Na akordeonach wspólnie zagrało 351 osób - DJK w tym roku bez nowego rekordu

niedziela, 19 marca 2017 r., 19:18
fot. MD-Z

Obchodom Dnia Jedności Kaszubów tradycyjnie towarzyszyło wspólne bicie rekordu w jednoczesnej grze na akordeonach. Mimo imponującej frekwencji muzykantom pod batutą Pawła Nowaka nie udało się ustanowić nowego rekordu. Ten padł rok temu w Bojanie - zagrało tam 372 akordeonistów, w Chmielnie zebrało się ich 351.

W tym roku akordeoniści wspólnie wykonali utwory "Tata i koza" oraz polkę "Zbyszek". Tradycyjnie repertuar uzupełnili o wspólne wykonanie "Hymnu Kaszub" i "Kaszubskich Jezior".

Pozostałe zdjęcia z obchodów Dnia Jedności Kaszubów znajdziesz tutaj.

Zebrani w hali sportowej w Chmielnie muzykanci grali pod batutą Pawła Nowaka, znanego i cenionego akordeonisty, który od lat organizuje wspólne bicie rekordu. Niestety mimo licznej frekwencji w tym roku do ustanowienia nowego rekordu zabrakło 22 muzykantów. W ubiegłym roku w Bojanie zagrało razem 372 grajków. Do Chmielna przybyło ich 351.

- To nic, że nie ustanowiliśmy w tym roku rekordu. Jesteście wspaniali, bardzo dziękuję, że przyjeżdżacie jesteście wielcy. Nieważna jest ilość ważna jest jakość, najważniejsze jest to, że możemy się tu spotkać i wspólnie bawić grając kaszubskie utwory - podkreślał Paweł Nowak.

We wspólnym graniu uczestniczy wielu muzykantów, którzy corocznie przyjeżdżają na to wydarzenie.

- Biorę udział we wspólnym biciu rekordu od samego początku. Od lat jeździmy na obchody Dnia Jedności większą grupą z Chmielna. Spotykamy się w tym gronie właśnie raz do roku specjalnie na tę okazję. Dzień Jedności Kaszubów to dla nas bardzo ważne święto i cenione. Spotykamy się nie po to, by bić rekordy, ale po to, by się spotkać, wspólnie bawić, pograć i porozmawiać, a także kultywować tradycję. Wspólne granie ze znajomymi to wspaniałe przeżycie - podkreśla Grzegorz Choszcz, wieloletni uczestnik DJK.

Nie brakowało też osób, które we wspólnym biciu rekordu brały udział po raz pierwszy.

- W obchodach Dnia Jedności Kaszubów uczestniczyłem wiele razy. W tym roku jestem po raz pierwszy w nowej roli - jako uczestnik bicia rekordu w jednoczesnej grze na akordeonie. Grać wspólnie w tak dużym gronie to niesamowite uczucie. Trudno uwierzyć, że aż tylu akordeonistów, potrafi przybyć w jedno miejsce. Gram na tym instrumencie od niedawna - naukę rozpocząłem w listopadzie. Przygotowywałem się do wspólnego grania przez dwa tygodnie. Akordeon to instrument, który jest wymagający, ale jednocześnie daje duże możliwości. Można go wszędzie ze sobą zabrać, znakomicie sprawdza się do przygrywania w większym gronie i kojarzy się z kulturą kaszubską - opowiada Tomasz Plicht z Goręczyna.

Najmłodsi akordeoniści mieli zaledwie trzy lata - to Dominika Galińska z Borkowa i Fabian Biber z Kościerzyny. Najstarszą uczestniczką bicia rekordu była natomiast 81-letnia Maria Ławrynowicz.

MD-Z

DODAJ KOMENTARZ
Zamieszczając tu swój komentarz bierzesz za niego pełną odpowiedzialność. Wyrażając swoje zdanie, uszanuj proszę poglądy innych - komentuj, ale nie obrażaj! Redakcja portalu Kartuzy.info zastrzega sobie prawo do ingerowania w treść komentarzy lub ich usuwania, jeżeli nie będą zgodne z tematem, zasadami współżycia społecznego lub będą naruszały normy prawne i obyczajowe. Jeżeli uważasz, że komentarz powinien zostać usunięty - wypełnij formularz, który pokazuje się po kliknięciu na dzwonku pod treścią danego komentarza.