Jedna ofiara wody, dwie osoby ranne w wypadkach, w tym ciężko motocyklista - początek długiego weekendu w powiecie kartuskim maluje się wyjątkowo tragicznie. Dramatyczny finał miały sobotnie poszukiwania nurka na jeziorze Kłodno w Chmielnie- w niedzielę odnaleziono jego ciało. Na drogach powiatu odnotowano dwa wypadki i jedną kolizję, dwa z tych zdarzeń najprawdopodobniej spowodowali nietrzeźwi, zatrzymano też 23-latka z narkotykami.
Tegoroczna majówka w powiecie kartuskim rozpoczęła się dramatycznie. W sobotnie popołudnie rozpoczęto poszukiwania 45-letniego doświadczonego płetwonurka, który rano pływał w jeziorze Kłodno. Ich finał niestety był tragiczny, po wielogodzinnej, kontynuowanej w niedzielę akcji, ciało mężczyzny wydobyto z jeziora. Nie wiadomo, co mogło być przyczyną śmierci nurka, wyjaśni to sekcja zwłok.
W sobotnie popołudnie doszło też do kolizji na ulicy Zamkowej w Kartuzach. Jak informuje Jarsoława Krefta, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Kartuzach, jadący od strony Brodnicy Górnej kierowca audi zasnął za kierownicą i zjechał na lewe pobocze u zderzył się z audi q7. Jak się okazało 33-letni sprawca kolizji miał w organizmie ponad 0,5 promila alkoholu. Na szczęście w zdarzeniu nikt nie ucierpiał, jednak mieszkaniec Gdyni słono zapłaci za jazdę na podwójnym gazie. Zniszczył nowiusieńkie audi q7, warte około 400 tys. zł. W takim przypadku ubezpieczyciel nie pokrywa kosztów napraw, obciążone nimi zostanie konto sprawcy.
Jedna osoba ranna została w wypadku, do którego doszło późnym wieczorem w sobotę w Dzierżążnie. 23-letni kierowca BMW, mieszkaniec powiatu gdańskiego, jadąc z Żukowa w kierunku Kartuz na prostej drodze wpadł w poślizg, zjechał na lewy pas a następnie uderzył w latarnię, która przewróciła się na trzy zaparkowane w pobliżu pojazdy. Wskutek zdarzenia ranny został 25-letni pasażer BMW, mieszkaniec powiatu kartuskiego. Jak informuje Jarosława Krefta, rzecznik KPP Kartuzy, od kierowcy wyraźnie wyczuć można było woń alkoholu, mężczyzna nie zgodził się jednak na badanie alkomatem. Pobrano więc mu krew do badań. Jeśli wynik potwierdzi obecność alkoholu, mężczyzna będzie odpowiadał przed sądem za prowadzenie pojazdu i spowodowanie wypadku w stanie nietrzeźwości.
W nocy z soboty na niedzielę również w Dzierżążnie policjanci zatrzymali 23-latka, który miał przy sobie zawiniątko z około 0,5 grama amfetaminy. Mężczyźnie za posiadanie środków odurzających grozi nawet do 3 lat pozbawienia wolności.
Komentarze