Reklama

Zginęło troje motocyklistów. Sprawczyni prawomocnie uniewinniona

Sąd Okręgowy w Gdańsku podtrzymał w mocy wyrok kościerskiego wymiaru sprawiedliwości, a tym samym prawomocnie uniewinnił Małgorzatę P. - sprawczynię tragicznego wypadku pod Nową Karczmą, w którym zginęło troje motocyklistów z Kartuz.

Do tragicznego w skutkach wypadku doszło niemal przed czterema laty, 22 kwietnia 2012 roku pod Nową Karczmą. W zdarzeniu zginęło troje mieszkańców Kartuz: 57-letnia kobieta, jej 60-letni mąż i 44-letni mężczyzna. Rok po dramacie Prokuratura Rejonowa w Kościerzynie umorzyła postępowanie w tej sprawie argumentując to tym, że czyn podejrzanej nie wyczerpał znamion czynu zabronionego określonego w artykule 177§2 kk. Przyczyną tragedii było bowiem omdlenie nastolatki. Kierującej samochodem, wówczas 19-letniej Małgorzacie P., która wjechała w kolumnę motocyklistów, cofnięto jedynie prawo jazdy.

Rodzina ofiar złożyła zażalenie na postanowienie prokuratora o umorzeniu postępowania. Sąd uwzględnił wniosek pokrzywdzonych i nakazał prokuraturze ponownie przyjrzeć się okolicznościom tragicznego wypadku oraz uzupełnić materiał dowodowy.

Pod koniec grudnia 2013 roku prokuratura umorzyła jednak śledztwo po raz drugi. Rodzina tragicznie zmarłych motocyklistów postanowiła walczyć dalej. W rezultacie po dwóch latach od tragedii do kościerskiego sądu trafił subsydiarny akt oskarżenia. W kwietniu 2015 roku Sąd Rejonowy w Kościerzynie uniewinnił jednak Małgorzatę P. od zarzucanego jej czynu.

W uzasadnieniu sędzia Anna Grochal zaznaczała, że biegli medycy nie mogli zaś kategorycznie stwierdzić, że w pozycji siedzącej nie mogło dojść do omdleń wazowagalnych.

- Zostały przeprowadzone badania, które wskazały, że pani cierpi na omdlenia wazowagalne. Z uwagi na to, że były wątpliwości co do pierwszego badania, dokonaliśmy dalszej diagnostyki. Niezależni biegli potwierdzili, że u pani Małgorzaty P. występują takie omdlenia. Nie oznacza to jednak automatycznie tego, że Małgorzata P. doznała takiego omdlenia wazowagalnego prowadząc pojazd, natomiast w toku postępowania nie udało się tego wykluczyć, a skoro tej czynności nie można wykluczyć, nie można przypisać jej winy - wyjaśniała sędzia Sądu Rejonowego w Kościerzynie.

- Nie możemy wykluczyć, że Małgorzata P. doznała utraty świadomości przed zjechaniem na przeciwległy pas ruchu i zanim uderzyła w motocykle, nie możemy mówić o jakiejkolwiek ani umyślnej ani nieumyślnej winie, a stwierdzenie tej okoliczności jest wymagane do przypisania przestępstwa - podsumowała.

Rodzina ofiar odwołała się od wyroku kościerskiego wymiaru sprawiedliwości. Apelację rozpatrzył Sąd Okręgowy w Gdańsku, który w piątek, 4 marca ogłosił wyrok w tej sprawie.

- Sąd Okręgowy w Gdańsku utrzymał w mocy wyrok Sądu Rejonowego w Kościerzynie oraz zwolnił oskarżycieli posiłkowych od kosztów sądowych za postępowanie odwoławcze - informuje biuro prasowe rzecznika SO w Gdańsku.

Wyrok sądu drugiej instancji jest prawomocny. Stronom służy jedynie nadzwyczajny środek zaskarżenia, a mianowicie skarga kasacyjna.

AL
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    nej - niezalogowany 2016-03-09 14:16:26

    Ciekawe jak dziewczyna się z tym czuje. Dużo wskazuje na to, że przyczyna była po jej stronie, a jeśli tak było to w takim wypadku powinna sama przyznać się do winy. Mam nadzieję, że ma jakiekolwiek sumienie. Jej koleżanki, które siedziały w samochodzie? Jeśli wiedzą coś o czym powinny powiedzieć przyczyniają się do współodpowiedzialności za to zdarzenie do czasu póki tego nie wyjawią. Rodziny poszkodowanych na pewno nie będą spokojni póki nie będą mieli pewności co tam się wydarzyło. więcej komenatrzy na kartuzy.info : http://kartuzy.info/wiadomosc,25584,Zginelo-troje-motocyklistow-Sprawczyni-prawomocnie-uniewinniona.html

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Kaszub7 - niezalogowany 2016-03-10 23:37:23

    Zabić 3 ludzi i żadnych konsekwencji to jest właśnie chore polskie prawo. Sędzia który wydał wyrok na jej korzyść ośmieszył się niemiłosiernie. Kogo obchodzi jej choroba? Skoro wiedziała, że ma taką dolegliwość to powinna udać się na badania celem sprawdzenia czy wgl może prowadzić. Wiedziała, że nie przejdzie badań i to zataiła jeżeli ta choroba wgl nie jest zwykłą bajką. Za samo zatajenie powinna być skazana. Ma dziewczyna plecy skoro siedzi w domu zamiast celi...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    eska17.996 - niezalogowany 2016-03-09 19:14:35

    Przed zdawaniem prawa jazdy wykonywane są badania to dlaczego dostała dopuszczona do posiadania tego dokumentu skoro sama wiedziała że takie omdlenia u niej występują . Szkoda że nie jest porządnie ukarana za to co zrobiła bo z tym omdleniem to raczej "ściema". Zabranie prawa jazdy to za mało!!!!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości