Członkinie Dyskusyjnego Klubu Książki w Stężycy spotkały się w tym roku już po raz trzeci. Tym razem omówiły one książkę "Czarny Ogród" Małgorzaty Szejnert.
Panie tradycyjnie już spotkały się w miejscowej bibliotece, a tematem przewodnim rozważań była książka polskiej autorki, dokumentująca blisko 100 lat historii Śląska, od roku 1909 do 2006, opisująca powstawanie i rozwój tamtejszych kopalń oraz budowę dzielnic mieszkalnych Gieschewald i Nickischschacht. Poznajemy historię niemieckiej rodziny i spółki Giesche, dzieje śląskich górników, pogmatwane losy Niemców, Polaków i Ślązaków.
Autorka z wielką dbałością o fakty, wykorzystując dokumenty archiwalne, kroniki szkolne, plany architektoniczne, listy, zdjęcia, stare gazety, dokumenty parafialne, zbiory muzealne, wiersze, piosenki, rozmowy, wywiady, filmy dokumentalne, przedstawia pojedyncze losy ludzi i ich rodzin. Szczególnie tych, którzy przyczynili się do powstania i rozwoju wyżej wymienionych dzielnic robotniczych, które obecnie, pod nazwami Giszowiec i Nikiszowiec, są dzielnicami Katowic, a także tych, którzy dorastali i pracowali w miejscach związanych z kopalniami.
Książkę, napisaną stylem dziennikarskim, ze sporą dawką informacji historycznych, a także ciekawostek z życia ludzi, czyta się lekko i z dużym zainteresowaniem. Dla klubowiczek najbardziej ciekawe były fragmenty opisujące twardy charakter Ślązaków, ich pracowitość, zaradność, przywiązanie do rodzinnych stron, dążenie do utrzymania polskości, ale z wyraźnym podkreśleniem odrębności śląskiej.
Członkinie klubu przypomniały szczególnie interesujące fragmenty książki, przedstawiające walkę w powstaniach śląskich; wywóz Ślązaków na Sybir po II wojnie światowej; masową emigracją na Zachód po 1945r., ale także po 1980r.;
powolny upadek kopalń; dylematy związane z tożsamością narodową Ślązaków.
Cytowano też fragmenty pokazujące humor śląski oraz odwieczną rywalizację między hanysami i gorolami. Kazimierz Kutz pisze, że "jest to arcydzieło w zbiorze śląskiej tematyki". Jako autorytet w tej dziedzinie z pewnością ma rację.
nadesłane/Grażyna Wesołowska
Oprac. BG
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze