Reklama

Tłumy na trasie sierakowickiej Ekstremalnej Drogi Krzyżowej

23/03/2024 09:06

Ekstremalna Droga Krzyżowa to wyjątkowe wydarzenie dla osób wierzących, które kochają wyzwania i lubią pokonywać własne słabości. Po raz szósty z tej formy duchowości mieli okazję doświadczyć mieszkańcy Kaszub, którzy skorzystali z zaproszenia Rycerzy Kolumba z Sierakowic i udali się w milczącą wyprawę z Sierakowic do Sianowa, przerywaną rozważeniami kolejnych stacji drogi krzyżowej. Z modlitwą w sercach do Królowej Kaszub powędrowało ponad tysiąc osób.

Ekstremalna Droga Krzyżowa to wyjątkowe wydarzenie dla osób wierzących, które kochają wyzwania i lubią pokonywać własne słabości. Ekstremalna, bo trzeba pokonać trasę kilkudziesięciu kilometrów. W nocy. Samotnie lub w skupieniu. Bez rozmów i pikników.

- To nie jest przypadek, że tu jesteś i tak naprawdę to nie jest też twoja decyzja, bo to na tę drogę krzyżową zabrał cię Pan Jezus. To on zaprosił nas, abyśmy w niej uczestniczyli. Dobrze, że tutaj jesteś i pamiętaj, że do tej drogi zostałeś przez Pana Boga wyróżniony. Po co jest nam ta Ekstremalna Droga Krzyżowa? Myślę, że dla każdego z nas Pan Bóg ma konkretny plan i ważne jest, abyśmy pozwoli mu ten plan zrealizować, abyśmy pozwolili mu rzeczywiście działać - podkreślano podczas mszy świętej, która zainaugurowała Ekstremalną Drogę Krzyżową w Sierakowicach.

Reklama

Dodajmy, że w Sierakowicach Ekstremalna Droga Krzyżowa odbywa się już po raz szósty. Uczestnicy Ekstremalnej Drogi Krzyżowej wyruszyli z kościoła św. Marcina, a do wyboru mieli aż trzy trasy, w tym dwie wieńczące wędrówkę u stóp Królowej Kaszub.

Ekstremalna Droga Krzyżowa powstała w 2009 roku w środowisku ks. Jacka WIOSNY Stryczka. Pomysł był odpowiedzią na kryzys męskości i kryzys konsumpcjonizmu. EDK nie dogadza, ale wymaga. Proponuje przekraczanie własnych ograniczeń. 40 km oznacza, że ma być daleko. Nocą, być poza strefą komfortu (np. snu). Samotnie lub w skupieniu, bo to czas na własne przemyślania. Okazało się, że działa.

Reklama

EDK to doświadczenie osobiste. Nie jest to pielgrzymka, nocna przygoda. Można iść samemu. Można wybrać się w dwie lub kilka osób. Należy jednak umówić się wtedy, że w czasie drogi obowiązuje milczenie. Najważniejsze jest pragnienie zmiany. Nocna droga jest tylko narzędziem. Jest to czas na skupienie, samotność. Rozważania stacji drogi krzyżowej są inspiracją do przemyśleń. Obowiązuje milczenie.

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 23/03/2024 20:50
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości