zasłużonych druhów, przekazanie wozu ratowniczo-gaśniczego dla OSP w Borzestowie oraz uczczenie pamięci tych strażaków, którzy już odeszli. W środę Miechucino świętowało jubileusz działalności Ochotniczej Straży Pożarnej, która powstała w 1927 roku.
Jednostka OSP w Miechucinie prężnie działa już od 85 lat. Już kilkanaście lat temu włączona została do Krajowego Systemu Ratowniczo-Gaśniczego. Druhowie dysponują specjalistycznym sprzętem takim jak: motopompy pływające, piły spalinowe, aparaty oddechowe, systemem łączności oraz aparaturą i urządzeniami do ratownictwa medycznego, drogowego i wodnego.
W środę druhowie obchodzili swój szczególny jubileusz. Uroczystości rozpoczęły się od mszy świętej w intencji wszystkich strażaków z Miechucina. Następnie na placu przy szkole wręczono odznaczenia dla wzorowych strażaków oraz za zasługi dla pożarnictwa. Srebrny medal otrzymała również Zespół Szkół w Miechucinie.
- To wielka satysfakcja, ale też mobilizacja do dalszej pracy, dlatego obiecujemy, że w dalszym ciągu będziemy pracowali z młodzieżą - powiedziała dyrektor szkoły i dodała - Staramy się również uświadamiać naszą młodzież, że to co robi się dla drugiego człowieka, czyli praca, bezinteresowne poświęcenie, często z narażeniem życia, to jedna z największych wartości, jaką mierzy się wartość człowieka. Nie byłoby to możliwe bez naszych strażaków.
Jubileusz był również okazją do przekazania wozu ratowniczo-gaśniczego dla OSP Borzestowo. Star 266 z napędem terenowym jednostka otrzymała w spadku po strażakach z PSP Kartuzy.
- Oddajemy go z żalem i będziemy wspominać z sentymentem. Ten samochód dostaliśmy na krótko przed wypadkiem autobusu w Kokoszkach, gdzie prowadziliśmy dzięki niemu działania ratownicze. Później był wielki pożar w Kuźni Raciborskiej. Wrócił, choć węże się spaliły. W trudnych warunkach zimowych doskonale sprawdzał się też jako karetka pogotowia, nie raz woził kobiety do porodu - mówił Edmund Kwidziński.
Wśród zaproszonych gości znaleźli się przedstawiciele władz samorządowych, z wójtem Zbigniewem Roszkowskim na czele. Przybyła także Dorota Arciszewska-Mielewczyk.
- Stajecie w pierwszym szeregu w walce z żywiołem. Jesteście ludźmi niezłomnego charakter i niezwykłego hartu ducha. Dziękują za waszą pracę - mówiła do strażaków posłanka na Sejm RP.
Kilka słów podziękowań i uznania, w imieniu samorządu powiatowego, wygłosił Bogdan Łapa.
- Kiedyś pracowaliście głównie gasząc pożary, dzisiaj częściej ratujecie ludzi w wypadkach. W czasie wolnym prowadzicie działania prewencyjne, uczycie jak się zachowywać, żeby tych zdarzeń było jak najmniej. Wasza praca jest wyjątkowa, często zostawiacie bliskich, żeby nieść pomoc drugiemu człowiekowi bez względu na zagrożenie. Życzę wam, żeby tych wyjazdów było jak najmniej i żebyście spotykali się głównie w celach szkoleniowych - powiedział wicestarosta kartuski.
Uroczystości 85- lecia OSP Miechucino połączono z gminnymi obchodami "Dnia Strażaka".
FP
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze