Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Zgadzam się - PUP powinien szkolić ludzi pod konkretną firmę tzn, jest stanowisko - przeszklimy człowieka... Czego można się się nauczyć przez 50 czy 100h ??? niczego - to strata czasu i pieniędzy, lepiej byłoby żeby ta kasa poszła np. dla pracodawców tzn. przez rok nie opłaca składki do ZUS - za pracownika którego pracodawca zatrudni przez UP. Pewnie bardzie opłacało by się, pracownikowi i pracodawcy... każdy woli co miesiąc zobaczyć na swoim koncie w banku 1500 zł. niż stracić czas na szkolenia które nic nie dadzą... Ale dla PUP to kolejny projekt, odhaczykowany i z głowy.. Wykorzystali kasę i po sprawie... SZKODA GADAĆ... Proszę znaleźć chociaż 3 osoby które znalazły pracę przez UP w Kartuzach i pracowały tam dłużej niż miesiąc - i są zadowolone z pracy tej instytucji.. Przeglądając forum znalazłem tylko 2.
@AniaF: pracodawca mając do wyboru osobe przyuczoną po 6 m-cach szkolenia i osobę szkoloną ponad 2 lata z pewnością wybierze tę szkoloną pół roku :D @AniaF: może przestań szufladkować :) te szkolenia kosztują, manienie ludzi że po takich szkoleniach znajdą prace jest co najmniej niepoprawne no chyba ze na Jarmarku Dominikańskim będa sprzedawać kaszubskie wzory na szkle malowane lub jakies pudełka zdobione wycinanką kaszubską :D
To prawda moja mama była tez na takim szkoleniu, po 20 latach bycia na bezrobotnym sama sie zgłosiła...malowala witraże na szkle itp. To była dla niej strata czasu...i tak nie znalazla po tym pracy...teraz pracuje, ale znalazła ja sama...i jest szczęśliwa....Uważam, iż Pup powinien organizowac szkolenia np z obslugi komputera czy z rachunkowości z praktycznych zajec....
@stefan: może Ciebie to śmieszy, ale wiele kobiet chciałoby pracować w kwiaciarni gdzie takie umiejętności są jak najbardziej na miejscu wydaje mi się, że ww szkolenia nie są wcale takie głupie i jeśli trafią na nie ludzie z pasją to i w pół roku za darmo można się wielu wielu przydatnych rzeczy nauczyć, a dzięki temu dostać pracę, której obowiązki nie męczą rozumiem, że jesteś etatowym prześmiewcą tego forum, czego już nie raz użytkownicy doświadczyli, ale czasami mógłbyś sobie darować
układanie kwiatków jak i technika zdobienia przedmiotów to bez wątpienia bardzo przydatne umiejętności :lol: gdyby znany był zakres szkolenia dla kucharza regionalnego to może jeszcze pod warunkiem ze nie będzie to kolejna nauka rozbierania mięska :lol: za pieniążki unijne można by przeszkolić osoby konkretnie do pracy w konkretnej firmie gdzie po zakończeniu szkolenia miałyby zagwarantowana prace chociażby na rok czy dwa @mzetka3: słuszna uwaga, zyska na tym tylko UP odnotowując wykonanie kolejnego bezsensownego szkolenia
a co wg Ciebie jest bezsensownego w szkoleniu na kucharza regionalnego bądź florystkę??:rolleyes::rolleyes::rolleyes:
Kolejne bezsensowne szkolenia... I kolejne pieniądze w błoto.
Zgadzam się - PUP powinien szkolić ludzi pod konkretną firmę tzn, jest stanowisko - przeszklimy człowieka... Czego można się się nauczyć przez 50 czy 100h ??? niczego - to strata czasu i pieniędzy, lepiej byłoby żeby ta kasa poszła np. dla pracodawców tzn. przez rok nie opłaca składki do ZUS - za pracownika którego pracodawca zatrudni przez UP. Pewnie bardzie opłacało by się, pracownikowi i pracodawcy... każdy woli co miesiąc zobaczyć na swoim koncie w banku 1500 zł. niż stracić czas na szkolenia które nic nie dadzą... Ale dla PUP to kolejny projekt, odhaczykowany i z głowy.. Wykorzystali kasę i po sprawie... SZKODA GADAĆ... Proszę znaleźć chociaż 3 osoby które znalazły pracę przez UP w Kartuzach i pracowały tam dłużej niż miesiąc - i są zadowolone z pracy tej instytucji.. Przeglądając forum znalazłem tylko 2.
@AniaF: pracodawca mając do wyboru osobe przyuczoną po 6 m-cach szkolenia i osobę szkoloną ponad 2 lata z pewnością wybierze tę szkoloną pół roku :D @AniaF: może przestań szufladkować :) te szkolenia kosztują, manienie ludzi że po takich szkoleniach znajdą prace jest co najmniej niepoprawne no chyba ze na Jarmarku Dominikańskim będa sprzedawać kaszubskie wzory na szkle malowane lub jakies pudełka zdobione wycinanką kaszubską :D
To prawda moja mama była tez na takim szkoleniu, po 20 latach bycia na bezrobotnym sama sie zgłosiła...malowala witraże na szkle itp. To była dla niej strata czasu...i tak nie znalazla po tym pracy...teraz pracuje, ale znalazła ja sama...i jest szczęśliwa....Uważam, iż Pup powinien organizowac szkolenia np z obslugi komputera czy z rachunkowości z praktycznych zajec....