Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
@kosa73: Kosa przeczytaj wcześniejsze posty. Pisałem, że tą sprawę należy wyjaśnić, ale gdyby taka sytuacja miała miejsce (wszyscy jesteśmy ludźmi i popełniamy błędy) to jest godna potępienia. Zachowanie niektórych pań i panów z przychodni Pana Kloczkowskiego przypomina mi zachochowanie z okresu PRL i możnaby nakręcić film do kompletu z "MIŚ", "Alternatywy", "Nie lubię poniedziałków" itp.
Jeśli chodzi o tą Panią Doktor, to została zwolniona, a nie że odeszła...
A skąd wiesz czy tam jakiś pracownik zawinił ? To tylko jakiś e-mail do redakcji,nieudowodnione słowa,nieśmiały członek rodziny pacjentki ,który jak można wnioskować lubi nadstawiać ucha zamiast poczytać w poczekalni gazetę,pooglądać TV lub pospacerować wokoło przychodni. Gdyby zajął się swoimi sprawami to by nie podsłuchiwał tak?
A co osobie skarżącej się na postepowanie pracowników przychodni może grozić. Przecież nie ona zawiniła tylko gadatliwy pracownik. To jego postepowanie należy piętnować. Niech ludzie przestana bać się zwrócić komuś uwagę. I nie tylko chodzi o tą sytuację ale także o inne
albo się ma jaja albo się ich nie ma. Jak ktoś jest niezadowolony z działalności tej przychodni to albo powinien podpisać się z imienia i nazwiska albo siedzieć cicho...
Moim zdaniem osoba ANONIM wolała nagłosnic sprawe niz iść na skarge,bo bała sie. Woli anonimowo to zrobic aby z lekka nastraszyc gadatliwe pracownice niz mieć pózniej z nimi do czynienia. Tak to mogło wygladać. Aczkolwiek uwazam ze skarga jest lepszym wyjściem -w pierwszej kolejnosci. W kazdej placówce czy to u W czy u K znajdzie sie nietaki pracownik jak bysmy chcieli. Ale porównujac obydwie placówki to jednak wolałabym zlozyc skarge i dalej nalezec do przychodni W. Moze to sie kiedys zmieni ale na dzien dzisiejszy tam jest konkretniej leczony pacjent.
@kosa73: Popieram. Nie pasuje coś to zmieniamy. Żle nas traktują pisać do NFZ Rzecznika Praw Pacjenta. Nie bójmy się tego robić. To instytucja specjalnie do tego powołana. Kto nie chchce pisać może zadzwonić.
Bardzo dobrze,że ludzie zmieniają lekarzy,przychodnie,to tylko wpłynie na poprawę jakości obsługi pacjenta bo wygra najlepszy.Z tą panią "doktor" nie wiem co się stało,że odeszła ale z doświadczenia własnego cieszę się ,że Jej już tam nie ma. Każdy niech wie,że może zmieniać lekarza rodzinnego ,chyba 2 razy w roku bezpłatnie.I warto wiedzieć ,że lekarza specjalistę wybieramy sami i nie musimy się kierować wskazówkami lekarza rodzinnego. Szukać opinii wśród znajomych,w internecie a się znajdzie w miarę dobrego :)
Doszły słuchy ze sporo osób odeszło z przechodni w kiełpinie,ile w tym prawdy sam nie wiem ,coś się musiało dziać skoro tez odeszła Pani doktor która była juz od dawna w kiełpinie.
Ja myślę, że skoro redakcja pisze, że ma dane osoby przedstawiającej problem to ma. Także Panie Bartku myslę, że trzeba tą osobę uświadomić, aby napisala skargę do NFZ. My na tym forum nie roztrzygniemy kto ma rację. Być może że taka sytuacja miała miejsce, a wówczas jest to naganne. Ale nie zmnienia to faktu, iż w dalszym ciągu jest nierówna konkurencja, że spółka Pana Kloczkowskiego dostała w dzierżawę za grosze gminne budynki, że usługi świadczone w tych przychodniach nie grzeszą profesjonalizmem.
No to teraz niech pracownice wystąpią o konfrontację i będzie wyjaśnione,ciekawe jak bohater anonim udowodni swoje twierdzenia. Ja np .mógłbym powiedzieć ,że słyszałem ostatnio gdzieś w knajpie jak pan Bartek Gruba planował na wycieraczkę pani burmistrz zrobić kupę .Musiałbym to udowodnić tak?
W związku z licznymi sugestiami, jakoby artykuł powstał w oparciu o anonim, paszkwil, itd.. wyjaśniam, że imię i nazwisko autora skargi jest redakcji znane, lecz na Jego prośbę nie zostało przez nas ujawnione.
Gdyby faktycznie takie wydarzenie miało miejsce to proponuję, aby dorosły pacjent złożył skargę do kierownictwa przychodni, a gdzyby to nie przyniosło efektu proponuję złożyć skargę do NFZ Rzecznika Praw Pacjenta. Dopiero wówczas powiadomić media czy policję. Takie poczynania napewno byłyby bardziej efektywne i bardziej wiarygodne.
@gomesz: no przybliż bardziej swoją wypowiedź ;p
a czy zastanawialscie się dlaczego nie ma tej afery w tv teltronik... :D
Ale najważniejsze jest to aby pacjenci dochodzili swoich praw i ŻĄDALI profwsjonalnej i miłej obsługi. Wszystkie przychodnie również Pana WROŃSKIEGO są przychodniami prywatnymi i nie leczą za darmo. Leczą z naszych składek. Także niech wszyscy szanują pacjenta bo obecnie mamy możliwość przejścia do konkurencji.
@donio: Mało powiedziane, że "okazja". Taki duży budynek w centrum miasta na prywatną działalność gospodarczą za "grosze" :rolleyes:
@annawanna: Zgadzam się z tobą, ale tylko szęściowo. A wyobraź sobie, że Pan Kloczkowski i spółka musiałaby kupić w tych miejscach działki, a nastepnie wybudować przychodnie. Ile wówczas by wydaliby pieniędzy? Także są to koszty niewspółmierne. Ponadto dzierzawcę z zasady nie interesuje co wynajmujący chce robić w budynku. Oczywiście jeżeli nie będzie to działalność uciązliwa. Wydzierżawiający w tym przypadku dostosowuje budynek do szczególnych wymogów związamych z jego działalnością. Ja chcąc prowadzić tam biura, sklepy, hurtownię nie muszę mieć tylu ubikacji, windy itd. Nie zmiena to jednak faktu, iż dzierżawa w wysokości ok. 1200zł za takie punkty w Kartuzach to "bardzo dobra okazja". Znajomy płaci za mały sklepik w Kartuzach 1800z. Raptem ma 16m2. Również musiał remontować i dostosować do własnych potrzeb.
@Haber: Haber, od straszenia są duchy. Sprawdź sobie a następnie wypisuj "poważniejsze" bzdury.
Dokladnie.Anonimy jakos mało wiarygodne sa. Watpliwe aby osoba skladajaca BALA sie złozyc skarge ujawniając sie,bo czasy komuny minęły:D Jak ja miałam problem z pewnym lekarze to napisałam i sie podpisalam.Nawet odpowiedz dostałam osobiscie od pana K. :)
@annawanna: I tak nie zmienia to faktu, że jeżeli doszło do złamania prawa to nadaje się to do prokuratury. :rolleyes: Lekarz, pielęgniarka czy inny pracownik przychodni musi uważać na to co mówi o ewentualnym pacjencie czy jego dolegliwościach, bo wokół "kręcą" się inni pacjenci i w taki sposób może dojść do nawet nieświadomego ujawnienia danych objętych ochroną. :rolleyes:
Kobieto ,na podstawie anonimu,bo rzekomy niezadowolony ma tyle odwagi,że chowa się za anonimem powstał artykuł dokładnie szkalujący pracowników przychodni w Kiełpinie,dla mnie ten cykor co się ukrywa za anonimem jest niegodzien dyskusji bo powinien się zgłosić do kierownika przychodni i załatwić sprawę tak jak normalny człowiek załatwia a moja opinia jest taka,że sam artykuł to podpucha ,Ty sobie możesz pisać co chcesz bo mnie zdanie takich osób jak Ty nie interesuje . Mi się w przychodni św Łukasz podoba,obsługę oceniam wysoko a jako ,że przeszedłem z NZOZ Kaszuby mam chyba wiedzę i możliwość porównania jakości usług . NZOZ Kaszuby to kicha i wszystko na temat.Cieszy jedno-w mojej ocenie p Kloczkowski w końcu zajarzył ,że mieszkańcy zaczną odchodzić mając wybór i nie pozwolą na bezczelne traktowanie. Ty masz prawo do swojej opinii a ja do swojej .Ja mam prawo pisać ,że NZOZ Kaszuby to marna przychodnia i będe to pisał .
Nie wiem czy mnie dobrze zrozumiałaś/łeś, chodziło mi tylko i wyłącznie o to, że oskarżacie kogoś bezpodstawnie. Zupełnie nie ma to związku z artukułem. Artykułu nie komentowałam, nie wiem, czy takie sytuacje mają tam miejsce, bo nie byłam, więc się nie wypowiadam, ktoś wyraził taką opinię, ok, był tam, tak twierdzi, ma prawo się na ten temat wypowiedzieć, bo ma do tego podstawy. Aleee. Nikt nie ma prawa oskarżać NZOZ Kaszuby o jakieś teorie spiskowe, bo to już działanie Waszej wyimaginowanej wyobraźni. To jakaś Wasza teoria, którą nie powinniście się dzielić. To tak jakbym tutaj napisała, że myślę, że to Kosa (najlepiej imieniem i nazwiskiem) okradł/a mojego sąsiada, bo go nie lubi. Zastanówcie się trochę zanim coś napiszecie...
@kosa73: Mają prawo do własnych opinii, ale nie do oskarżeń bez dowodów. Cekawa jestem jak Wy czulibyście się, gdyby ktoś Was tak oskarżał. Nie macie nawet podstaw do takich stwierdzeń. Zabieram głos, bo jestem zdziwiona Waszym zachowaniem. A nie byłam w przychodni w Kiełpinie- do NZOZ Kaszuby jestem zapisana, czytaj ze zrozumieniem. Ten artykuł nie ma nic wspólnego z przychodnią Kaszuby, więc nie wiem po co w ogóle ktoś wpadł na taki pomysł, żeby coś takiego tutaj pisać. Snucie teorii na temat tego, kto wyraził tę opinię jest raczej nie na miejscu.
jestem z Kartuz ale byłam w przychodni w Kiełpinie i rzeczywiście Panie tam pracujące są mało dyskretne,wyniki badań i historia przebiegu choroby powinna być tylko dla mnie i lekarza prowadzącego a Panie z rejestracji zerkają do wyników i głośno dyskutują o ludziach i ich chorobach ,to mi się nie podoba bo wygląd przychodni jest na wysokim poziomie,dla nich praca to ploty
@kosa73: No właśnie! Więc może należałoby uszanować także to, że komuś może się zachowanie personelu w Kiełpinie nie podobać. Takie to nieprawdopodobne? Wychodzi na to, że to idealna, nieskazitelna i najlepsza przychodnia na świecie, może ją do Perły zgłosić w takim razie! Tam też pracują zwykli ludzie, którzy mogą mieć akurat gorszy dzień albo poprostu zaliczyli zwykłą gafę. Pacjent postanowił się tym podzielić i tyle. A tu od razu się kółko wzajemnej adoracji odzywa i węszy spiskowe teorie, bo ktoś śmie mieć inne zdanie niż Wy. O losie, co za naród!!!
A Tobie radzę nie zabierać głosu skoro nie wiesz i nie byłaś i nie krytykować tych ,którzy maja prawo do własnych opinii i zajmij się czymś pożytecznym bo forum to miejsce do rozmowy przecież. Dla mnie firma Kloczkowskiego to szajs . ;P
@donio: A Ty skąd wiesz ile płacą?
Jak możecie kogokolwiek tak bezpodstawnie oskarżać? Wątpię, że Pan K. ma czas się zajmować donosami na św. Łukasza. Poza tym, czy bierzecie pod uwagę to, że budynek, który jest wynajmowany, został wyremontowany, posiada windę itd.? Nie wiem ile płacą za czynsz, ale jeżeli ktoś zainwestowałby (pewnie niemałe) pieniądze w Wasz budynek, nie pozwolilibyście mu płacić niższego czynszu z racji tego? To są inwestycje. Kto z Was zainwestowałby te pieniądze w remont wynajmowanego budynku? A potem moglibyście sobie płacić niski czynsz, fajnie, co? ;) A co do przychodni św. Łukasza- nie wiem, nie byłam, więc się nie wypowiadam. A Wam radzę- może zajmijcie się czymś pożytecznym, zamiast tylko wszystkich krytykować, jak to Polacy mają w zwyczaju. Zazdrośnicy
Niech Pan K. nie mydli nam oczu. I tak ostatecznie pacjent oceni przychodnie. :)) Także ja wystawiam wielki "-" dla dwóch przychodni (deptak, Mściwoja) pod rządami Pana K. Teraz gmina powinna nam wyjaśnić dlaczego w taki sposób niekorzystnie rozporządza naszym gminnym majątkiem. Takie budynki w centrum Kartuz powinny osiągać znaczne zyski z dzierżawy. Myślę, że kwota 12-15tyś/miesiąc nie jest niczym nadzwyczajnym. Wystarczyłoby to na braki w gminnym budrzecie np.: na stypendia, na wyłapywanie piesków itd. Ps. jeżeli mamy mówić o zdrowej konkurencji to stwórzmu ku temu warunki, a wzór powinien iść z góry. Do Pani Burmistrz: Ja chętnie wynajmę te dwa budynki za kwotę 2x2000zł. :)
Czy przypadkiem negatywne wpisy na temat NZOZ Centrum Medyczne „Kaszuby” Sp. z o.o. nie zostały znowu dokonane z komputerów należących do firmy „Wroński” lub SP ZOZ w Żukowie a może pracownika PCZ, tak jak to miało miejsce przy innym artykule? Policja i Sąd ustaliły adresy IP z których dokonano wpisu a sprawa jest w toku. @donio: @donio: Donio nie tędy droga :P
@kaz: Też bym chciał wiedzieć,przychodnie Kloczkowskiego to porażka !!! Od tego roku korzystam z rodziną z usług Przychodni Wrońskiego i różnica jest in plus kolosalna.
Pytanie jest takie: dlaczego kartuzy.info wysługuje się Kloczkowskiemu - nawiazuje do sposobu zredagowania tekstu
Myślę, że wiarygodną oceną jakości świadczonych usług jest ilość przejść pacjentów z przuchodni p. Kloczkowskiego do p. Wrońskiego. Nic dodać nić ująć. Proszę również spojrzeć na równość konkurencji. Pan Kloczkowski nie budując niczego, dzierżawi w mieście duży budynek za cenę ok. 1200zł. Czy to jest równość? Napewno nie. Traci na tym gmina, a więc i my. Żeby jeszcze pacjent na tym korzystał to jeszcze bym to zrozumiał, ale obecnie najwięcej korzysta dzierżawca i jego spółka.
Tą skargę napisał ktoś z konkurencji. Ja jeżdzę specjalnie z Kartuz, aby unikać nieudaczników z deptaku i mściwoja. Te dwie przychodnie "pachna" komuną. Bazują głównie na tym, że ludzie z niewiedzy myślą, że to państwowa służba zdrowia, a tak naprawdę jest to spółka. Ta dzieja się dantejskie sceny. Czy ktoś próbował dodzwonić się do rejestracji? To praktycznie niemożliwe. Poza tym kultura i profesjonalizm personelu. Masakra. Jedynie Pani z Kartuz, która ma dwóch synów i często jeździ na rowerze lub szybko chodzi jest miła. Pozowtali to gwiazdki i gwiazdy. Jakby zapomnieli, że dostają pieniądze z naszych składek. Dodane wto, 30 paź 2012, 08:02:34 : Przychodnia na deptaku i Mściwoja (p. Kloczkowskiego) = PORAŻKA => komuna
Ktos chce zaszkodzic.Wiadome jest ze na Wybiku maja otworzyc druga przychodnie Sw,Łukasza. Pewnie komus to przeszkadza. Porównujac obydwie rywalizujace przychodnie to nawet jesli zdażył sie taki przypadek to JEDNOSTKOWY. Bo co do drugiej przychodni to tam nagminne jest o ile nie zdążą wykonczyc pacjenta.:D
nigdy nie narzekałem na tą przychodnie, moi znajomi też nie ! także coś tu nie gra, konkurencja nie spi...
"To zresztą nie tylko moje zdanie, ale także wielu innych mieszkańców, z którymi na ten temat rozmawiałem - dodaje" - przykład bylejakości dziennikarskiej, jakis facet cos bredzi i powołuje sie na niby swoje rozmowy, tak trudno przejechac sie do przychodni i zapytac kilku/kilkunastu klientów.
A może to jakaś podpucha od Kloczka? Konkurencja ze strony św Łukasza jest dobra,nie spotkałem się tam nigdy z bylejakością a panie z Kartuskiej przychodni św Łukasza są bardzo miłe szczególnie taka pielęgniarka z rejestracji .Czarne włosy ma -bardzo fajna i życzliwa.W poczekalniach czysto,szybka obsługa,telewizja ,kawa,woda.Nigdy się nie spotkałem z powyżej opisaną sytuacją ,owszem ta jedna pani z Kiełpina mogłaby być bardziej zaangażowana ale w porównaniu z NZOZ Kaszuby i tak na plus. Dziwne,że pacjent nie poszedł do lekarza i nie powiedział konkretnie kto i co a poleciał do redakcji,tym nic nie załatwi bo nie wiadomo,które niby pielęgniarki miałyby te dane upubliczniać. Jeśli tak było to naganne ale nie wierzę w to bo leczę się systematycznie w św. Łukaszu.
Dobre..... Może po prostu ktoś napisał anonima z donosem aby wstrząsnąć trochę personelem, a nie aby od razu stracili pracę. Niedobrze się dzieje, że cała wieś będzie huczała od plotek na temat tego na co chorujemy. Każdy powinien zainteresować się sobą, a nie tym czym nie powinien! Sama należę do ośrodka zdrowia w Kiełpinie i nie chciałabym aby ktokolwiek prócz lekarza wiedział o moich dolegliwościach... Ludzi zlitujcie się!!!!!
@kosa73: Kosa przeczytaj wcześniejsze posty. Pisałem, że tą sprawę należy wyjaśnić, ale gdyby taka sytuacja miała miejsce (wszyscy jesteśmy ludźmi i popełniamy błędy) to jest godna potępienia. Zachowanie niektórych pań i panów z przychodni Pana Kloczkowskiego przypomina mi zachochowanie z okresu PRL i możnaby nakręcić film do kompletu z "MIŚ", "Alternatywy", "Nie lubię poniedziałków" itp.
Jeśli chodzi o tą Panią Doktor, to została zwolniona, a nie że odeszła...
A skąd wiesz czy tam jakiś pracownik zawinił ? To tylko jakiś e-mail do redakcji,nieudowodnione słowa,nieśmiały członek rodziny pacjentki ,który jak można wnioskować lubi nadstawiać ucha zamiast poczytać w poczekalni gazetę,pooglądać TV lub pospacerować wokoło przychodni. Gdyby zajął się swoimi sprawami to by nie podsłuchiwał tak?