Reklama

Kartuzy. Serce dla serca w ZSO nr 2

Stragany z jedzeniem, kiełbaski prosto z grilla, a w tle dobra muzyka rockowa w wykonaniu licealistów. Do tego każdy mógł spojrzeć na Kartuzy z 20-metrowego wysięgnika, posiedzieć w wozie strażackim, nauczyć się pierwszej pomocy czy też sprawdzić poziom cukru we krewi. Wszystko w ramach zorganizowanego przy ZSO nr 2 festynu "Serce dla serca", podczas którego zachęcano do oddawania krwi i zbierano datki dla kartuskiego Hospicjum Domowego.

Pomysł festynu "Serce dla serca" urodził się w dwa lata temu w głowie Bartosza Węsierskiego, wtedy maturzysty z drugiego liceum ogólnokształcącego.

- Jeszcze przed osiemnastką uświadomiłem sobie, jak bardzo ważne jest dzielenie się częścią siebie w postaci krwi. Sam oddaje krew, udało mi się oddać już sześć litrów. Zostałem nawet zasłużonym dawcą. W ostatniej klasie liceum pomyślałem, że taka pomoc nic nas nie kosztuje i zaproponowałem pani dyrektor zorganizowanie takiej imprezy - wspominał Bartosz Węsierski, absolwent II LO.

Wydarzenie początkowo miało być zorganizowane tylko wokół krwiobusa. Szybko jednak idea samej akcji krwiodawstwa przerodził się w większą imprezę. Gimnazjaliści i licealiści przygotowali stoiska ze zdrową żywnością. Zaproszono też policjantów i strażaków, którzy prezentowali swój sprzęt i opowiadali o swojej pracy najmłodszym.

- Nasza inicjatywa spotkała się z bardzo pozytywnym odzewem ze strony straży pożarnej czy policji. Udało nam się również zaprosić przedstawicieli Szkoły Ratownictwa Medycznego w Gdyni, którzy przeprowadzali kurs pierwszej pomocy. Były też pokazy stylizacji makijażu, a nasz pedagog szkolny Łukasz Mielewczyk, który jest fanem motorów, zaprosił swoich kolegów z klubu z motorami i quadami - mówiła Anna Okrój, dyrektor ZSO nr 2.

Młodzież przygotowała różne smakołyki, a zebrane przy tej okazji datki trafią do kartuskiego Hospicjum Domowego działającego przy parafii świętego Wojciecha.

Na koniec imprezy wypuszczono kilkaset czerwonych balonów.

- Te baloniki do nieba mają pokazać, że oddaliśmy swoje serca potrzebującym. Taka impreza jest bardzo wychowawcza dla naszych podopiecznych. Mam nadzieję, że dzięki temu udaje się nam uczulić młodych ludzi niesienie pomocy potrzebującym - powiedziała Romana Manuszewska, nauczycielka w II LO.

Podczas festynu udało się zebrać prawie 11 litrów krwi.

FP
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    mzetka3 - niezalogowany 2012-05-16 23:35:06

    najlepsze jest to dziecko z lewej spod 5 :P

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    ModniŚ - niezalogowany 2012-05-16 20:41:30

    "Motory" - wydaję mi się, że ładniej i bardziej poprawni brzmi "motocykle" a słowo "kłady";D - no super tłumaczenie;D Dla autora/autorki tekstu polecam poczytać sobie o "kładach", bo z tego co kojarze to piszę się "quady". Brawo dla kolegów z Wolnych Owiec - dobra muzyka;)

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    dj - niezalogowany 2012-05-16 16:18:10

    Foto 17 (fajne porównanie) Zdrowa żywność i pokazywany pusty talerz ;)

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości