Nie żyje 18-latka ranna w wypadku w Tuchlinie

niedziela, 13 grudnia 2015 r., 13:48
fot. archiwum/AL

Tragiczny w skutkach okazał się wypadek, do którego doszło w sobotnie popołudnie na trasie Tuchlino - Mściszewice. Honda rozbiła się tam na drzewie, w wyniku czego ranne zostały trzy młode osoby. 18-letnia pasażerka samochodu zmarła nad ranem w kościerskim szpitalu.

Przypomnijmy, że do zdarzenia doszło przed godziną 17. na drodze wojewódzkiej między Tuchlinem a Mściszewicami. Honda, którą podróżowały trzy młode osoby - 18-letni kierowca, 18-letnia pasażerka i 17-letni pasażer, zjechała na pobocze, gdzie rozbiła się na drzewie.

Najciężej ranną 18-latkę przetransportowano do szpitala w Kościerzynie. Niestety obrażenia, jakich doznała okazały się zbyt poważne. Nastolatka zmarła w niedzielę nad ranem.

Szczegółowe okoliczności i przyczyna zdarzenia wciąż są przedmiotem ustaleń śledczych.

AL

Raczej nic by się nie stało jadąc 80km/h tylko się widocznie spieszyło i jechali 140km/h, chłopak nie opanował... Rodzice dziewczyny mu nie wybaczą to pewne. Nic nie ma na jego usprawiedliwienie. Stracić osobę tak bliską swemu sercu to niewyobrażalne uczucie. Współczuje wszystkim...
Dzika kaczka   poniedziałek, 14 grudnia 2015 r., 11:25
prawda a twoje oburzenie jest zapewne spowodowane emocjami spowodowanymi powiązaniami z osobami/uczestnikami tego wypadku. Spójrz na to bez emocji!
wa   poniedziałek, 14 grudnia 2015 r., 01:39
Jak zawsze znajdzie się jakiś idiotyczny komentarz . 50 letni dziadek będzie miał wypadek - stary , ślepy, nie potrafi jeździć... Remaran - po co komentujesz? zostaw to idiotyczne myślenie dla siebie . Oceń najpierw siebie, ty zapewne we wszystkim jesteś idealny w życiu nic nigdy nie spierdoliłeś... Za takie komentarze też powinni zamykać.
klamka2   niedziela, 13 grudnia 2015 r., 20:32
Honda i 18-letni kierowca...przecież to musiało tak sie skończyć! Powinien dostać 25 lat za morderstwo(niestety za to w Polsce jest tylko do 12 ;(-a szkoda)
remaran   niedziela, 13 grudnia 2015 r., 14:53