Reklama

Kartuzy. Piotr Killman odchodzi z SM "Kaszuby"

Dość zaskakująca zmiana szykuje się na stanowisku prezesa Spółdzielni Mieszkaniowej "Kaszuby" w Kartuzach. Zajmujący do tej pory to stanowisko Piotr Killman zdecydował się odejść i przejąć "stery" nad jedną ze spółdzielni w Gdańsku.

Informacja o rezygnacji Piotra Killmana jest sporym zaskoczeniem. Pracę w Kartuzach rozpoczął w sierpniu 2009 roku, zastępując Jacka Pawelca, a jeszcze w czerwcu zeszłego roku, mimo licznych głosów o inicjatywie jego odwołania, zabiegał o absolutorium, którego mu ostatecznie udzielono.

Kilka miesięcy później znów zrobiło się głośno o pomyśle przeforsowania zmian na fotelu prezesa spółdzielni, ale i tym razem spełzły one na niczym.

Teraz Piotr Killman postanowił sam odejść. Wystartował w konkursie na szefa jednej ze Spółdzielni Mieszkaniowych w Gdańsku i wygrał. Tym samym jego przygoda z Kartuzami dobiega końca.

- Mogę potwierdzić, że zmieniam pracę. Przechodzę do innej spółdzielni, choć w Kartuzach pozostanę do końca tego roku. Do końca listopada jako prezes. Muszę pozamykać jeszcze kilka spraw, nim przekażę stanowisko swojemu następcy - potwierdza Piotr Killman.

Co zdecydowało o takiej decyzji prezesa nie wiadomo. Jak mówi sam zainteresowany, to temat na zdecydowanie dłuższą rozmowę, na którą mamy oczywiście głęboką nadzieję.

O planach Killmana wie już także Rada Nadzorcza SM "Kaszuby" i to jej zadaniem będzie teraz zorganizowanie konkursu na nowego prezesa zarządu.

Bartek Gruba
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Konto usunięte 21 - niezalogowany 2012-11-07 08:09:34

    @dj: Już pokazał. ;) Ja na razie to chyba najlepszy prezes z tych co do tej pory byli.[/quote] Oto mi chodziło :).

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    najlepszy5 - niezalogowany 2012-11-06 19:43:39

    Mam przyjemność spotykać prezesa,rozmawiać z nim o planach spółdzielni,to wizjoner i człowiek który wie co chce zrobić tam gdzie jest.Uczestniczę w spotkaniach które organizuje i omawia co chce zrobić,to co ludzie mówią "na klatkach,przy śmietnikach"bierze się z niewiedzy na temat planów przedsiebiorstwa a takim jest SPÓŁDZIELNIA,bo żyje z tego co sama "zarobi"nikt jej do budżetu nie doda kasy,współczuję prezesowi że natrafił na tak opornych członków,a takimi są kaszubi ,strasznie uparty przypadek,ludzie muszą zrozumieć że z niczego ,czegoś nie da się zrobić,narzekają że mało sie robi w blokach ale na to wszystko potrzebne są pieniadze,każdy blok to taka mała "współnota"i i jej budynek wygląda tak jak oni sobie tego życzą,jezeli pieniedzy na remont,elewacje jest za mało to nikt tam złotych klamek nie zamontuje,skończyły sie czsy gdzie płaciło się do współnej kasy i blok 5 finansował remont w bloku 9,bo oni nie płacili,teraz każdy blok utrzymuje się sam,a co do klatek to u nas koszt malowania to min ok 9000 zł,ale jeżeli ktoś chce mieć ładną strukturę,piękną balustradę to jak najbadziej będzie to kosztowało 30000 zł,Myślę że prezes "był"OK.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    dj - niezalogowany 2012-11-06 18:26:37

    @Weronka: Już pokazał. ;) Ja na razie to chyba najlepszy prezes z tych co do tej pory byli.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości